Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Potwierdziły się nasze wątpliwości co do rekomendowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej programu Beniamin. Program stał się powodem skierowania do prokuratury doniesienia na ministra Romana Giertycha!
Fundacja Wolności Prasy „Kontrateksty" oraz Niezależny Magazyn Publicystów
„Kontrateksty" złożyły powiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra edukacji narodowej Romana Giertycha. Powiadomienie trafiło do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście.Zobacz także:
Artykuły
(110)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.94)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Sawczuk 04.07.2006 15:46
Ja akurat słyszałem głosy poparcia dla Romana Giertycha na stanowisku ministra edukacji. Ale zgadzam się z Tobą zibi - tragiczne jest to, że nie ma jakiegoś sensownego programu, nawet jego zarysu, który wprowadzałby jakiekolwiek sensowne zmiany w systemie edukacji - nie ma żadnych koncepcji na niezbędne zmiany strukturalne. Są za to wygłaszane co kilka dni pomysły, nie tworzące jakiejś bardziej logicznej całości, podyktowane chyba jedynie chwilowymi impulsami. Bo to jest w gruncie rzeczy zabawne, ale i przerażające, że z dnia na dzień minister potrafi modyfikować dopiero co przedstawiony pomysł (w dodatku często zły pomysł...). Chociaż z drugiej strony może i lepiej, że żadnych powaznych zmian nie przeprowadza, bo wątpliwe, by były to zmiany na lepsze - nowoczesne podejście do edukacji i znajomość rozwiązań stosowanych w innych krajach czy proponowanych przez specjalistów to chyba nie domeny wicepremiera... Tak przynajmniej wnioskuję z jego dotychczasowych działań.
Zbigniew Jarosik 04.07.2006 11:37
Mnie niepokoi absolutny brak kontroli nad tym, co się dzieje w naszej edukacji. Nagle, bez żadnych zapowiedzi wprowadza się wiele zmian, które są szeroko krytykowane, i nie ma żadnej rozsądnej możliwości aby je powstrzymać. Najdziwniejsze jest to, że jakoś nie wogóle nie słychać głosów poparcia dla Giertycha na stanowisku ministra edukacji. Wiem, malkontenci zawsze krzyczą głośniej, ale ani w prasie tradycyjnej, ani w sieci nie znalazłem ani jednego głosu poparcia. Faktem jest, że nie szukałem zbyt usilnie. Ok, ujmę to inaczej - nie rzucił mi się w oczy żaden pozytywny artykuł czy wypowiedź.
Anna Nowak 04.07.2006 09:40
No i doigrał się Romek z Poziomek. Może wszystko wyglądałoby inaczej gdyby tak bardzo nie skupiał się wraz z programistami Beniaminka na tym by na białej liście (...) znalazły się portale informacyjne, nie istniejąca już internetowa drogeria, hiszpańska strona poświęcona życiu duchowemu i kontemplacyjnemu oraz Opus Dei, a także wszystkie domeny Ministerstwa Edukacji Narodowej". Zapomniał o tym do czego ta strona tak naprawdę miała być stworzono tj do blokowania, a powinna blokować treści rasistowskie, nacjonalistyczne i propagujące nietolerancje, a także łamiące prawo jak "redwach" (Krew&Honor). No ale nawet ktoś tak "dostojny" jak "głupi Romek" nie mógłby się sprzeniewierzyć własnym poglądom i fobiom.Co świadczy tylko o tym że z ksenofobii i homofobii jeszcze się nie wyleczył, za to pielegnuje w sobie wartości pronacjonalistyczne:)