Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19237 miejsce

Bestialski mord. Wszystko zaczęło się od zwykłych jaj

Pamiętacie co stanowiło przysmak Lucilii? Teraz oprócz makabrycznej historii, dodatkowo wstrząsające fotografie.

Mord, o którym mowa, w rzeczy samej zaczyna się od jaj. Jaj złożonych przez muchę ropuszankę (Lucilia bufonivora) wprost do otworów nosowych płazów. Wydawać by się mogło, że mucha nie ma szans na dotarcie w takie miejsce jak paszcza ropuchy, a jednak.

Mucha ropuszanka (Lucilia bufonivora) / Fot. Artur HampelWiosną mucha ropuszanka składa jaja wprost do komory nosowej ropuchy bądź żaby. Po kilku dniach w ciepłym i wilgotnym środowisku wylęgają się larwy, które natychmiast wgryzają się w ciało płaza i przystępują do żeru.
Nie można mówić o łaskawości natury wobec ropuchy, czy też żaby w tym przypadku. Larwy zjadają dosłownie płaza "na żywca". Konsumują jego wnętrze omijając jednocześnie główne arterie, które odpowiedzialne są za podtrzymanie życia.

Najbardziej widocznym, pierwszym objawem żerowania larw są nozdrza płaza oraz oczy. To od tych miejsc rozpoczyna się powolne jego zjadanie. Zaatakowane narządy są zdeformowane, lub też widoczne są wyraźne zmiany Ropucha szara (Bufo bufo) zaatakowana przez pasożyta, muchę ropuszankę (Lucilia bufonivora) / Fot. Artur Hampelchorobowe. Nie trudno sobie wyobrazić jak cierpi ropucha (na fotografii ropucha szara), począwszy od rozpoczęcia żeru przez pasożyta, aż do samej śmierci.

Natura jednak nie jest całkowicie bezmyślna. Choć w sposób okrutny rozprawia się z ropuchami, to jednak nie pozwala na Mucha ropuszanka (Lucilia bufonivora) / Fot. Artur Hampelzachwianie równowagi w danym środowisku i nadmierny przyrost populacji tych płazów. Mucha ropuszanka jest jednym z najważniejszych wrogów naturalnych ropuch. Ze względu na gruczoły jadowe zawarte w tylnej części głowy, ropuchy nie są zbyt często atakowane przez drapieżniki. Dlatego też natura rzuciła to, co miała w swoim arsenale najsilniejszego w takich sytuacjach. Pasożyta.

Obserwowana przeze mnie młoda ropucha szara (Bufo bufo) była całkowicie zdezorientowana. Przemieszczała się w różnych kierunkach, bez jakiegoś konkretnie obranego docelowego punktu. W dodatku ową wędrówkę wybrała sobie w samo Ropucha szara (Bufo bufo) zaatakowana przez pasożyta, muchę ropuszankę (Lucilia bufonivora) / Fot. Artur Hampelpołudnie, przy "palących" promieniach słońca. Można zatem wnioskować, że ucierpiał również układ nerwowy płaza.

Z pewnością niemal każdy widział średniej wielkości muchę, połyskującą ładnym metalicznym kolorem w odcieniach zieleni. Muchy te występują niemal wszędzie. Warto zwrócić na nie uwagę z jednego podstawowego względu. Występowanie tej muchy w dużej populacji, świadczy o równie dużej populacji ropuch na danym terenie. Można byłoby przewrotnie stwierdzić, że im więcej widzimy much ropuszanek, tym lepiej. W końcu ropuchy, to zwierzęta niezwykle pożyteczne i dobrze jeśli jest ich dużo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Żaby i ropuchy zasiedlają niemal cały świat w ilości kilkuset gatunków. W ślad za występowaniem tych płazów podążyła mucha ropuszanka, rozprzestrzeniając się wszędzie tam,gdzie larwy znajdą swojego żywiciela.

Pisząc "niemal wszędzie", miałem i mam na myśli zasięg globalny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Arturze, napisał Pan,że muchy te występują prawie wszędzie, ale żaby nie. To co żre wtedy taka mucha?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znakomity tytuł i materiał, no i puenta doskonała.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całkowicie się z Tobą zgadzam Marku! Hipokryzja jest wpisana w naturę człowieka. Zresztą nie ważne jest tutaj pojęcie, którym człowiek musiał przecież jakoś nazwać taką postawę, ale sam fakt zaprzeczania samemu sobie w bardzo wielu sytuacjach. Co do złamania zasad równowagi przez człowieka, to już nie raz się wypowiadałem, między innymi w cyklu trzech artykułów "Starcie Tytanów". Cóż, skoro już jesteśmy na ewolucyjnym szczycie, to spoglądamy na świat z wysoka. Jedyny kłopot w tym, że ze szczytu tak niewiele widać szczegółów tego, co na dole.
Tak czy owak idziemy w kierunku "cyberbiologii". Potrafimy majstrować przy łańcuchach DNA oraz tworzyć nowe gatunki, całkowicie tym samym wywracając świat natury do "góry nogami". Nanoroboty przygotowywane do pomocy ludzkim organizmom, można byłoby z powodzeniem nazwać sztucznym życiem.
Technologie rozwijają się w tempie geometrycznym. Ciekawi mnie tylko, czy ludzka hipokryzja Marku, za nimi nadąży ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na rozpoznanie gatunku mogłyby być spore szanse. Z tego co pamiętam, to wykonano całkiem przyzwoite zbliżenie na tą paskudę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, w jakiego gatunku muchę przemieniał się główny bohater filmu "Mucha". Jak pamiętacie... podczas teleportacji maszyna połączyła geny człowieka i muchy, która akurat wleciała podczas pokazu teleportacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby natura działała zgodnie z logiką człowieka, to wyszlibyśmy na tym, jak Zabłocki na mydle...

Ciekawi mnie, jak my - jako ludzkość - wyjdziemy na tym protezowaniu, przeszczepianiu i utrzymywaniu "tego wszystkiego" (nikogo nie chcę urazić!), co nie miałoby prawa do życia jeszcze nawet kilkadziesiąt lat temu? Przecież ludzie ingerują niesamowicie w swoją naturę, ale to wcale im nie przeszkadza, aby za chwilkę ględzić o równowadze w przyrodzie... Pokłady hipokryzji człowiek ma chyba nie do wyczerpania...

To bardzo duży i jednocześnie ciekawy temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O rety.. nie wiedziałam, że ta mucha ma takie paskudne zwyczaje.. Tak, wiem oczywiście, że takie prawo przyrody itd, ale jednak zjadanie na żywca nosiciela i traktowanie go jak "żywej konserwy" + premedytacja w utrzymywaniu jak najdłużej żywiciela przy życiu ... paskudnie. A patrzyłam na nią stosunkowo przychylnie, bo z much wydawała mi się najładniejsza ..
Jak zwykle u Pana dużo ciekawych informacji :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.