Facebook Google+ Twitter

"Bez PIT-a d... zbita". Piaseczno i Warszawa namawiają do płacenia podatków

"Bez PIT-a d... zbita". Takim hasłem przekonuje gmina Piaseczno napływowych mieszkańców, by płacili podatki w miejscu, w którym pracują i mieszkają. Stolica uruchomiła podobną kampanię, do której mają nas przekonać filmiki, plakaty i ulotki.

 / Fot. http://piaseczno.eu/index.php?mnu=91&id=2036  public domainPieniądze pozyskane z podatków stanowią aż jedną trzecią wpływów do budżetu miasta Warszawy. Trafiają one początkowo do budżetu państwa, potem część wraca do miasta. Pieniądze przekazane z podatku zasilają miejską infrastrukturę, komunikację miejską, przedszkola, zieleń miejską.

Łukasz Wyleziński, szef biura promocji piaseczyńskiego urzędu gminy powiedział w czasopiśmie "Nad Wisłą", że zdecydował się na tak dobitny slogan, żeby wstrząsnąć i zainteresować ludzi problemem. Żeby odprowadzić podatek wystarczy wypełnić formularz NIP-3, podając miejsce zamieszkania. Formularz można znaleźć na stronie ratusza. Przez dziewięć miesięcy zeszłego roku PIT złożyło o 3,6 tys. osób więcej niż w roku poprzedzającym. W Piasecznie, w kancelarii ratusza 1 marca otwarto dodatkowy punkt informacji podatkowej.

 / Fot. http://www.um.warszawa.pl/aktualnosci/do-ciebie-wroci-rozliczaj-pit-w-warszawie / public domainW Warszawie w Szybkiej Kolei Miejskiej, autobusach i tramwajach wyświetlany jest krótki filmik. Przekonuje widzów, że rozliczanie PIT jest proste, a pieniądze odprowadzone do miasta wrócą do podatnika. Ponadto w komunikacji miejskiej rozprowadzone będą ulotki informacyjne, a od kwietnia przybędzie pięćset plakatów informacyjnych.

Dowiemy się z nich, że średnio każdy warszawski podatnik zostawia 3 tys. zł, co w sumie daje miastu 3,3 mld zł. Na plakacie znajdzie się informacja o wydatkach na drogi, które stanowią większość wydatków budżetu – 5,2 mld zł. W stolicy mieszka kilkaset tysięcy osób, które mogłyby rozliczać się w miejscu, w którym pracują i mieszkają . Magdalena Jadziewcz-Kasak, z wydziału prasowego ratusza, wylicza, że aby koszty kampanii (50 tys.zł) zwróciły się, wystarczy już 17 osób.



źródło: gazeta.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

nielot
  • nielot
  • 17.03.2011 23:08

Wy płaćcie z PITów a później jako Janosikowe te pieniądze pójdą w Polskę. Zamiast być przeznaczone na drogi w Warszawie i okolicy. To właśnie tymi drogami dojeżdżają przyjezdni a Janosikowe idzie na drogi gdzieś w Polsce a tam samochód jedzie co godzinę. Pracujący od lat w Warszawie zameldowani są w swych miasteczkach bo to i opłaty OC za auto niższe i inne też.

Komentarz został ukrytyrozwiń
hate
  • hate
  • 17.03.2011 21:22

Rośnij, ucz się, rośnij, pracuj, płać podatki, kupuj jedzenie, kup samochód, kup dom, płać podatki, pracuj, przed emeryturą idź do piachu...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Hiroo Onoda
  • Hiroo Onoda
  • 17.03.2011 14:45

Popieram, może wreszcie znikną dziury z jezdni, będzie gdzie postawić samochód a mój syn nie będzie biegał 500 m do przedszkola z moim wnukiem tak jak ja z nim, choć przedszkole mam 20m od bloku

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.