Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

18075 miejsce

Bertrand Russell. Czterdzieści lat bez Kapelusznika

Bertrand Russell - matematyk, który dał podstawy informatyce. Filozof, który wolał być pisarzem. Eseista za cel stawiający sobie zmianę wiedzy znawców w wiedzę dla wszystkich. Skandalista, odznaczony przez króla...

Bertrand Russell / Fot. Źródło: WikipediaWładysław Tatarkiewicz, opisując historię filozofii, zarysował go jako myśliciela wszechstronnego, oryginalnego, niezmordowanie czynnego, zmiennego, o olbrzymiej skali zainteresowań i możliwości, od podstaw matematyki do publicystyki. Albert Einstein chwalił umiejętność przedstawiania kwestii logicznych, filozoficznych i społecznych z niespotykaną
klarownością, pewnością i bezstronnością. Przywoływał jego imię Sołżenicyn w swoim najsłynniejszym dziele, współcześnie do elegancji wypowiedzi Russella nieudolnie nawiązywał Richard Dawkins. W 1950 roku jego działalność została doceniona w sposób, który dziś traci na bezsporności uznania - przyznano Bertrandowi Russellowi nagrodę Nobla w dziedzinie literatury.

Kapelusznik



Kim był ten człowiek, nie dość filozoficzny na filozofa, nie dość literacki na pisarza, tak w tym podobny Diderota? Synem jednego z najpotężniejszych rodów Wielkiej Brytanii i wnukiem dwukrotnego premiera, co chętnie przywoływali wydawcy jego książek w Stanach Zjednoczonych. Dzieckiem radykalnych rodziców, ateistów, zwolenników rozwoju metod kontroli urodzeń i wychowania agnostycznego. Po śmierci rodziców i siostry - sierotą wychowanym przez babkę, kobietę łączącą w sobie cechy religijnie konserwatywne oraz radykalnie postępowe.

Potem samotnym młodzieńcem, nauczonym ukrywania uczuć i myśli, szukającym w matematyce ucieczki od myśli samobójczych. Genialnym matematykiem wielbiącym logikę, wnoszącym do dziedziny podstawę, na której zbudowano nowoczesną informatykę. Myślicielem na wzór oświeceniowy, wolnym, nieskrępowanym dogmatami swoich czasów. Pisarzem, popularyzatorem nauki oraz myśli w nowoczesnym duchu. W czasie wojny pacyfistą, ponoszącym pełną odpowiedzialność za głoszenie swoich przekonań (podobnie jak Thoreau, za odmowę wspierania wojny został zamknięty w więzieniu).

Dla niektórych skandalistą, trzykrotnym rozwodnikiem, wrogiem religii, moralnie nieodpowiednim dla studentów wykładowcą, pyskującym królowi starcem. Norbert Wiener poddał się mówiąc, że nie jest możliwe opisanie Russella za wyjątkiem stwierdzenia, że wygląda jak Kapelusznik.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Małgorzata ma rację choć brak mi tu kilku odnośników. Świetne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałam z dużym zainteresowaniem. Tekst na +5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.