Facebook Google+ Twitter

Bez rozwoju nie ma pokoju

W trakcie dwudniowej konferencji poświęconej współczesnym wyzwaniom dla budowy pokoju i pomocy rozwojowej w WSE w Krakowie rozmawiali m.in.: prof. Yunus Samad, dr Konrad Pędziwiatr oraz płk. Andrzej Dylonga.

 / Fot. Łukasz CyganW dniach 28-29 maja 2009 r. odbyła się w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera interdyscyplinarna konferencja międzynarodowa pt. „Współczesne wyzwania dla budowania pokoju i pomocy rozwojowej”. Jednocześnie oficjalnie zainaugurowano otwarcie pierwszych w Polsce studiów poświęconych tematyce pokoju i rozwoju globalnego: Peace and Development Studies. Jeśli sądzić z samych tylko tematów poruszanych na konferencji, wydaje się, że studia tego typu będą bardzo potrzebne w coraz bardziej współzależnym i skomplikowanym świecie XXI wieku. A nie jest to niestety obserwacja zbyt optymistyczna.

Konferencja, która zgromadziła kilkudziesięciu uczestników z Polski i zagranicy (m.in. Wielkiej Brytanii, Islandii, USA) została podzielona na 7 paneli – pierwszy z nich poświęcony został polskim doświadczeniom w inicjatywach pokojowych i transformacji systemowej; pozostałe dwa przedstawiły generalne procesy i zagrożenia dla bezpieczeństwa oraz kwestii rozwojowych w XXI w. Pozostałe studia przypadku poświęcone zostały aktualnej sytuacji w takich krajach jak Afganistan oraz Bośnia i Hercegowina, a także sesje poświęcone efektywności europejskiej pomocy rozwojowej oraz roli mediów w budowaniu pokoju i promowaniu tematyki rozwojowej.

Tak szerokie ujęcie tematu stwarzało zagrożenie, że zagubi się w tym główna wspólna cecha łącząca tematy wystąpień i konferencja, chcąc opisać wszystko, będzie ostatecznie o niczym. Wydaje się jednak, że obawy te okazały się bezpodstawne, a obszerny temat konferencji odzwierciedla jedynie złożony charakter współczesnego świata, w którym nie sposób mówić o pokoju i bezpieczeństwie bez odniesienia do kwestii gospodarczych i społecznych, bez analizy zagrożeń asymetrycznych czy bez docenienia roli mediów w kształtowaniu odpowiednich postaw i zachowań. Tym bardziej warto odnotować, że wydarzenie to wpisało się w nowy, a zdobywający coraz większe uznanie na Zachodzie nurt badawczy, podkreślający podstawowe znaczenie relacji mówiącej, że „nie ma pokoju bez rozwoju”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.