Inspiracją do napisania tego tekstu stało się wydarzenie, które dotyczyło lokatora bezprawnie i brutalnie wyrzuconego z lokalu. Jak nie dać się wyrzucić na bruk?
Byłam świadkiem i komentatorem takiej niedoli w programie interwencyjnym TVN Warszawa, co skłoniło mnie do tego, aby przedstawić krótką informację, jak się można bronić przed bezprawnym pozbawianiem dachu nad głową, zwłaszcza, że ta tragedia dotknęła 34-letniego lokatora w przeddzień wigilii.
Sprawa dotyczyła mieszkania, w którym się urodził oraz mieszkał z matką, która zmarła na raka, po wieloletnim zmaganiu sie z tą straszną chorobą. Właścicielka mieszkania bez wcześniejszego uprzedzenia wyłamała i zmieniła zamki w jego mieszkaniu oraz wyrzuciła jego rzeczy na klatkę schodową.
Mieliśmy do czynienia z samowolnie wykonaną przez właściciela eksmisją najemcy, w dodatku bez wyroku sądowego, w samym środku zimy, w samym sercu Polski, w Warszawie. Zaiste zastosowanie znalazły na ul. Wilczej prawdziwie wilcze prawa.
Jak obronić się przed takim bezprawiem. Nie sposób tego wyjaśnić, bez tzw. żargonu prawniczego. Lokator może własnym działaniem bez zwłoki odeprzeć taki atak, a więc zmienić
z powrotem zamki. Może też udać się do sądu, który w takich wypadkach stosuje szybki i uproszczony tryb tzw. przywrócenia posiadania.
Przede wszystkim jednak trzeba zwrócić uwagę na obowiązki gmin, zapewniania lokali osobom i rodzinom o niskich dochodach. Takich dramatycznych posunięć nie byłoby, gdyby był wykonywany obowiązek gminy zaspakajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej To rozwiązanie ma zapobiegać bezdomności, co należy do najtrudniejszych problemów społecznych, znanych w świetle doświadczeń historycznych i współczesnych. Nie bez powodu powiedzenie "bez dachu nad głową" jest synonimem ostatecznej ludzkiej niedoli.
Gmina może nie tylko budować, ale także nabywać lokale od innych właścicieli. Gmina może także wynajmować lokale od innych właścicieli i podnajmować je osobom o niskich dochodach. Ważne jest to, że opłaty, które płaci gminie za lokal uboga rodzina są wtedy niższe niż te, które gmina opłaca właścicielowi lokalu. Ta ważna forma pomocy nie jest w praktyce wykorzystywana
W Warszawie aby uzyskać najem mieszkania komunalnego, trzeba spełniać określone warunki:
wysokość dochodu gospodarstwa domowego nie może przekraczać 160 procent najniższej emerytury w gospodarstwie jednoosobowym lub 220 procent - w gospodartwie wieloosobowym, a powierzchnia mieszkania dotąd zajmowanego nie może przekraczać 6 m2
Mniej rygorystyczne warunki dotyczą osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji, czyli bezdomnych, osób dotkniętych przemocą domową, rodzin wielodzietnych, emerytów oraz najemców w domach zwróconych dawnym właścicielom. W tym ostatnim przypadku np. lokal może być większy.
Każdy starający się o najem tzw. lokalu komunalnego powinien w pierwszym rzędzie zapoznać się z obowiązującą na jego terenie uchwałą rady gminy lub miasta, aby ocenić swoje szanse.
W przypadku decyzji odmownej obywatel nie jest bezbronny. Decyzja gminy może być zaskarżona do Samorzdowego Kolegium Odwoławczego a następnie do Sądu Administracyjnego.
Prawo działa tu w sposób nieco skomplikowany, ale skuteczny, jeśli się je zna. Problem w tym, że ludzie ubodzy nie mają w Polsce dostępu do bezplatnej pomocy prawnej.
W sprawach tak żywotnych, a zarazem skomplikowanych, jak sprawy mieszkaniowe, taka pomoc jest zapewniana w państwach Europy zachodniej, a w Polsce niestety nie.
Warto więc zachęcać prawników i dziennikarzy, którzy zechcą, w możliwie przystępnej formie, upowszechniać informacje na te tematy. Prace popularno naukowe powinny też być jednym z zadań prawników-naukowców.
Warto także apelować do ludzi i ich serc. Na informację telewizyjną zreagowała emerytka
z Bielan, która udostępniła bezdomnemu własne mieszkanko bezpłatnie. Prawdziwe szczęście w nieszczęściu. Będzie miał gdzie spędzić święta. Miejmy nadzieję, że jego losem zainteresują się także władze miasta stołecznego Warszawa.
Por. ustawa z dnia 8 grudnia 2006 r. o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalntch, mieszkań chronionych, noclegowni i domow dla bezdomnych (Dz. U. nr 251, poz. 1844, zm. Dz. U. z 2009 r. nr 39, poz. 309, nr 65, poz. 545),
ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2005 r. nr 31, poz. 266 z późniejszymi zmianami),
uchwała Rady m. st. Warszwy nr LVIII/1751/2009 z dnia 9 lipca 2009 r. w sprawie zasad wynajmowania lokali wchodzących w skład mieszkaniowego zasobu miasta stołecznego Warszawy.