Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

45504 miejsce

Biali też śpiewają gospel

Widzimy czasem na ekranach telewizorów roztańczonych czarnoskórych śpiewaków, bujających się przed ołtarzami amerykańskich i angielskich ołtarzy... A co powiecie na to, że niedługo tak będzie u nas?

Koncert Konin Gospel Choir z Ojcem Lechem Dorobczyńskim  / Fot. Aleksandra WojniczKażdy fan muzyki gospel z niekwestionowaną pewnością powie, iż bawienie się encyklopedycznymi definicjami nie ma sensu. Aczkolwiek uwzględniając fakt, iż nie każdy z nas ma szerokie pojęcie o muzyce, szczególnie tej, która w Polsce nadal nie jest zbyt popularna, warto wspomnieć, że gospel to muzyka, której korzeni należy upatrywać w XIX-wiecznej Ameryce Północnej. To tam, czarnoskórzy niewolnicy, chcąc zapomnieć choć na chwilę o trudach swojego życia, podśpiewywali sobie piosenki, których motywem przewodnim był Bóg, w którego bezgranicznie wierzyli. Proste rytmy i teksty oraz spontaniczne uniesienia stały się dla czarnej społeczności codziennością. Samo słowo gospel oznacza 'dobrą nowinę', a typowemu słuchaczowi kojarzy się z szalejącymi na prezbiterium czarnymi chórzystami. A już najlepiej kiedy rzuci się hasło ''Zakonnica w przebraniu'' i wtenczas wszyscy wiedzą czym jest muzyka gospel. Jednakże pierwszy kontakt z nią na żywo jest już przeżyciem zupełnie innej rangi.

Jak to się zaczęło... ze mną


Jak dziś pamiętam swój pierwszy koncert z chórem Konin Gospel Choir, który odbył się jakieś dwa lata temu. Był to czwarty koncert urodzinowy chóru, którego gościem był muzyk z USA, Wayne Ellington. Wszyscy spodziewaliśmy się wielkiej gwiazdy, która współpracowała z gigantami sceny muzycznej takimi jak Elton John czy Tom Jones. Wayne jednak zaskoczył nas wszystkich. Od samego początku poraziła nas jego charyzma, podejście do ludzi i niesamowity głos. Pełen magii koncert stał się dla mnie prawdziwym początkiem przygody z muzyką gospel, dzięki której poznałam ludzi, którzy zmienili moje życie, a przede wszystkim znalazłam idealny sposób na wyrażenie swojej wiary poprzez śpiew. Choć brzmi to górnolotnie, nie ma w tym krztyny przesady. Po nim nastąpiły kolejne występy: z Peterem Francisem, Paulem Watsonem, Mietkiem Szcześniakiem oraz wieloma innymi, godnymi uwagi artystami.

Najciekawsze jednak były moje pierwsze koncerty w polskich kościołach katolickich. Miałam poważne wątpliwości jak wierni, a przede wszystkim księża, zareagują na grupę szalejących na prezbiterium ludzi? Bywało różnie: jedni patrzyli na nas dość dziwnie, oczekując aż wreszcie zaśpiewamy coś po polsku albo przynajmniej trochę się uspokoimy, jedni uśmiechali się radośnie, włączali do tańca i podśpiewywali razem z chórem. Jednak jedno jest pewne: nikt nie był temu obojętny. I nie chodzi tu o to, iż chcę promować swój ''band''. Podobne zjawiska obserwuję na każdym koncercie gospel, a byłam już na wielu.

Czy biali też czują muzykę gospel?


Koncert Konin Gospel Choir w Licheniu na 10. rocznicy pielgrzymki papieża do Lichenia / Fot. Agnieszka PawłowskaChórów gospel w Polsce jest już ponad 50. Większość z nich ma już na koncie znaczące sukcesy w postaci wydanych płyt, koncertów z wielkimi osobowościami czy trasami w kraju, jak i poza jego granicami. I nawet, zazwyczaj czarnoskórzy goście z zagranicy, nie dziwią się już, iż większość śpiewaków gospel znad Wisły jest biała. Z dziwnymi uwagami dotyczącymi kwestii skóry można się raczej spotkać... wśród samych białych. Bo niby my, biali nie czujemy tego bluesa, nie rozumiemy czarnych dusz. Jak na tą sprawę zapatruje się franciszkanin, ojciec Lech Dorobczyński, jednocześnie wielki sympatyk gospel i założyciel Konin Gospel Choir?:

- Czy biali nie potrafią śpiewać gospel dlatego, że są... biali? Bzdura! Organizator jednego z największych festiwali gospel w Europie, Peter Steinvig z Danii, powiedział kiedyś: "Muzyka gospel przyszła od Afroamerykanów, ale Bóg wymyślił ją nie tylko dla nich.

Czy biali nie potrafią dobrze śpiewać gospel? Wystarczy popatrzeć na nasze polskie podwórko. Chociażby pierwsza dama gospel w Polsce - Ewa Uryga. Gdy śpiewa - czarni zatrzymują się, zaczynają jej słuchać, a po koncercie podchodzą do niej i mówią: "jestem pobłogosławiony Twym śpiewem". Od kilku lat muzyka gospel prężnie rozwija się w naszym kraju. I coraz więcej jest dobrych artystów. Gabriela Rudawska z Przemyskiego Chóru Gospel - jako jedyna biała wokalistka - została zaproszona do nagrania piosenki z The People`s Christian Fellowship Choir - czarnoskórym chórem pastora Davida Daniela z Wielkiej Brytanii.

Gdzie leży tajemnica DOBREGO śpiewania muzyki gospel? - pyta ojciec Lech.
- Nie w wydawanych z siebie dźwiękach, bo gdybyśmy się zatrzymywali tylko na tym aspekcie, gospel nie różniłby się niczym od jazzu, bluesa czy nawet disco polo. Gospel to nie tylko styl muzyczny. Gospel musi stać się dla artysty stylem życia! Jeśli artysta będzie żył na co dzień wartościami ewangelicznymi, to właśnie ta WIARA uświęci jego MUZYKĘ.

Są niestety w Polsce artyści, którzy tej prawdy nie rozumieją. Zdarzało się, że wychodziłem z koncertów, które były fantastycznie przygotowane pod względem muzycznym i choreograficznym, ale jednak czułem wszechogarniającą pustkę. Perfekcyjność wrażeń artystycznych zabiła... ducha tej muzyki. Jeśli chcę się świetnie zabawić - idę na koncert artysty rozrywkowego. Kiedy chcę coś przeżyć - idę na koncert gospel. I artysta wykonujący gospel MUSI mi to zapewnić! Jeśli nie ma tego w planie - niech się zajmie innym rodzajem muzyki.

Tak! Biali potrafią śpiewać gospel! I to wcale nie gorzej od czarnych! Dlaczego? Bo - jak mawia Ewa Uryga - dusza nie ma koloru. A gospel przecież jest muzyką duszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

"roztańczonych czarnoskórych śpiewaków ... A co powiecie na to, że niedługo tak będzie u nas?"
czyli sprowadzają czarnoskórych muzyków gospelowych do nas?:D

a tak serio to fajnie :) Eminem jest białym raperem, więc Polacy też mogą czegoś spróbować :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

śpiewam gospel z czarnymi i skoro oni są nie raz pod wrażeniem naszych wyczynów na scenie to ja myślę, że inny komentarz jest tu zbędny:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niekoniecznie Pani Jadwigo, bo gospel to przede wszystkim - tak jak napisała autorka - muzyka duszy. Zachęcam do posłuchania Ewy Urygi, może da się Pani przekonać, że gospel mogą wykonywać również biali.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za Wiesławem :)
Nie wiem, czy biały gospel to będzie własnie to, bo czarne głosy maja całkiem inne brzmienie.
No - i sprawa temperamentu: tego sie nie podrobi.
Ale i tak będzie pieknie, bo gospel, to gospel. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"A co powiecie na to, że niedługo tak będzie u nas?" - jestem jak najbardziej za. Taki Kościół z pewnością przyciągnie do siebie zdecydowanie większą liczbę młodych ludzi. Kto wie, może będę w tej grupie i ja. ; )

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.07.2009 09:58

Zgadzam się, że gospel to muzyka duszy. W każdym innym przypadku to nie jest gospel.
Gwiazdki dla Agnieszki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Afroamerykaninem to polak nie będzie i do gospel mu daleko, to tylko nieudolne naśladownictwo tej kulturowo obcej naszym regionom muzyki,czy ktoś widział Afroamerykanina w stroju kurpia lub krakowiaka i śpiewającego z ludowej nuty po kaszubsku?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.