Pozycja materiału w rankingach:
Wydarzeniem ostatnich dni na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu była premiera sztuki w reżyserii Remigiusza Brzyka pod tytułem „Berek Joselewicz”.
W zapowiedziach wymienia się dwa źródła inspiracji: utwór „Rok 1794” Zenona Parviego (zm. w lutym 1910), czyli „dramat na tle historycznem w pięciu aktach, oryginalnie wierszem napisany” oraz popularny w okresie międzywojennym musical „Berek Joselewicz” Jakuba Waksmana (zm. w marcu 1942) - autora, który pisał sztuki w języku jidysz i przyczynił się do powstania teatru żydowskiego w Lublinie.Zobacz także:
Artykuły
(56)
Galerie
(72)
Średnia ocen
(4.65)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Udzielam się: SUBIEKTYWNIE - http://fotoreporter24.pl LOKALNIE - http://www.mmwroclaw.pl/user/YanBi/1823 GLOBALNIE - http://www.panoramio.com//user/1156852 Lubię obserwować świat i rejestrować w słowie i obrazie ulotne wrażenia.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 09.10.2010 00:22
Isabell, rzeczywiście świetna, ale ja nie mogę tak długo przy jednym ślęczeć.
Maria 30.08.2010 14:18
Bardzo udana recenzja. Zachęciła mnie do obejrzenia spektaklu. A ulica Berka Joselewicza jest też w naszym mieście. Kiedyś była na tej ulicy synagoga...
Isabella Degen 09.03.2010 18:59
Recenzja świetna, może na ten portal zbyt długa...ludzie czasu nie mają czytać, nawet ci co sami piszą. Warto jednak przeczytać !!!
Janina Bieleńko 27.02.2010 15:43
Hmmm, temat dla socjologa z psychologiem włącznie :) Mogłabym, co najwyżej, wypowiedzieć się (a i to po głębszym zastanowieniu) dlaczego ja nie zawsze czytam do końca (jeśli już czytam) i co jest tego przyczyną. Mogłoby się okazać, że "lenistwo umysłowe" wcale nie jest jedynym ani najważniejszym powodem... Może rację ma aktor Bronisław Cieślak (taaaak, znamy, znamy, filmowy Porucznik Borewicz, z serialu "07 zgłoś się"), którego wypowiedź w telewizyjnym programie wpadła mi w ucho: "produkujemy więcej informacji, niż jesteśmy w stanie skonsumować". Pozdrawiam, Janina
PS. Dziękuję za zaproszenie, ale lepiej zostańmy na forum W24. Może ktoś się włączy do dysputy z zupełnie nieoczekiwaną refleksją i w sposób samoistny powstanie szczególna "praca zbiorowa na temat".
Janina Bieleńko 25.02.2010 20:39
Panie Andrzeju, dziękuję za życzliwy komentarz i uzupełniające informacje. Faktycznie wyszłam z teatru oczarowana widowiskiem i konstruktywnie zaciekawiona przeszłością. Chciałam się podzielić i jednym i drugim. Nie spodziewałam się, że tekst zajmie aż 5 stron! Masakra! Kto to przeczyta? ;) Pozdrawiam, Janina
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)