Facebook Google+ Twitter

Belgia: Zadowolenie i duma miesza się z niepokojem

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-11-14 11:53

Belgia z niecierpliwością i obawą czeka na czwartkowy szczyt w Brukseli i decyzję w sprawie obsady najwyższych stanowisk w Unii Europejskiej.

Premier tego kraju Herman Van Rompuy
jest wymieniany jako jeden z najpoważniejszych kandydatów na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, potocznie zwanego unijnym prezydentem. Jeśli rzeczywiście zostanie wybrany, dla Belgów może to oznaczać tylko kłopoty.

Belgijskie media od kilkunastu dni informują o kandydaturze Hermana Van Rompuya. Zadowolenie i duma miesza się z niepokojem. Jest on bowiem premierem dopiero od roku, wcześniej przez kilkanaście miesięcy Belgią wstrząsały kryzysy polityczne i teraz bardziej potrzebny jest w kraju - mówi Jerzy Kuczkiewicz, dziennikarz gazety Le Soir.

Dzięki temu, że Herman Van Rompuy jest ugodowy, rząd złożony z partii francusko i niederlandzkojęzycznych jeszcze trwa. - On jest tym człowiekiem, który przywrócił spokój na scenie politycznej, po długim okresie bardzo zaciętych walk między dwiema wspólnotami - dodaje dziennikarz. Na razie szef rządu zaprzecza, że jest kandydatem na unijnego prezydenta, choć przyznał ostatnio, że jeśli w tej sprawie zapadnie decyzja, to „takiej oferty nie można odrzucić".

I wtedy Belgia będzie miała problem, ''bo nie za bardzo wiadomo kim go zastąpić - dodaje Jerzy Kuczkiewicz. Pojawiła się informacja, że premierem mógłby zostać nielubiany Yves Leterme, który już stał na czele rządu, ale podczas zawirowań politycznych nie sprawdził się, a dodatkowo skłócił Flamandów z Walonami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.