Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Bezsens wyczynowego sportu

Pozycja materiału w rankingach:

19901 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 15pkt

Oceń:

Bezsens wyczynowego sportu


Winston Churchill, zapytany u schyłku swego życia o receptę na długowieczność, miał powiedzieć: „First of all: No sports” (Przede wszystkim: żadnego sportu). Ten wybitny brytyjski mąż stanu był otyły, ale przeżył 91 lat.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Churchill-in-quebec-1944-23-0201a.jpg / Fot. WIKIPEDIAZapewne, około kilka milionów obywateli naszego globu namiętnie uprawia sport wyczynowy, poświęcając mu cały swój czas i energię. Istnieje ogromna liczba zawodowo uprawianych dyscyplin sportowych, w tym m.in. kopanie lub rzucanie piłki, wybijanie małej piłeczki masywnym kijem, bieganie w kółko i przez płotki, skakanie, jazda na nartach, okładanie się pięściami i kijami hokejowymi. Aż trudno uwierzyć, że wykonywanie tak banalnych czynności jest dla tylu ludzi sposobem na życie.

Szukając sensu istnienia sportu wyczynowego



Zacząłem się zastanawiać, czy taki sport jest nam w ogóle potrzebny i czemu tak naprawdę służy. Zaraz pomyślałem o przykładzie mojej córki, która jeszcze w szkole podstawowej, intensywnie grała w szkolnej reprezentacji piłki ręcznej. Kontuzja kolana, która wówczas odniosła na międzynarodowych zawodach, skończyła się dwoma operacjami i zakazem aktywnego sportu do końca życia. Wybitny ortopeda, który się potem nią opiekował, powiedział nam, że jest przerażony beztroską nauczycieli i działaczy sportowych nadmiernie eksploatujących młode organizmy.

- To zwykła głupota - powiedział - liczy się tylko wynik i ambicja działaczy, a potem my musimy w ekspresowym tempie naprawiać potrzaskane stawy, ścięgna i kości. Taki sport jest chory i niszczy zdrowie młodych.

To co powiedział zapadło mi w pamięć, bo facet miał wielkie doświadczenie i takich opinii nie można lekceważyć. Skoro na poziomie sportu szkolnego jest tak źle, to co dopiero dzieje się na wyżynach?

W telewizji trafiłem na wspomnienia o skoczku narciarskim Stanisławie Bobaku, który był reprezentantem Polski w latach 70. i odniósł wiele sukcesów. Nadmiernie forsowany organizm nie wytrzymał. Poważny uraz kręgosłupa zmusił go do przerwania kariery. Na wpół sparaliżowany, zapomniany przez działaczy, żyje do dziś ze skromnej renty i pomocy rodziny.

Szczytne ideały starożytnych greckich olimpiad też odeszły w niebyt. To co w czasach antycznych było publicznym sprawdzianem amatorskich umiejętności ludzkich, współcześnie przerodziło się w wyścig sztucznie hodowanych talentów. Dobry w tym względzie jest przykład „babochłopów”, zdobywających dla byłego NRD kilogramy medali, z których uczciwych było tylko kilka. Reszta to efekt inżynierii medycznej, pakowania w młode zawodniczki ogromnych ilości środków dopingujących i hormonów. Wszystko to wyszło na światło dzienne dopiero po zjednoczeniu Niemiec w 1989 roku.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Curling_Torino_2006_Pinerolo_Palaghiaccio_scena2.jpg / Fot. WIKIPEDIA http://en.wikipedia.org/wiki/Field_hockey / Fot. Wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Boxing_at_the_2000_Olympic_games.JPEG / Fot. Wikipedia

Zobacz także:

Wojciech Arciszewski OFFline profil autora

Autor: Wojciech Arciszewski

Napisz do autora

Artykuły (109) Galerie (12) Średnia ocen (4.32)

Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska

O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 52 lat nie ma już porodówki)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 27

Sortuj komentarze:

Magdalena Gawryś 09.02.2010 14:49

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 38

alpejka Regine Cavagnoud
kolarz Andriej Kiwiliew
motocyklista Dajiro Kato
siatkarz Arkadiusz Gołaś
tenisistka Daniela Klemenschits

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 09.02.2010 14:57

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 25

Gołaś zginął w wypadku samochodowym, jedyne powiązanie ze sportem to fakt, że jechał do nowego klubu we Włoszech... Regine Cavagnoud uległa wypadkowi na stoku i oczywiście przypadków sportowców, którzy zginęli można podać więcej (A. Senna, R. Schwrzenberger), ale to były wypadki. Wypadki zdarzają się również w życiu codziennym, w drodze do sklepu czy pracy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 09.02.2010 15:07

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 25

BTW Daniela Klemenschits zmarła na raka, nie z powodu uprawiania sportu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 09.02.2010 15:07

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 26

kol.Łukaszu :
-Widac, że jesteś szczęśliwym człowiekiem, bo w swoim zyciu musiałes bardzo mało prawdziwie głupich zadań usłyszeć, skoro zdanie ze słowem "głupota" w tresci, od razu zaliczasz do głupich.
Dla mnie ta opinia ortopedy jest wiarygodna , tym bardziej, że miałem wątpliwą przyjemność ogladania w przychodniach i w szpitalu innych bardzo młodych ludzi, którzy wskutek głupoty i nieodpowiedzialności trenerów i działaczy leczyli długotrwałe i paskudne urazy lub, co gorsza stracili zdrowie na zawsze. Pisząc o pasji miałes zapewne na mysli pasję quasitrenerów, bo często jest adekwatna do ich głupoty.
Kazdy młody organizm powinien byc przebadany pod kątem predyspozycji do bardziej intensywnego uprawiania danej dyscypliny sportowej, a większość nauczycieli WF, trenerów i lokalnych działaczy nawet o tym nie pomyśli.
-Piszesz "gimnastykę z sukcesami można tylko w młodym wieku uprawiać". Problem w tym, że pęd do coraz lepszych wyników i sukcesów powinien iśc w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem, bo za chwile okaże sie, że najlepiej skacze na trampolinie dzieciak 5-letni, a więc trzeba dopuscic do zawodów nawet takie dzieci. Wcale nie musimy byc skazani na oglądanie dzieci.gdyby miedzynarodowe federacje sportu i MKOl ustawiły wyżej poprzeczke wiekowa, to po jakims czasie przyzwyczailibysmy sie do bardziej normalnych wyników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 09.02.2010 15:13

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 35

Oczywiście zawodowy sport zwiększa ryzyko przewlekłych kontuzji, ale dlaczego nikt nie wspomina o takich chwilach http://www.youtube.com/watch?v=rdnMx8u5zC4

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 09.02.2010 15:23

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 29

"Kazdy młody organizm powinien byc przebadany pod kątem predyspozycji do bardziej intensywnego uprawiania danej dyscypliny sportowej, a większość nauczycieli WF, trenerów i lokalnych działaczy nawet o tym nie pomyśli." otóż to! Nie każdy może uprawiać wyczynowy sport, niestety badania młodych sportowców to rzadkość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 09.02.2010 15:33

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 33

O ile pamietam: + Marco Pantani - włoska gwiazda kolarstwa - doping w postaci transfuzji krwi; jeden z glosniejszych przypadków nagłej śmierci.
Ale takich są setki. Wyczynowy sport jest biznesem opartym na wymuszonej pracy ludzkiego organizmu.
A gimnastyka chińska? Przecież to są dzieci sprzedawane przez rodziców do obozów treningowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 09.02.2010 15:36

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 58

Pantani przedawkował kokainę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Kiliański 09.02.2010 17:01

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 59

Skoro sport jest taki bezsensu i przynosi tyle kontuzji, to dlaczego nie moznaby zakazac mlodym ludziom spelniania innych marzen, naprzyklad zwiazanych z tancem? Przeciez w takim balecie tez czesto dochodzi do roznego rodzaju kontuzji, polamania palcow itp... I tylko dlatego mamy zakac wystawiania sztuk w teatrze lub operze? Gdyby wszystko tak przeliczac, to powinnismy wszyscy polozyc sie w lozku i nie wychodzic z domu, bo "a noz" moze nam cegla na glowe spasc, gdy wyjdziemy z klatki...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 09.02.2010 17:25

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 73

Pawle, myślę, że odpowiedź jest tu:
"Wyczynowy sport jest biznesem opartym na wymuszonej pracy ludzkiego organizmu."
Nie trzeba zakazywać, ale nie wolno doprowadzać do sytuacji, kiedy sportowiec jest wciągany w tę finansowa machinę jako źródło łatwego zysku, a ci, którzy zysk czerpią, nie liczą się z jego zdrowiem ani życiem. Nie zapomnij, że to najczęściej bardzo młody człowiek pełen pasji, więc jest łatwą ofiarą...
Powinno się przede wszystkim sprawdzić, czy podjęcie treningów nie zagraża jego życiu i poinformować go, jakie mogą być skutki zdrowotne uprawiania danej dyscypliny. Trzeba systematycznie monitorować stan organizmu, narażonego na "przeciążenia". A tak nie jest, co pokazują przytoczone tu przykłady. Do tego dochodzi doping - i ten niedozwolony, i ten na krawędzi ryzyka, którego skutki poznamy być może po latach.
Jest jeszcze problem dzieci - na przykład kilkuletnich uzdolnionych dziewczynek, które rodzice zapisują na gimnastykę artystyczną i nierzadko zmuszają do udziału w zajęciach dla zaspokojenia własnych ambicji. Dziecko zostaje wciągnięte w rywalizację, zmuszone do dawania z siebie wszystkiego nawet kosztem przyszłego kalectwa. Podobnie bywa ze wspomnianymi tu nauczycielami wf-u, szczególnie tymi, którzy sami nie spełnili się jako zawodnicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.