Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Bezsens wyczynowego sportu

Pozycja materiału w rankingach:

19901 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 15pkt

Oceń:

Bezsens wyczynowego sportu


Winston Churchill, zapytany u schyłku swego życia o receptę na długowieczność, miał powiedzieć: „First of all: No sports” (Przede wszystkim: żadnego sportu). Ten wybitny brytyjski mąż stanu był otyły, ale przeżył 91 lat.


Sport to zdrowie?



Wybucham więc śmiechem, nadal słysząc powszechne zapewnienia i hasło „Sport to zdrowie”. Kto w takie dyrdymały wierzy? Pamiętam, że kiedyś w czasach komuny, na rynku obecne były najtańsze papierosy o nazwie „Sport”, a ich zwolennicy chętnie dowcipkowali i powoływali się na to hasło. Wobec dużej ilości takich dowcipów i początku kampanii antynikotynowej, nazwę zmieniono na „Popularne”.

Sport wyczynowy to mordercze treningi, rezygnacja na wiele lat z normalnego życia, hodowla ludzkich maszyn do uprawiania sportu współzawodnictwa. Obniża się granica wieku zawodników dopuszczanych do międzynarodowych zawodów i olimpiad. Szczególnie widoczne jest to w przypadku gimnastyki artystycznej. Już od dziecka następuje selekcja dzieci i przydział do dyscyplin. Dzieje się tak, szczególnie w krajach o nadmiernych ambicjach sportowych np. w Chinach. Dziecko poświęca większość swego czasu na treningi i doskonalenie umiejętności. Życie w ciągłym stresie wpływa destabilizująco na młodą psychikę. W zaciszu laboratoriów wymyśla się coraz bardziej skryte metody dopingu.

Sportowa perpetuum mobile



Myślę, że większość czytelników mi nie zaprzeczy, gdy powiem, że współczesny sport wyczynowy służy przede wszystkim samemu sobie, czyli Branży: całej armii działaczy http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Curling_Torino_2006_Pinerolo_Palaghiaccio_scena2.jpg / Fot. WIKIPEDIAsportowych różnego szczebla (skupionym w najróżniejszych federacjach), producentom sprzętu sportowego, biznesowi reklamowemu (dla którego jest jednym z głównych źródeł dochodów), no i samym zawodnikom, którzy w ten sposób zarabiają na życie. To taka perpetuum mobile, samowystarczalna i samonapędzająca się maszyna. Ten czworokąt wzajemnych zależności i układów od wielu lat działa nadzwyczaj sprawnie.

Producenci, wiadomo - chcą jak najwięcej sprzedać. Reklamy umieszczane na stadionach i halach oraz te emitowane w trakcie transmisji radiowo-telewizyjnych zapewniają wielką kasę agencjom reklamowym. Działacze sportowi dbają o organizację imprez i udział zawodników, oraz oczywiście o wcześniejsze wyhodowanie talentów. Gdzie duży pieniądz to i duże afery. Dobry przykład to nędza polskiej piłki nożnej i gigantyczna niezniszczalna korupcja w PZPN. A ostatnio,
biadolenie, że królowie hazardu nie mogą sponsorować sportu. Publika i widzowie służą wyłącznie jako dojne krowy, stanowiąc podstawowe źródło pieniędzy sportowych.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Churchill-in-quebec-1944-23-0201a.jpg / Fot. WIKIPEDIA http://en.wikipedia.org/wiki/Field_hockey / Fot. Wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Boxing_at_the_2000_Olympic_games.JPEG / Fot. Wikipedia

Zobacz także:

Wojciech Arciszewski OFFline profil autora

Autor: Wojciech Arciszewski

Napisz do autora

Artykuły (109) Galerie (12) Średnia ocen (4.32)

Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska

O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 52 lat nie ma już porodówki)

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 27

Sortuj komentarze:

Małgorzata Najda 09.02.2010 06:02

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 35

Bardzo trafne spostrzeżenia. Często się zastawiam, kiedy skończy się ciągłe pobijanie rekordów!
"Rozgonić na cztery wiatry" byłoby słusznym psunięciem, ale taki inicjator szybko zostałby "zdeptany" przez kolporacje biznesowe i zwykłych kibiców

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 09.02.2010 06:03

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 33

Oczywiście 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 09.02.2010 09:27

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 24

SPORT TAK, WYCZYN NIESTETY CZĘSTO PROWADZI TO KALECTWA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 09.02.2010 09:37

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 26

od kiedy zaczęto uprawiać sporty extremalne liczba kalectw wzrosła expotencjalnie. W każdej dziedzinie sportowej obecnie zdarzają się kontuzje. Coraz lepszy sprzęt ułatwia uprawianie sportu ,ale nie czyni go bezpieczniejszym. Pozwala mieć większą skuteczność jednak za cenę zdrowia, które wystawione zostaje na większą próbę wytrzymałości niż sam sprzęt, wiecznie ulepszany.
Można wyjść na spacer dla zdrowia i spadnie nam cegła z dachu, albo potknąć się i skręcić nogę.
Churchil, nie tylko sportu żadnego to jeszcze nie rozstawał się cygarem i też mu nie zaszkodził.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 09.02.2010 09:39

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 35

uwaga. sprzęt jest niby bezpieczniejszy, są bezpieczniki, hełmy i inne "ochraniacze" ale wobec znacznie podniesionej skuteczności wzrasta niebezpieczeństwo, a nasz organizm i szkielet jest ciągle taki sam..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Wojda 09.02.2010 13:53

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 25

Sport uprawiany amatorsko to zdrowie, ale sport wyczynowy już nie. Zgadzam się jednak, że rynek sportowy to spora częśc rynku światowego. No cóż biznes to biznes, nawet kosztem zdrowia. Ba, na zdrowiu, a właściwie na jego braku też można zarobic. Tak więc powiem więcej biznes nakręca kolejny biznes. No ale pobiegac sobie, pojeździc na rowerze czy pograc w piłkę? Jestem za.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Wojda 09.02.2010 14:00

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 28

A pobijanie rekordów kiedy się skończy? Pewnie nigdy, bo kiedy człowiek osiągnie już granicę fizycznych możliwości dla uatrakcyjnienia widowiska pozwoli się na stosowanie różnego typu "dopalaczy". Taka moja wizja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 09.02.2010 14:33

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 25

Sport ekstremalny, to nie to samo, co sport wyczynowy (ekstremalny - dawka niebezpieczeństwa, wyczynowy - każdy uprawiany zawodowo).

"- To zwykła głupota - powiedział - liczy się tylko wynik i ambicja działaczy, a potem my musimy w ekspresowym tempie naprawiać potrzaskane stawy, ścięgna i kości. Taki sport jest chory i niszczy zdrowie młodych."
To jedno z głupszych zdań, jakie usłyszałem. Nie zapominajmy o pasji.

"Szczególnie widoczne jest to w przypadku gimnastyki artystycznej" - gdyż gimnastykę z sukcesami można tylko w młodym wieku uprawiać. Z Chińczykami to racja, ale taki urok gimnastyki.

Na rowerach jeździ masa ludzi, teraz doszło sporo maratonów biegowych oraz nordic walking. A sukcesy naszych rodaków, powodują, że coraz więcej osób uprawia dany sport.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 09.02.2010 14:34

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 38

O obliczu sportu wyczynowego wiele mówią zgony młodych sportowców. Parę przykładów z jednej tylko dyscypliny, piłki nożnej:
- Marc-Vivien Foé z reprezentacji Kamerunu, 28 lat
- obrońca reprezentacji Hiszpanii i FC Sevilla, Antonio Puerta, 22 lata
- Węgier Miklós "Miki" Fehér, 24 lata
- kapitan hiszpańskiego Espanyolu, Dani Jarque, 26 lat
A nasza wspaniała Kamila Skolimowska, 26-letnia młociarka czy 20-letni Niemiec Sebastian Faisst, niezwykle utalentowany szczypornista?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Majchrzak 09.02.2010 14:46

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 33

Akurat powyższe zgony spowodowane były różnymi schorzeniami (wśród piłkarzy były to wrodzone wady serca), których lekarze wcześniej nie zdiagnozowali (opieka medyczna młodych sportowców to temat rzeka), nie sport był bezpośrednią przyczyną ich śmierci. Oczywiście zawodowi sportowcy bardziej narażeni są na kontuzje wynikające z obciążeń treningowych, ale nie popadajmy w od razu skrajność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.