Facebook Google+ Twitter

Bez muzyki nie da się żyć – wywiad z zespołem AudioFeels

Myślisz, że na polskiej scenie muzycznej nie dzieje się nic ciekawego? Mylisz się! Poznaj AudioFeels, ośmiu chłopaków z Poznania, którzy bez żadnych instrumentów wykonują największe przeboje muzyki rozrywkowej! Niemożliwe? A jednak...

AudioFeels na swojej pierwszej, profesjonalnej sesji zdjęciowej. / Fot. Zuzanna LenartowiczAudioFeels to młody zespół stworzony przez ośmiu wokalistów studiujących, pracujących i mieszkających w Poznaniu. Tutaj się poznali i tutaj postanowili razem śpiewać. I to jak! Są jedynymi przedstawicielami na polskiej ziemi gatunku zwanego vocal play. Korzystając tylko z własnych głosów imitują bas, trąbkę, gitarę elektryczną czy perkusję, co pozwala im wykonywać hity muzyki popularnej. W swym repertuarze mają piosenki takich gwiazd, jak Michael Jackson, Bee Gees, Red Hot Chili Peppers, Toto i wielu innych...

Choć dotychczas byli znani głównie w Poznaniu, niebawem może się to zmienić. A to za sprawą programu "Mam Talent", w którym wystąpili i zdobyli uznanie jury kwalifikując się do półfinału. Tuż przed emisją produkcji TVN-u rozmawiamy z ośmioma wokalistami o ich pasji i miłości do muzyki. Przed Wami AudioFeels: Patryk Ignaczak, Michał Stec, Jarek Weidner, Marek Lewandowski, Bartek Michalak, Marcin Illukiewicz, Michał Szajkowski, Bartek Lehmann oraz akustyk Antos Sobucki.

Jeszcze półtora roku temu byliście znani przede wszystkim słuchaczom jednego z poznańskich chórów akademickich. Dziś macie za sobą debiut w prestiżowym Blue Nocie, wzięliście udział w programie "Mam talent", w którym zdobyliście uznanie jury. A we wszystkim towarzyszy Wam entuzjastyczna publiczność. Rok-marzenie?
AudioFeels: To ostatnie – odbiór publiczności, która nam kibicuje – to na pewno spełnienie marzeń. Jednak cała reszta to standardowe działania na rzecz rozwoju zespołu, które pociągają za sobą kolejne. Rok-marzenie być może ogłosimy za kilka lat, kiedy się okaże, że to co robimy spotyka się z akceptacją i pozytywnym odbiorem polskiej publiczności, a wydana płyta sprzedaje się nieźle. Póki co, na pewno był to rok ciężkiej pracy.

Zanim porozmawiamy o obecnej działalności i planach na przyszłość, muszę spytać o to, co już było. Z tego, co wiem, każdy z Was ma za sobą doświadczenia ze szkołami muzycznymi. Jak bardzo wpłynęło to na to, co dzisiaj robicie?
Marek: Nie wyobrażam sobie naszej pracy bez tych doświadczeń, bez tej edukacji. Nie wyobrażam sobie aranżowania utworów, rozpisywania w harmonii 7-8 głosów, podgrywania chłopakom ich partii na instrumencie. Bez szkoły muzycznej (mówię o sobie), bez dzieciństwa w muzycznym domu, a w nim dziesiątek płyt CD – nie miałbym inspiracji. Pasji, wizji i wiedzy o wokalnych zespołach. Nie słuchając od dziecka Take6, Kingów, Manhattan Transfer, Swingle Singers, nie pożyczając od taty Genesisów czy Collinsa – dziś nie miałbym na czym się oprzeć proponując chłopakom ten czy inny utwór, takie czy inne podejście do zapisanych nut.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

oijyitu
  • oijyitu
  • 14.07.2011 12:55

lh4S9m <a href="http://xlusqzwankdk.com/">xlusqzwankdk</a>, [url=http://fmxaentegjte.com/]fmxaentegjte[/url], [link=http://wgliqmfmpugb.com/]wgliqmfmpugb[/link], http://bhkocdeevjkd.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

1)AudioFeels dalej nie pokazali szczytu swoich umiejętności, w Finale będzie zacieta walka.
2)Co do Krisa- jest to najbardziej wyluzowany człowiek jakiego poznałem w ostatnich miesiącach, przyjemnością było zadawać mu pytania ; )

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za minutkę-dwie będą w TVN ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) jeśli nawet ja czytam coś o muzyce od początku do końca, to znaczy że jest dobre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

i tu się zgadzamy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

no cóż, z takim argumentowaniem chyba się zgodzę :) A generalnie należy kibicować obu zespołom, bo tworzą rzeczy ciekawe i z pewnością poszerzające horyzonty polskiej muzyki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Metallica i Slayer grają zupełnie inaczej, a jest to ciągle metal.

Audiofeels i MM&I to ta sama kategoria muzyczna, a różnice - w większości kosmetyczne - przekładają się jedynie na to, że MM&I są po prostu bardziej "artystyczni". i tyle.

Komentarz został ukrytyrozwiń

aha, i jeszcze jedna rzecz - MM&I używają przetworników dźwięków, a AudioFeels - nie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świerk, trochę się z Tobą nie zgodzę :). Po pierwsze, My Myself and I to trójka muzyków, po drugie skupiają się trochę bardziej na innym rodzaju muzyki, po trzecie wreszcie, mają w swoich szeregach mistrza Polski w beat boxie, który naśladuje między innymi stół mikserski, czego AudioFeels nie robi. No i inna podstawowa różnica - MM&I pokazują często improwizacje wokalne, a Poznaniacy mają wszystko dokładnie ustalone o czym zresztą wspominają. Co nie zmienia faktu, że "Taka Dum" jest jednym z moich ulubionych polskich utworów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.