Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4482 miejsce

Beniowa. Rodzina z Rosji nielegalnie przeszła przez granicę

Funkcjonariusze Straży Granicznej uratowali w Bieszczadach rodzinę nielegalnych imigrantów z czwórką małych dzieci, którzy przybyli z Rosji. Dzieci miały gorączkę, wszyscy byli przemoczeni i głodni.

 / Fot. Archiwum BiOSG w PrzemyśluCzwartego lipca nad ranem funkcjonariusze Straży Granicznej z bieszczadzkiej Placówki w Stuposianach zatrzymali rodzinę z południowo-wschodniej Rosji (okolice m. Kursk) z czwórką małych dzieci.

Najmłodsza dziewczynka ma rok, najstarsza 10 lat, a pozostałe dzieci to dwóch chłopców w wieku dwu i pięć lat. Kobieta jest w piątym miesiącu ciąży.

- Przybyszów zatrzymano w bezpośredniej bliskości polsko-ukraińskiej granicy państwowej w okolicach nie istniejącej już dzisiaj wioski Beniowa w Bieszczadach – zauważa rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor. - W tym miejscu, aby dostać się z Ukrainy do Polski trzeba pokonać górne źródła rzeki San.

 / Fot. Archiwum Straży GranicznejW nocy, kiedy rodzina wędrowała przez granicę, temperatura powietrza w Bieszczadach spadła do 8 stopni Celsjusza, wiał wiatr i padał deszcz.

Po przejściu źródeł Sanu, byli przemoczeni, wyziębieni i głodni. W lesie próbowali rozpalić ognisko, ale ze względu na dużą wilgotność powietrza to się nie udało.

- Funkcjonariusze, którzy ujawnili przekroczenie, natychmiast udzielili rodzinie pierwszej pomocy i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe – dopowiedziała mjr E. Pikor.

Okazało się, że dzieci miały wysoką temperaturę i wykazywały oznaki choroby. Do czasu przyjazdu karetki dzieci okryto ciepłymi kocami, wszystkim podano napoje.

Cała rodzina bezzwłocznie trafiła do Szpitala w Ustrzykach Dolnych, decyzją Sądu umieszczona zostanie w Ośrodku Recepcyjnym w Białej Podlaskiej.

Aktualnie, życiu i zdrowiu rodzinie imigrantów nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Trwają czynności zmierzające do ustalenia okoliczności przekroczenia granicy, miejsca i celu ich podróży.

-Od początku roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali na „zielonej granicy” 65 nielegalnych imigrantów, których celem była migracja stricte ekonomiczna; w większości przypadków, na Zachód Europy.

Na ochranianym odcinku – granicy bieszczadzkiej - obserwujemy wzrost presji migracyjnej, zmienia się specyfika przekroczeń.

 / Fot. Archiwum BiOSG w Przemyślu- Obserwujemy, że w większości przypadków migracja ma charakter zorganizowany; np. grupa składa się z kilku nielegalnych imigrantów, a w organizację ich przerzutu jest zaangażowanych dwóch lub nawet trzech organizatorów bądź przewodników- uzupełniła pani rzecznik.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.