Pozycja materiału w rankingach:
Widzimy czasem na ekranach telewizorów roztańczonych czarnoskórych śpiewaków, bujających się przed ołtarzami amerykańskich i angielskich ołtarzy... A co powiecie na to, że niedługo tak będzie u nas?
Każdy fan muzyki gospel z niekwestionowaną pewnością powie, iż bawienie się encyklopedycznymi definicjami nie ma sensu. Aczkolwiek uwzględniając fakt, iż nie każdy z nas ma szerokie pojęcie o muzyce, szczególnie tej, która w Polsce nadal nie jest zbyt popularna, warto wspomnieć, że gospel to muzyka, której korzeni należy upatrywać w XIX-wiecznej Ameryce Północnej. To tam, czarnoskórzy niewolnicy, chcąc zapomnieć choć na chwilę o trudach swojego życia, podśpiewywali sobie piosenki, których motywem przewodnim był Bóg, w którego bezgranicznie wierzyli. Proste rytmy i teksty oraz spontaniczne uniesienia stały się dla czarnej społeczności codziennością. Samo słowo gospel oznacza 'dobrą nowinę', a typowemu słuchaczowi kojarzy się z szalejącymi na prezbiterium czarnymi chórzystami. A już najlepiej kiedy rzuci się hasło ''Zakonnica w przebraniu'' i wtenczas wszyscy wiedzą czym jest muzyka gospel. Jednakże pierwszy kontakt z nią na żywo jest już przeżyciem zupełnie innej rangi.
Chórów gospel w Polsce jest już ponad 50. Większość z nich ma już na koncie znaczące sukcesy w postaci wydanych płyt, koncertów z wielkimi osobowościami czy trasami w kraju, jak i poza jego granicami. I nawet, zazwyczaj czarnoskórzy goście z zagranicy, nie dziwią się już, iż większość śpiewaków gospel znad Wisły jest biała. Z dziwnymi uwagami dotyczącymi kwestii skóry można się raczej spotkać... wśród samych białych. Bo niby my, biali nie czujemy tego bluesa, nie rozumiemy czarnych dusz. Jak na tą sprawę zapatruje się franciszkanin, ojciec Lech Dorobczyński, jednocześnie wielki sympatyk gospel i założyciel Konin Gospel Choir?:Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 24 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Emil Samson 26.05.2010 17:37
"roztańczonych czarnoskórych śpiewaków ... A co powiecie na to, że niedługo tak będzie u nas?"
czyli sprowadzają czarnoskórych muzyków gospelowych do nas?:D
a tak serio to fajnie :) Eminem jest białym raperem, więc Polacy też mogą czegoś spróbować :)
Ewa Karnowska 20.07.2009 09:59
śpiewam gospel z czarnymi i skoro oni są nie raz pod wrażeniem naszych wyczynów na scenie to ja myślę, że inny komentarz jest tu zbędny:)
Jadwiga Kowalczyk 18.07.2009 20:03
Za Wiesławem :)
Nie wiem, czy biały gospel to będzie własnie to, bo czarne głosy maja całkiem inne brzmienie.
No - i sprawa temperamentu: tego sie nie podrobi.
Ale i tak będzie pieknie, bo gospel, to gospel. :)
Michelle Wi 18.07.2009 12:08
"A co powiecie na to, że niedługo tak będzie u nas?" - jestem jak najbardziej za. Taki Kościół z pewnością przyciągnie do siebie zdecydowanie większą liczbę młodych ludzi. Kto wie, może będę w tej grupie i ja. ; )
Autor usunął profil 18.07.2009 09:58
Zgadzam się, że gospel to muzyka duszy. W każdym innym przypadku to nie jest gospel.
Gwiazdki dla Agnieszki.
Wiesław Tuszyński 18.07.2009 09:44
Afroamerykaninem to polak nie będzie i do gospel mu daleko, to tylko nieudolne naśladownictwo tej kulturowo obcej naszym regionom muzyki,czy ktoś widział Afroamerykanina w stroju kurpia lub krakowiaka i śpiewającego z ludowej nuty po kaszubsku?
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8608)