Facebook Google+ Twitter

Bez korków i ekologicznie, czyli rzeszowska kolejka nadziemna

Nie metrem, nie tramwajem, nie trolejbusem a... 6 metrów nad ziemią! Już w przyszłym roku rzeszowianie w taki właśnie sposób będą przemieszczać się po mieście. Jak to możliwe? Otóż w Rzeszowie pojawi się pierwsza w kraju kolejka nadziemna.

Zdjęcie wykorzystane za zgodą UM w Rzeszowie. / Fot. um rzeszówRzeszów - spokojne, średniej wielkości miasto położone na południowym wschodzie Polski. Bardzo często kojarzone z Bieszczadami i zaściankowością miejsce życia i pracy niespełna 180 tysięcy mieszkańców. Kto by pomyślał, że już w przyszłym roku zyska jeden z najnowocześniejszych i najbardziej ekologicznych środków transportu? Mowa tutaj o zdalnie kierowanej, klimatyzowanej, otwieranej z obu stron kolejce nadziemnej, która ma pomóc rozładować miejskie korki.

Już od dawna poszukiwano alternatywnego środka komunikacji

- Metro odpada z samego założenia. Jest po pierwsze najdroższym z dostępnych rozwiązań komunikacyjnych, a po drugie Rzeszów jest za małym miastem. Tramwaje wymagałyby przebudowy infrastruktury drogowej. Pochłonęłoby to również mnóstwo pieniędzy i przede wszystkim czasu. Tak samo z kolejką miejską. Swego czasu nosiliśmy się z zamiarem uruchomienia gondoli, która miałaby przemieszczać mieszkańców z różnych zakątków miasta, ale ten pomysł nie należał do najlepszych. Niedawno jedna ze szwajcarskich firm, zajmujących się produkcją kolejek nadziemnych, podsunęła Tadeuszowi Ferencowi, prezydentowi Rzeszowa, pomysł wybudowania takiej instalacji. Przyjęliśmy tę ideę z wielkim entuzjazmem. Właśnie w tej sprawie, w zeszłym tygodniu, prezydent odbył podróż do Szwajcarii - mówi rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Rzeszowie, Maciej Chłodnicki.


Rzeszów idzie w ślady Tajwanu

W zeszłym tygodniu, w Szwajcarii, odbyły się testy kolejki nadziemnej, która na dniach zostanie zainstalowana na Tajwanie. Prezydent był zachwycony i jak się wydaje... ma powody do zadowolenia. Dlaczego? Otóż ten środek transportu ma bardzo wiele zalet. Przede wszystkim będzie poruszał się bez względu na korki, jest bardzo ekologiczny, gdyż nie produkuje spalin (zasilany prądem), a przystanki mogą znajdować się dosłownie wszędzie (zarówno nad ziemią jak i na jej powierzchni). Minusem może być fakt, że jednorazowo pomieści ok. 60 osób, co w godzinach szczytu może okazać się niewystarczające.

To się po prostu opłaca

Wybudowanie kolejki nadziemnej jest, według Urzędu Miasta w Rzeszowie, najtańszym rozwiązaniem komunikacyjnym. Pochłonie jednak kilkadziesiąt milionów złotych:
- Jeden kilometr kolejki (wraz z całą infrastrukturą), będzie kosztował miasto ok 10 milionów złotych. Wstępnie planowana długość trasy kolejki nie przekroczy 7 km. Co do obszaru, w jakim miałaby się poruszać, trwają jeszcze ustalenia. Z całą pewnością będą to miejsca o największym przepływie ludności, czyli centra handlowe i prawdopodobnie miasteczko akademickie - podaje Chłodnicki.

To wszystko już w przyszłym roku

Około 12 miesięcy daje sobie Rzeszów na oddanie kolejki do użytku mieszkańców. - Termin zapewne zostanie dotrzymany, gdyż wszelkie prace nad realizacją projektu idą pomyślnie. Jedyne utrudnienia mogą dotyczyć pewnych procedur, które zwykle trwają długo, ale i tutaj jesteśmy pełni optymizmu - dodaje rzecznik.

Czy kolejka okaże się strzałem w dziesiątkę? To okaże się za rok. Jeśli pomysł wypali, miasto nie wyklucza rozbudowy linii. Za to z całą pewnością, w kolejnych latach, dobudowywane będą kolejne przystanki kolejki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Od ponad 100 lat funkcjonuje powieszana kolejka w Wuppertalu.Widziałem, jechałem.Super...http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Wuppertaler_Schwebebahn.JPG

Życzę, by Rzeszów zrealizował swe ambitne plany ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

a bilety będą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.