Facebook Google+ Twitter

Berlin przeprasza władze Kabulu za inwigilacje ich ministra

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-04-26 14:04

Rząd w Berlinie przeprosił władze w Kabulu za aferę związaną z inwigilacją jednego z afgańskich ministrów przez niemiecki wywiad. Tymczasem skandal zatacza coraz szersze kręgi. Jak informuje niemiecka prasa, Federalna Służba Wywiadowcza szpiegowała nie tylko komputer ministra przemysłu i handlu, ale całą sieć resortu.

O aferze poinformował przed tygodniem "Der Spiegel". Hamburski tygodnik napisał, że w drugiej połowie 2006 roku wywiad śledził korespondencję elektroniczną ministra Amina Farhanga z jedną z dziennikarek gazety. W tym celu zainstalował nawet w jego komputerze tak zwanego trojana, czyli oprogramowanie służące do szpiegowania twardego dysku. Niemieckie służby specjalne miały podejrzewać ministra o związki z talibami.

W najnowszym wydaniu "Spiegla", które ukaże się jutro, napisano, że wywiad inwigilował nie tylko komputer szefa resortu, ale całą sieć afgańskiego ministerstwa przemysłu i handlu. Działania Federalnej Służby Wywiadowczej chce zbadać urząd kanclerski.

Minister spraw zagranicznych, Niemiec Frank-Walter Steinmeier, zadzwonił dziś do szefa afgańskiej dyplomacji Rangina Spanty, aby wyrazić ubolewanie z powodu skandalu. Jak przekazał niemiecki MSZ, po rozmowie obaj politycy stwierdzili, że afera nie zakłóci dobrych wzajemnych stosunków. Tymczasem "Der Spiegel" cytuje ministra Spantę, który miał powiedzieć, że metody stosowane przez niemiecki wywiad są nie do zaakceptowania w państwie prawa.


M. Wiśniewski Berlin/IAR/kk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.