Niedługo powinniśmy przygotować się do płacenia w sklepach za zakupy tylko i wyłącznie wcześniej odliczoną kwotą. Karą grzywny został ukarany motocyklista z Krakowa, który płacił za przejazd przez autostradę A4 drobnymi pieniędzmi.
W październiku 2009 roku pan Maciej jechał z Krakowa na Śląsk słynną A4. Zatrzymał się przy kasie, chcąc uiścić opłatę. Posiadał same drobne, ale jak wiadomo - "to też pieniądze". Nieszczęśliwy traf chciał, że chwilę potem pojawiła się grupa strajkujących motocyklistów, którzy chcą zmniejszenia opłaty w stosunku do samochodów osobowych. Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.79)
Wiek: 24 | Miejscowość: Jelenia Góra | Kraj: Polska
O mnie: Studentka Dziennikarstwa :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Arciszewski 23.02.2010 20:29
To raczej jakieś kuriozum, bubel sądowy, o ile nie innych przesłanek do wymierzenia kary(ciekawe co jest w uzasadnieniu wyroku).
Drobne monety równiez sa prawnym środkiem płatniczym w PL i muszą być honorowane.
W sumie nie za bardzo chce mi się wierzyć, że ów motocyklista zupełnie przypadkiem płacił drobnymi tuż przed pojawieniem się strajkujących motocyklistów.Ale niezależnie od motywu miał prawo tak płacić i sąd w trybie odwoławczym powinien uchylic wyrok I instancji. Jeżeli tego nie zrobi to nie nalezy sie poddawac tylko dalej walczyć (kasacja) a potem do Brukseli.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)