Facebook Google+ Twitter

"Bez abonamentu tej audycji nie będzie" - czy na pewno?

Od czasu ogłoszenia przez Rząd planu likwidacji abonamentu RTV media publiczne bombardują nas kampanią pro-abonamentową. Programy w TVP i Polskim Radiu przetykane są agitującymi za abonamentem spotami. Ale na kampanii się nie kończy...

Prowadząc auto zwykłem słuchać "Trójki". A właściwie to słuchałem, bo po którejś z rzędu zapowiedzi w trakcie programu, że "bez abonamentu tej audycji nie będzie" zmieniłem rozgłośnię na komercyjne RMF FM. Popowa muzyka mnie męczy, ale nie musiałem słuchać tej natrętnej manipulacji snutej mi do ucha. Bo taka "obietnica" to, nazywając rzecz po imieniu, zwykła zagrywka poniżej pasa. Jak to - tej audycji nie będzie (pytam się w myślach)? Będą emitować ciszę? Czy może puszczą tylko muzykę? Albo po prostu inną, "gorszą" audycję? Telewizja Polska też nie próżnuje, w porze największej oglądalności możemy dowiedzieć się od bohaterów różnych popularnych seriali, że abonament jest "Potrzebny na 100%".

Wystarczy chwila namysłu nad tym co widzimy i słyszymy, aby dojść do tego, że jeśli media publiczne dotrzymają słowa i zlikwidują najpopularniejsze programy w radiu i telewizji to będzie to "strzał we własną stopę". Widz, czy też słuchacz po prostu zmieni stację na inną i nagle może się okazać, że publiczne media nie są potrzebne nikomu. Cała kampania to po prostu manipulacja żerująca na naiwności odbiorcy.

W ostatnich dniach media (komercyjne, w publicznych nie spotkałem się z tą informacją, choć być może była) obiegła informacja o nowym sposobie agitacji wymyślonym przez TVP. W skrócie wyglądało to tak: Gdzieś w biurach TVP stworzono apel w obronie abonamentu. Apel został tak napisany, aby wyglądał na wspólną inicjatywę organizacji pozarządowych. Następnie tekst rozesłano do tychże organizacji, aby ich przedstawiciele, osoby znane i lubiane podpisały się pod nim. Wiele z nich odmówiło, m.in. zrobiła tak Janina Ochojska, tłumacząc że nie jest to możliwe skoro autorem jest TVP, a nie któraś z organizacji. Podobnie postąpiła Anna Dymna z fundacji "Mimo wszystko".

Tekst apelu przedstawiono również Jurkowi Owsiakowi. Z apelem wysłano do niego ludzi, których znał z czasów współpracy z Telewizją Polską. Ci zaś przedstawili mu sprawę w ten sposób, że ...część organizacji, w tym panie Dymna i Ochojska podpisały się pod apelem! Na takie dictum Owsiak podpisał apel w solidarności z innymi. Sprawa szyta grubymi nićmi wydała się oczywiście, bo wydać się musiała. Jakie wyciągam z tej historii wnioski? Moim zdaniem TVP zrobi dla pieniędzy z abonamentu (a wiemy, że są niemałe) wszystko. Mogli zaprosić organizacje pozarządowe na rozmowę w tej sprawie, wynegocjować wspólną wersję tekstu i wtedy być może mieliby poparcie sporej liczby organizacji. Ale po co? Przecież można to zrobić "na siłę" (a przy okazji nie wchodząc z nikim w układy, które mogą kosztować).

Po co komu abonament?


Jeśli chodzi o TVP i PR to wszystko jest jasne i proste. Abonament to dopływ pewnej i dużej gotówki. Co by było, gdyby go nie było? Zwolennicy utrzymania abonamentu twierdzą, że byłoby to naruszenie stabilności finansowej mediów publicznych. Czy aby na pewno? A może zmusi to media do zwiększenia wysiłków, aby przyciągnąć reklamodawców, cięcia zbędnych kosztów. Zresztą premier zapowiedział, że rezygnacja z abonamentu będzie się wiązała z jakąś formą dotacji ze strony państwa na rzecz mediów publicznych. Co ciekawe, dla zwolenników abonamentu jest on gwarancją niezależności mediów, dla przeciwników zaś formą uzależnienia tychże od obozu rządzącego.

Przeciętny Polak nie jest jednak zwolennikiem płacenia abonamentu RTV. Świadczy o tym choćby ściągalność abonamentu, oblicza się, że jest płacony przez 45 proc. gospodarstw domowych*. Według sondażu przeprowadzonego przez TNS OBOP aż 56 proc. Polaków nie chce płacić abonamentu, zaś jedynie 35 proc. jest skłonna to robić. Z ust widzów padają zarzuty, że telewizja nie wypełnia swojej misji, a o słuszności tego zarzutu może świadczyć choćby to, że najbliższych mistrzostw Europy w piłce nożnej nie zobaczymy w publicznej tv.

Nie będę się zagłębiał dalej w niuanse argumentów za i przeciw, którymi szermują zwolennicy i przeciwnicy abonamentu. Nie w tym rzecz. Protestuję przeciw niewybrednym i prymitywnym chwytom stosowanym przez Telewizję Polską i Polskie Radio w obronie swoich dochodów. Nie może być tak, że media mające służyć widzowi, nauczać, być alternatywą dla komercji, będą broniły swego za pomocą nieczystych zagrywek. Czego dowie się przeciętny Polak oglądając spoty w tv i słuchając zmanipulowanych reklam? Moim zdaniem jednego - że pieniądze nie śmierdzą, a każdy środek jest dobry jeśli zmierza do osiągnięcia celu. Tak ma wyglądać publiczna misja państwowych mediów?

*za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Abonament_radiowo-telewizyjny

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (26):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 13.03.2009 22:45

ps: ludzie którzy robią dobrą robotę radiową czy telewizyjną zawsze znajdą odbiorcę nawet kosztem reklam czy też opłaty za dostęp (jeśli będzie rozsądna) sam często płacę za utwory muzyków którzy udostępniają swoją twórczość w sieci za darmo licząc właśnie na wolne datki i myślę że z biegiem czasu tak właśnie będzie wyglądała prawidłowa relacja nadawca - odbiorca

ps2.
co do misji to sam znam osoby które z prawdziwym zaangażowaniem twierdzą że tańce na lodzie są misją jako program propagujący sport więc jak widać to kwestia gustu a o gustach się nie dyskutuje :) bo czasem szkoda słów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.03.2009 22:34

zdecydowany + za zdrowe spojrzenie na całkowicie zbędną instytucję (a może lepiej prostytucję) jaką są media "publiczne" - swoją drogą czy to przypadek że te dwa słowa brzmią tak podobnie :)
wystarczy zdjąć kaganiec koncesji a pojawi się samoczynnie wiele wartościowych stacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wprawdzie nie mam TV polskiej , więc oglądam ją tylko podczas pobytu w PL- a to zn. rzadko i krótko, bo na ogół robię coś innego, dlatego trudno mi ją oceniać i wypowiadać się.
Ale artykuł mi sie podoba,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie nie wmawiajcie mi wlasnego skrzywionego politycznie punktu widzenia. Tłumaczyłem juz milanowi gdzie szukac klucza do zrozumienia tego tekstu, skoro wciaz nie umiecie go znaleźć to nic nie poradzę, nie każdy posiada jak widać dar czytania ze zrozumieniem. Dawanie minusa za wmawiane mi poglądy wstawia świadectwo jedynie autorowi minusa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak autor pokazuje swoje preferencje polityczne...a przecież TV ma być apolityczna( p.s. ja minusa nie dałem:p )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor jasno pokazuje, że idzie PO jednej linii politycznej. Może sam przedstawi racjonalny sposób finansowania programu po odcięciu ok, 1,5 miliarda złotych z abonamentu? Albo złoży deklarację takiej darowizny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem Polskiego Radia polega na tym, że w przeciwieństwie do TVP większość jego dochodów to abonament. Myślę, że właśnie w ramach subsydiów sugerowanych zamiast abonamentu warto by wspierać takie programy jak II PR. Niestety takie ambitne inicjatywy jak te o których piszesz to jedynie margines działalności TVP i PR.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.05.2008 20:24

Zupełnie nie wiem jak połączyć tą telewizyjno-radiową ofertę szmirowato-reklamowo-polityczną z czymś, co bardzo cenię i lubię.
Chodzi o Program Drugi PR i muzyczne zdarzenia przez PR finansowane i przygotowywane. O istnienie i działalność Polskiej Orkiestry Radiowej, Studia Koncertowego PR im. Witolda Lutosławskiego, koncertów i festiwali. A nade wszystko o sam program radiowy, który - w moim rozumieniu - za niewielkie pieniądze daje ogromną ilość znakomitej muzyki, fachowo omówinej, transmitowanej na żywo lub retransmitowanej dzięki Europejskiej Unii Radiowej.
Dla porządku przypominam, że PR II to także teatr, audycje o literaurze, sztuce, kulturze, historii itd.
Napisałem: nie wiem jak połączyć - choć i tak to jest jedną całością, jednym agregatem.
Ja nie wiem: jak wysadzić w powietrze tandetę lub przynajmniej rzec: radźcie sobie sami i jednocześnie ocalić coś ważnego, cennego, ulubinego - skoro to w jednum stoi domu...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się z opinią autora i popieram protest. +)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.