Facebook Google+ Twitter

Benedykt XVI o stosunku Kościoła wobec pedofilii

W przemówieniu do uczestników plenarnego posiedzenia Papieskiej Rady ds. Rodziny, Benedykt XVI stwierdził, że Kościół nie bagatelizuje problemu i nie omieszka ganić swoich członków za naruszenie godności i praw nieletnich.

 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Pope_Benedictus_XVI_january,20_2006_%282%29.JPGW trakcie przemówienia wygłoszonego w Pałacu Apostolskim do członków plenarnego posiedzenia Papieskiej Rady ds. Rodziny, papież Benedykt XVI wyraził ubolewanie z powodu przypadków pedofilii wśród duchowieństwa.

Podkreślił, że Kościół od wieków propaguje godność, prawa oraz troskę o nieletnich, postępując za przykładem, jaki dał Chrystus. Stwierdził, że w Kościele zdarzają się przypadki, które przeczą zasadniczemu celowi, jaki stawia sobie Kościół w odniesieniu do osób nieletnich - traktowanie ich z szacunkiem oraz troską.

Przewinienia dotyczą duchowieństwa; Kościół nie zajmie biernej postawy wobec aktów pogwałcania praw i godności dzieci.

Nawiązując do VI Światowego Spotkania Rodzin w Meksyku, mającego miejsce w ubiegłym roku, Benedykt XVI mówił o programach podejmowanych przez Papieską Rady ds. Rodziny. Zdaniem papieża, programy takie jak "Rodzina podmiotem ewangelizacji" czy "Rodzina bogactwem społeczeństwa" przyczyniają się do zwrócenia uwagi na dobrodziejstwa, jakie rodzina przynosi społeczeństwu, a przez to pokazują, że optymalnym środowiskiem do wzrastania i rozwoju dzieci jest związek osób komplementarnych względem siebie, mężczyzny i kobiety.

Rodziny, według papieża, oparte o małżeństwo mężczyzny i kobiety stanowią najlepszą pomoc, jaką mogą otrzymać dzieci w budowie ich tożsamości i osobowości.
Dzieci potrzebują miłości matki i ojca, kobiety i mężczyzny. Najpełniej może się to dokonywać, gdy w centrum życia osobistego małżonków zostanie umieszczony Chrystus. Wówczas, na co zwraca uwagę Benedykt XVI, miłość dwojga osób będzie autentyczna i zdolna do dzielenia się nią z innymi.

Źródła:
www.ekai.pl


Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 30.10.2010 23:20

Treść tego przemówienia ma tyle wspólnego z rzeczywistoscią co słowa Kaczyńskiego podczas kampanii "Koniec wojny polsko-polskiej!".
Czyli nic.

Nie warto ufać kościołowi i tym panom w kieckach. Lepiej ufać temu, który umarł za nasze grzechy.
Bo on chciał to zrobić. Który klecha by to zrobił?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Zaj, Pan taki twardziel i w Mikołaja wierzy? :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak sobie myślę, czy wykastrowani duchowni inaczej służyli by Panu?
Myślę, że to byłyby same korzyści:
- Diabeł by ich nie miał, jak skusić, bo eunuch się nie da,
- Chóry Anielskie by ładniej brzmiały,
- To by było prawdziwe poświecenie, bez możliwości powrotu ze służby Panu, na łono kobiety np. czyli mniej pokus, ''czystsza'' posługa.
Same korzyści.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest przemówienie papieża na temat pedofilii w Kościele czy odwracanie uwagi od pedofilii księży przez roztrząsanie związków homoseksualnych i ewentualnych ich praw do adopcji dzieci? To już nawet nie jest odwracanie kota ogonem, tylko sadystyczne wywracanie go na lewą stronę... Cud niezrozumienia wypowiedzi? Ja tam słyszałam, jak jeden z wielu biskupów (nie z Polski) mówił, że Kościół nie jest winny przypadkom pedofilii - winny jest DIABEŁ! I kropka. To diabeł sprawił, że księża molestowali dzieci! Ja tym panom w sutannach już dawno podziękowałam za współpracę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij