Zawodniczki Waldemara Kawki, wspierane przez kilkunastoosobową grupkę kibiców, pokonały w Łodzi, w trzecim meczu walki o brązowy medal, miejscową Organikę 3:0. Jedynie pierwszy set, wygrany przez gości 28:26, przysporzył emocji.
Nikt, z ośmiu tysięcy kibiców, którzy zasiedli na trybunach Atlas Areny, nie spodziewał się, że spotkanie będzie miało taki przebieg. Drużyna ENIONu Energia MKS Dąbrowa Górnicza zmiażdżyła, bo inaczej tego nazwać nie można, łodzianki. Świetna gra w defensywnie, fantastyczne rozegrania i cudowne ataki ze szwajcarską precyzją ze skrzydeł jak i ze środka. To wszystko widzieliśmy w wykonaniu ekipy przyjezdnej. Błędy, brak przyjęcia, a tym samym i brak środka, kiepska forma na skrzydłach. Taki obraz pozostawiły po sobie podopieczne Wiesława Popika. Drużyna ze śląska, pod dowództwem byłej rozgrywającej reprezentacji Polski - Magdy Śliwy, pokazała, że jest kolektywem, który ciężko będzie złamać beniaminkowi Plus Ligi Kobiet w drodze po brązowy medal.Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paulina Paca 20.05.2010 15:26
Hej! Mam nadzieję, że dzisiaj MKS powtórzy swój wyczyn. Miałam jechać na ten mecz, ale sytuacja powodziowa zmusiła mnie do powrotu do domu i już nie zdążę dojechać :/
A i tak na marginesie Dąbrowa Górnicza to nie Śląsk. Więc MKS nie jest zespołem ze Śląska, a co najwyżej z Zagłębia ;)
Rafał Kołodziejczak 20.05.2010 11:55
Sprawdzałem tekst 5 razy przed wysłaniem, a i tak dopiero teraz zobaczyłem wielBŁĄDa... :|
Barcelona - Athletic Bilbao w finale Pucharu Króla. Jak Katalończycy pożegnają Guardiolę?
(odsłon: +742)