Facebook Google+ Twitter

Biała kiełbasa po swojsku

Kupowanie białej kiełbasy w promocyjnych cenach może być bardziej ryzykowne dla zdrowia niż zakup nieco droższego mięsa i jego samodzielne przetworzenie.

Wyrób białej kiełbasy nie jest zbyt skomplikowany / Fot. Ireneusz Gębski Co pewien czas opinia społeczna informowana jest o nowych aferach związanych z produkcją mięsa i wędlin. A to ktoś
dodaje soli przemysłowej do artykułów spożywczych, a to ktoś inny (Viola) powtórnie przerabia przeterminowane wyroby. Jeszcze inny myje stare kiełbasy w oleju, żeby ładnie błyszczały i sprawiały wrażenie świeżych. Nic dziwnego więc, że od dłuższego czasu podejrzliwie
przyglądam się wyrobom wędliniarskim i coraz częściej rezygnuję
z zakupów, zwłaszcza w hipermarketach. Uważam, że o wiele bezpieczniej i zdrowiej
(często też taniej) jest nabyć surowy schab, łopatkę czy szynkę w jakimś niewielkim zaufanym sklepie lub na rynkowym straganie, a następnie przyrządzić według własnego gustu.
Podobnie rzecz ma się z białą kiełbasą, potrawą tradycyjnie kojarzoną z Wielkanocą. Im bliżej świąt, tym więcej reklam różnych super i hipermarketów, które prześcigają się
w promocjach tego przysmaku. Wiadomo jednak nie od dziś, że w handlu
(i nie tylko)
nie ma nic za darmo.
Jeżeli cena białej kiełbasy spada np. do 12 zł za kilogram, to można mieć pewność, że jest ona nafaszerowana wszystkim co tylko można sobie wyobrazić, ale na pewno nie pełnowartościowym mięsem. Możemy więc znaleźć tam mięso drobiowe, skóry, ścięgna, tłuszcz, sporo chemicznych dodatków, no i przede wszystkim ponadnormatywną ilość wody.
Dlatego też polecam każdemu, kto lubi dobrze i smacznie, a przy tym zdrowo zjeść
- własnoręczny wyrób kiełbas. Nie trzeba do tego żadnego specjalistycznego sprzętu. W zupełności wystarczy maszynka do mielenia mięsa, odrobina chęci i trochę wolnego czasu. Co do przepisów, to w sieci można znaleźć ich mnóstwo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ja jestem przekonany o tym, że tak zwana walka z fałszowaniem żywności, jest walką pozorowaną.

Z jednej strony działają służby, identyfikują oszustwa i nakładają kary, o czym można się dowiedzieć tutaj:

http://www.ijhar-s.gov.pl/art-29.html

a z drugiej strony kary wymierzane są w takiej wysokości, że jak mówi wojewódzki inspektor handlowy tutaj:

http://www.strefabiznesu.pomorska.pl/artykul/oszukane-maslo-sa-milionowe-kary-ale-producenci-i-tak-laduja-loj-do-zywnosci-71237.html

"Nie zamierzamy topić producentów żywności, wolimy sprowadzić ich na dobrą drogę."

Z tym, że to nie działa. Pomimo nawet ( nielicznych) milionowych kar, żywność na ogromną skalę jest fałszowana.
Na przykład w 20012 roku zakwestionowano ok. 60% masła w ogóle.

Więc w czym jest problem ?
Według mnie w tym, że gdyby rzeczywiście chciano skończyć z fałszerstwem żywności, ceny nieuchronnie poszybowałyby znacznie w górę. Ze wszystkimi tego konsekwencjami, także politycznymi.

A więc kolejna fikcja...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moi rodzice także sami robią kiełbasy, wędzą i mięso i ryby, ich dziczyzna jest najlepsza - i jestem przekonana że jest najzdrowsza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już po opublikowaniu mojego tekstu natknąłem się na ten materiał: http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Lubisz-szynke-Uwazaj-bo-moze-w-niej-byc,wid,15448338,wiadomosc_prasa.html?fb_action_ids=479825035403944%2C486238514762876%2C486236768096384&fb_action_types=news.reads&fb_source=other_multiline&action_object_map={%22479825035403944%22%3A552270068127513%2C%22486238514762876%22%3A127286777458390%2C%22486236768096384%22%3A448191905257000}&action_type_map={%22479825035403944%22%3A%22news.reads%22%2C%22486238514762876%22%3A%22news.reads%22%2C%22486236768096384%22%3A%22news.reads%22}&action_ref_map=[]&ticaid=1104e3&_ticrsn=3

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.