Facebook Google+ Twitter

Bez wariografu, czyli moje odczuwanie tragedii

Poniżej zamieszczam moje odczucia dotyczące tragedii, która dosięgła mój kraj. Jest to li tylko zlepek subiektywności. Wszystko zaś inne doskonale opisały i opisali prześwietne koleżanki i prześwietni koledzy z Wiadomości.24.pl.

Tragedia jest zawsze tragedią. Nie można stopniować jej wielkości, bo tragedia zawsze jest ogromna i bolesna. Nie inaczej jest w przypadku tej z 10 kwietnia br. To co wydarzyło się tego feralnego dnia na wiele lat zmieni Polskę trwale wpisując się w jej historię, ba, w historię świata nawet!

Tragedia bez precedensu, bo oto w jednej chwili, w ułamku sekund, ginie w niej głowa państwa wraz z jego elitą polityczną oraz innymi ważnymi osobami piastującymi ważne i odpowiedzialne stanowiska. Tak właśnie tworzy się historia, znaczona nierzadko setkami ofiar, którym pamięć jesteśmy winni, będąc niejako historii tej współtwórcami i świadkami. Pamięć tą musimy kultywować i zarażać nią przyszłe pokolenia. Trzeba nam za wszelką cenę dbać o to, żeby pokolenia te nie straciły tożsamości narodowej, zaszczepiać w nich patriotyzm i dumę z polskości.

Trwająca od tygodnia żałoba narodowa, daje nam wszystkim możliwość zwolnienia biegu i zatrzymania się w zadumie. To okazja do okazywania sobie wzajemnego wsparcia i zjednoczenia w trudnych chwilach. Solidarność w bólu z rodzinami tragicznie zmarłych, tysiące zniczy i kwiatów, morze łez, to dobry punkt wyjścia do właśnie takiego zjednoczenia. To być może początek marszu ku lepszej Polsce. Tak bardzo chciałbym wierzyć, że poniesiona ofiara nie będzie daremna.

Ale kontrapunktem dla śmierci jest życie i to toczy się dalej. Za kulisy biało-czerwonej kurtyny z żałobnym kirem, wkradają się polityczne spekulacje. Trwa seans hipokryzji, bez zbędnych ceregieli odbywa się kupczenie koniunkturalnymi towarami, przepychanki i agresja w kolejce do złożenia hołdu prezydenckiej parze, sprzedaż na portalach ogłoszeniowych wejściówek na krakowski Wawel, nawet za tysiąc złotych! Oraz manifestacje przeciwko złożeniu ciał pary prezydenckiej w kryptach wawelskich. To wszystko, a pewnie i dużo więcej może zachwiać wiarą w to, że może być dobrze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dokładnie tak to widzę, zwłaszcza w kwestii roli duchowieństwa z kardynałem na czele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic dodać, nic ująć. Gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiem krótko; Twoje odczucia podzielam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariuszu - znakomicie wypunktowałeś swoje odczucia i obserwacje. Z pewnościa wielu je podziela. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.