Facebook Google+ Twitter

Bezrobotny chce być prezydentem Łodzi

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-10-19 11:56

54-letni Marek Jabłoński od dwóch lat jest bezrobotny. Pięcioosobowa rodzina żyje z wypłaty mamy, która jest szwaczką oraz syna - policjanta. Teraz postanowił zasadniczo zmienić swoje życie i kandyduje na prezydenta Łodzi.

fot. Express Ilustrowany/Marek Jabłoński wierzy, że jeśli dotrze ze swoimi poglądami do wyborców, ma szansę wygrać.Pan Marek prowadził własną firmę dziewiarską, był ochroniarzem, ostatnio pracował w szwalni jako pomocnik krojczego. Zdecydował się wystartować w wyborach, bo - jego zdaniem - politycy są skorumpowani i zajmują się tylko walką o stołki.

- W walce z korupcją bardzo pomoże mi fakt, że nie mam zaplecza politycznego, któremu za wsparcie finansowe i organizacyjne musiałbym się odwdzięczać intratnymi stanowiskami - mówi.

Trudno rzeczywiście mówić o wsparciu finansowym, bo na kampanię ma zaledwie 3 tysiące złotych. Do wyborów zamierza iść pod hasłami równości społecznej, przejrzystości życia politycznego i reformy administracyjnej urzędu miasta.

- System wyborczy oparty jest niestety na pieniądzach, ale wierzę w wygraną, bo mam rację, a wyborcy muszą mieć tylko szansę usłyszenia moich poglądów - mówi pan Marek.

Swoją kandydaturę zgłosił z ramienia założonego przez siebie Komitetu Wyborczego Wyborców Porozumienie Robotniczo-Ludowe, które wystawiło także kandydatów do rady miejskiej i sejmiku wojewódzkiego. Nie będą to jego pierwsze wybory. W zeszłym roku startował na posła z listy SLD, ale, jak mówi, zawiódł się na partiach politycznych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.