Facebook Google+ Twitter

Bez niespodzianki w Mistrzostwach Polski na igielicie

Mistrzostwa Polski rozegrane na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, zakończyły się zgodnie z oczekiwaniami zgromadzonych wokół skoczni kibiców. Tytuł trafił w ręce najlepszego polskiego skoczka Adama Małysza.

Adam Małysz najlepszy na igielicie. | Fot. MWMedia. Letnie Mistrzostwa Polski traktowane są przez naszych reprezentantów jako start kontrolny, służący sprawdzeniu dyspozycji na tle skoczków z innych krajów, którzy corocznie występują gościnnie w zawodach w stolicy Tatr. Kończący się tydzień kadrowicze spędzili na zgrupowaniu w Zakopanem, podczas którego szlifowali formę i poddali się serii badań lekarskich.

Głównym kandydatem do zwycięstwa w zawodach był triumfator tegorocznego cyklu Letniej Grand Prix Adam Małysz, który w Mistrzostwach Polski wygrywa nieprzerwanie od sześciu lat. Jednak inni Polacy, jak Kamil Stoch, Stefan Hula, czy Rafał Śliż, nie stali na straconej pozycji. Po pierwszej serii niespodziewanie prowadził Hula, Małysz wylądował o trzy metry bliżej niż jego młodszy kolega i zajmował trzecią pozycję.

W drugiej serii trzykrotny zdobywca Pucharu Świata potwierdził, że jest w dobrej dyspozycji. Uzyskał najdłuższą odległość w zawodach i stanął na najwyższym stopniu podium. Na kolejnych miejscach uplasowali się Stefan Hula i Wojciech Skupień.

W trakcie transmisji telewizyjnej Małysz, zapytany po konkursie o to, jak przebiegają treningi kadry pod okiem doświadczonego fińskiego szkoleniowca Hannu Lepistö , odpowiedział: „Dużo udało się poprawić, przede wszystkim zmienił się cykl szkoleniowy. Mamy mniej zgrupowań, więcej trenujemy w domu.” Zapewnił również kibiców, że nadal jest „głodny zwycięstw” i w nadchodzącym sezonie zimowym da z siebie wszystko.

– Bardzo się cieszę, jest to mój największy sukces, jeśli chodzi o zawody krajowe i jestem bardzo zadowolony. Walczyłem jak mogłem, drugi skok był dobry, ale nie tak, jak w pierwszej serii - przyznał wicemistrz kraju Stefan Hula.

W niedzielę skoczkowie zmierzą się w zawodach na Średniej Krokwi. Mistrz Polski wyłoniony zostanie również w kombinacji norweskiej. Tytułu bronić będzie Janusz Zygmuntowicz z klubu TS Wisła Zakopane, który przed rokiem pokonał Józefa Zygmuntowicza (TS Wisła Zakopane) oraz Wojciecha Cieślara (AZS AWF Katowice). Rozpoczęcie rywalizacji zaplanowano na godzinę 9.30.

Posłuchaj co Adam Małysz powiedział po zawodach na Wielkiej Krokwi





Wyniki konkursu na Wielkiej Krokwi

1. Adam Małysz - 261,8 pkt. (126,5 / 129,5 m)
2. Stefan Hula - 257,1 (129,5 / 125,0)
3. Wojciech Skupień - 232,5 (124,0 / 118,5)
4. Robert Mateja - 231,6 (128,0 / 114,0).
5. Krystian Długopolski - 230,2 (123,0 / 118,5)
6. Kamil Stoch - 227,1 (120,5 / 119,0)
7. Rafał Śliż - 212,7 (122,5 / 111,5)
8. Tomisław Tajner - 211,1 (119,0 / 113,0)
9. Martin Mesik (Słowacja) - 202,4 (115,0 / 113,0)
10. Mateusz Wantulok - 199,2 (115,0 / 111,5)
11. Paweł Urbański - 198,6 (116,0 / 111,0)
12. Jon Aaraas (Norwegia) - 198,0 (113,0 / 112,0)
13. Wojciech Tajner - 196,5 (114,0 / 111,0)
14. Marcin Bachleda - 194,3 (112,0 / 111,5)
15. Tomasz Pochwała - 193,8 (113,0 / 110,5)
16. Ronsen Alte Pedersen (Norwegia) - 189,1 (114,0 / 108,0)
17. Piotr Żyła - 184,8 (114,5 / 106,5)
18. Vegaard Svendsen (Norwegia) - 178,6 (106,5 / 110,5)
19. Łukasz Rutkowski - 177,1 (110,0 / 107,0)
20. Dawid Kowal - 174,5 (109,0 / 106,0)
21. Marek Michniak - 165,9 (109,5 / 101,0)
22. Kim Sorsell - 165,5 (108,0 / 102,0)
23. Wojciech Cieślar - 160,8 (107,5 / 101,0)
24. Marek Kypet (Czechy) - 160,3 (107,0 / 101,5)
25. Vitaliy Shumbarets (Ukraina) - 152,2 (98,0 / 106,0)
26. Artur Broda - 145,8 (104,5 / 96,5)
27. Oleksander Lasarovich (Ukraina) - 144,4 (99,5 / 101,0)
28. Mateusz Rutkowski - 142,2 (98,0 / 101,0)
29. Borge Blikeng (Norwegia) - 134,2 (99,0 / 95,0)
30. Vladimir Rosko (Słowacja) - 68,4 (98,0 m / DNS)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.