Włoski premier Silvio Berlusconi krytykuje stołeczną policję. Jego irytację wywołało podanie przez policję wiadomości, że w sobotniej manifestacji prorządowej w Rzymie wzięło udział 150 tysięcy osób, a nie milion, jak twierdzili jej organizatorzy.
Zobacz także:
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)