Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Wystawy > "Bez tytułu". Wystawa Goshki Macugi w warszawskiej Zachęcie

Pozycja materiału w rankingach:

4051 miejsce

Dział: Wystawy

Ocena: 36pkt

Oceń:

"Bez tytułu". Wystawa Goshki Macugi w warszawskiej Zachęcie


W galerii Zachęta do 19 lutego można oglądać wystawę Goshki Macugi – "Bez tytułu". To idealna okazja, aby zmierzyć się z tematem cenzury w sztuce polskiej po roku 1989 i zastanowić się nad powiązaniem sztuki z polityką.

Lipiec 1944, Zachęta. / Fot. Stefan Bałuk, domena publicznaOd otwarcia budynku Zachęty 15 grudnia 1900 roku miejsce to związane było ze sztuką. Po wojnie działało tu Centralne Biuro Wystaw Artystycznych, a w latach dziewięćdziesiątych Minister Kultury i Sztuki powołał Zachętę Państwową Galerię Sztuki, która w 2003 roku otrzymała status narodowej instytucji kultury.

Przez wiele lat swojej działalności w miejscu tym organizowano wystawy czołowych polskich i zagranicznych artystów współczesnych, a prezentowana przez nich sztuka nieraz była atakowana i niszczona w imię narodowych i katolickich wartości.

Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena LutomirskaTo właśnie tu w grudniu 1922 roku, podczas otwarcia dorocznego salonu Towarzystwa Sztuk Pięknych, został zamordowany prezydent II RP - Gabriel Narutowicz. Mordercą był Eligiusz Niewiadomski - malarz, historyk sztuki, krytyk, członek Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych i działacz skrajnej narodowej prawicy, która nie uznawała prezydentury Narutowicza. Zabójstwo to naruszyło neutralność instytucji, jednocześnie demonstrując, że sztuka nie jest wolna od polityki. Zależności te pojawiają się w sferze nie tylko bezpośrednich powiązań finansowych, ale stanowią o prostym następstwie, że dzieło sztuki zawsze trafia w przestrzeń, która jest polityczna.

Wystawa Goshki Macugi, którą od 3 grudnia można oglądać w Zachęcie obnaża te zależności.

Czytaj dalej ---->
Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska Goshka Macuga - "Bez tytułu", Zachęta 2011 / Fot. Milena Lutomirska

Zobacz także:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Adalbert

Adalbert 21.12.2011 21:48

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 3

Zachęcony newsletterem Zachęty zaprosiłem dwie osoby i udaliśmy się do Galerii Zachęta, aby zapoznać się z twórczością artysty znanego podobno już na całym świecie. Kiedyś prezentowała sie w awangardowej Galerii Foksal, ale to było dawno i wszyscy już dawno tę niezbyt ciekawą ekspozycję zapomnieli. W zachęcie dwie wystawy. Niemieckiego fotografika, którego brzydkie zdjęcia zostały byle jak wyeksponowane i w centralnej części ona - prosto z Londynu. Pokonawszy prowincjonalny lęk wchodzimy, aby poodychać sztuką prezentowaną wcześniej w jednej z czołowych galerii londyńskich. I co ? Nic! Sztukę wymiotło. Pozostały wycinki pensjonarki tym razem niewklejone do zeszytu, ale przypiętę do ściany. Wycinki chaotyczne, aby prowokować do poszukiwania. Sztuki? Nie - sensu. W dużej sali banner ze zdjęciem, które jest kalką wcześniejszej akcji kogoś innego. To chyba nie to? Pod szybą wyeksponowanych Kilka (sic, tak kilka!) listów ze skargami na Andę R. Bez związku ze sztuką, która tutaj miała być przedstawiana. Jesteśmy lekko poirytowani i szukamy dalej. Ale nic poza wypocinami publicystycznymi nie ma. O co chodzi? Pustka w Zachęcie tłumaczy wszystko. iedyś na wystawie " Ci wspaniali londyńczycy" -nazwa z pamięci było dzieło złożone z wbitego w ścianę gwoździa i zawieszonego na nim kluczyka. Skromna nazwa otwierała niesłychane możliwości interpretacyjne. Tutaj zabrakło pomysłu na wystawę, a wycinanki podane na wspaniałym talerzu jakim jest Zachęta niestety nie podniosły tych wycinków do rangi sztuki. Kogoś nabrano. Chyba dyrekcję Galerii i kuratora wystawy. Ludzie mniej prowincji więcej pokory. W artystce Macudze najbardziej artystyczne jest jej imię.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Hiroo Onoda

Hiroo Onoda 19.12.2011 12:25

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 5

"prezentowana przez nich sztuka nie raz była atakowana i niszczona w imię narodowych i katolickich wartości."
cóż, "Zachęta" przecie karczma się nazywa.
ps. sztuka bez emocji to kicz na temat "martwa natura"

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.