Facebook Google+ Twitter

Betonowy szkielet "Szklanego Żagla" straszy mieszkańców stolicy

Budowa Szklanego Żagla przy Złotej 44 w Warszawie została znów wstrzymana. Budynek miał być dumą Polski na Euro 2012. Póki co w centrum stolicy straszy betonowy szkielet.

Budowa apartamentowca Złota 44 - Warszawa, kwiecień 2009 / Fot. Grzegorz PetkaNowoczesny, mierzący 192 metry, z charakterystyczną szklaną fasadą w kształcie żagla, umiejscowiony w centrum miasta. Tak miał wyglądać najbardziej luksusowy apartamentowiec w Warszawie, projektu Daniela Libeskinda. Mieszkańcy Szklanego Żagla mogliby korzystać z udogodnień takich jak 25-metrowy basen, sauna, centrum SPA, taras słoneczny czy fitness klub.

Niestety ci, którzy marzą o kupnie tego zachwycającego apartamentu muszą obejść się smakiem. Naczelny Sąd Administracyjny wstrzymał budowę wieżowca. Inwestor zaskarżył wyrok cofnięcia pozwolenia na budowę, a NSA zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia przez wojewodę mazowieckiego.

"Chociaż wierzyliśmy, że Sąd rozstrzygnie dziś sprawę ostatecznie, jesteśmy pokrzepieni, ponieważ NSA potwierdził legalność wielu fundamentalnych elementów pozwolenia na budowę Złotej 44. Te administracyjne oraz sądowe opóźnienia tworzą nie tylko finansowe uprzedzenia wobec Orco, ale stanowią również o reputacji Warszawy i Polski" - komentuje Krzysztof Godleś, dyrektor 
ds. rozwoju Orco w Polsce.

Historia tego budynku rozpoczęła się w kwietniu 2007 roku, kiedy to wystartowała rozbiórka centrum handlowego City Center pod plac budowy wieżowca. Została ona zakończona w listopadzie jeszcze tego samego roku. W grudniu 2007 roku inwestor uzyskał pozwolenie na budowę. Na początku 2009 roku budowę wstrzymano z powodu kryzysu, a z placu budowy zniknęli wszyscy robotnicy. Inwestor przyznał, że budowa opóźni się o pół roku, jednak powinna zostać wznowiona jeszcze w tym roku. Tak się jednak nie stało. Wszystko opóźniła sprawa z odwieszeniem pozwolenia na budowę, co zostało wyjaśnione dopiero w marcu 2010 roku.

Mieszkańcy pobliskiej wspólnoty mieszkaniowej stwierdzili, że warunki zabudowy dla „Żagla” Libeskinda nie zostały wydane zgodnie z prawem i złożyli skargę. Uważali, że budynek będzie odbierał im dostęp do słońca. Ich protest oddalono.

Sprawą zajął się także sam Libeskind. Prosi prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz- Waltz, aby wstawiła się za tą inwestycją w NSA. "Wznowienie i dokończenie budowy wieżowca Złota 44 blokują procedury prawne, które odstraszają i zniechęcają inwestorów z całego świata. Pani prezydent, proszę, by spróbowała pani pomóc przyspieszyć ich rozstrzygnięcie" - pisze architekt w liście do prezydent stolicy.
 / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Zlota44_z_intercontinental.jpg
Inwestorzy (firma Orco) sprzedają najtańsze apartamenty po prawie 25 tys. zł za m kw. Eksperci uważają, że to zdecydowanie za dużo. Orco utrzymuje, że budowana inwestycja jest bardzo kosztowna, stąd wysokie ceny mieszkań.

Wiadomo już że budowa nie zostanie zakończona na Euro 2012. Zamiast cieszyć się z nowoczesnego budynku, mieszkańcom Warszawy pozostaje wstydzić się betonowego "szkieletrona"...

Źródło:
warszawa.wikia.com
tvn24.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.