Facebook Google+ Twitter

Bez kondomu - w żadnym wypadku!

"Zawsze noś przy sobie kondom. Nigdy nie wiesz, co się może wydarzyć" - sympatycznym głosem ostrzega radiowa prezenterka w przerwach na reklamę. "No condom - no way!”, dodaje chórek młodzieży.

Sierociniec. / Fot. L. Mayorga
W Malawi, niewielkim południowoafrykańskim kraju, zwanym "gorącym sercem Afryki", nikogo takie ogłoszenia nie szokują. Reklamy o zapobieganiu AIDS można spotkać tutaj niemal na każdym kroku. Kraj, wielkości jednej trzeciej obszaru Polski i liczący prawie 14 milionów mieszkańców, jest bardzo atrakcyjny turystycznie ze względu na swoje górzyste krajobrazy i malownicze jezioro, które obejmuje ponad 25 proc. obszaru Malawi. Walory geograficzne nie są jednak głównym powodem zainteresowania tym krajem. Obecnie jednym z największych problemów Malawi, który przyciąga uwagę międzynarodową, oprócz tragicznej sytuacji ekonomicznej, jest wysoki stopień zachorowań na HIV/AIDS.

Od 1981 r., kiedy zaczęto szerzej interesować się tym nowym w medycynie zjawiskiem, liczba zainfekowanych na świecie wzrosła w zastraszającym tempie. Szczególnie w ostatnim dziesięcioleciu zanotowano roczne podwajanie się liczby nowych zachorowań, głównie w krajach rozwijających się.

Szacunkowo na świecie już ponad 40 mln ludzi objętych jest wirusem HIV, z czego większość żyje w południowej części Afryki. Na początku 2001 r. w Malawi zainfekowany był co dziesiąty mieszkaniec. Dzisiaj już co piąty. Liczba osieroconych dzieci w wyniku AIDS podwojona została w ciągu zaledwie kilku lat. Najbardziej przerażające jest to, że aż 75 proc. kobiet ciężarnych jest w gronie nowych, potwierdzonych zachorowań. Wszelkie dane są jednak tylko szacunkowe. Niemożliwe jest dokładne określenie skali problemu. Pewne jest tylko to, że wymknął się już spod kontroli.

Epidemia AIDS, mimo że jest problemem o ogromnym wymiarze, nadal pozostaje tematem tabu w wielu środowiskach Malawi. W gronie rodzinnym, czy wśród znajomych nie rozmawia się o nim otwarcie. Członkowie rodziny w sporadycznych też przypadkach łączą świadomie przyczynę śmierci zmarłego z tą nową „chorobą”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Plus za wartościowy, na czasie tekst, uświadamiający skalę nieszczęścia i chyba beznadziei.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) NIe wiadomo jak można pomóc tym ludziom w Malawi, ta bezradność najbardziej boli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.