Facebook Google+ Twitter

Bezdomni eksponatem na wystawie

Pod budynkiem krakowskiego dworca siedzi człowiek w podartym ubraniu, cuchnący nędzą. Podchodzi do niego dobrze ubrany mężczyzna, rzuca kilka monet. Umorusany osobnik obrusza się. Panie, co Pan robisz - to tylko performance.

 / Fot. JMSuarez / Wikimedia CommonsSztuka współczesna bywa fascynująca. I co jakiś czas wizja artystyczna współczesnych artystów może szokować. Właściwie, czasem mam wrażenie, że jednym wyznacznikiem do zrozumienia współczesnej sztuki jest słowo klucz: szok! Im odbiorca bardziej "zaszokowany" tym lepiej. Właśnie skończyłem internetową lekturę Gazety Krakowskiej. I jestem w szoku. W Krakowie bezdomni zostali wystawieni, jako żywe eksponaty.

Dziady, bo taki tytuł nosi wystawa ma zwrócić uwagę na problem osób wykluczonych społecznie. Jak pisze w oficjalnej informacji o wystawie, tytuł ma nawiązywać do spektaklu Dziady Adama Mickiewicza wystawionego w 1973 roku w krakowskim Teatrze Starym. Wtedy do spektaklu reżyser zaprosił kloszardów.

To przykre, że aby zwrócić uwagę na problem bezdomności umieszcza się takie osoby na "wystawie". Do tej pory myślałem, że wystarczy odrobinę empatii i spacer po centrum większego miasta by ten problem dostrzec. Nie każdy bezdomny został nim w wyniku wypadków losowych. Czasem jest to osobisty wybór takich osób. Podnoszenie jednak bezdomności do rangi sztuki?

Bezdomność ludzka to z pewnością problem zamożnego społeczeństwa. Taka wystawa jednak pokazuje podmiotowe traktowanie człowieka. Problem bezdomności jest, była i jestem przekonany o tym, że będzie. To fakt. Zastanawiam się jednak, co taka wystawa da? Wielu ludzi pomyśli, bezdomność, straszna sprawa, po czym wróci do swoich codziennych zajęć. Autor będzie miał poczucie spełnionej misji. Być może będzie chwalony przez znajomych za poruszenie istotnego tematu w oryginalnej formie. Nigdzie nie znalazłem jednak informacji, co się stanie z "eksponatami" po zakończeniu wystawy. Być może ktoś faktycznie, zwróci na nich uwagę i wyciągnie pomocną dłoń. Być może. Bo bardziej prawdopodobne jest, że po wszystkim wrócą tam skąd przybyli - na ulicę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bezdomność to nieudolność całego społeczeństwa a szczególnie elit zarządzających wspólnym majątkiem (także bezdomnych) państwem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.