Facebook Google+ Twitter

Biało-czerwoni dali radę!

Mecz Polska-Rosja rozegrany 12 czerwca 2012 zakończył się remisem! Mamy szansę na wyjście z grupy!

Stadion Narodowy od strony ronda Waszyngtona, po meczu / Fot. Katarzyna PietraczykPo meczu pełnym emocji i nerwów można odetchnąć z ulgą! Jest remis! Polska-Rosja 1:1.

Na poniedziałkowej konferencji trener Franciszek Smuda powiedział, że polska drużyna będzie walczyć przez 90 minut i że to będzie dobry mecz. Selekcjoner miał rację. Walczyli dzielnie, mimo że ta walka na początku wyglądała bardziej jak obrona, że Lewandowski był osamotniony w ataku i co jakiś czas dodatkowo go faulowano, że Polański strzelił gola ze spalonego, że straciliśmy bramkę w 37. minucie (Alan Dzagoev), że zbyt łatwo oddawaliśmy piłkę przeciwnikowi. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:1 dla Rosji.

Nikt chyba nie wierzył, że biało-czerwoni nadrobią stratę w drugiej połowie. Tymczasem w 57. minucie Jakub Błaszczykowski strzelił gola! Radość nie do opisania, kibice szaleją. Potem już tylko trzeba było utrzymać piłkę i nie dać zwyciężyć Rosjanom, albo jeszcze lepiej - strzelić drugą bramkę i wygrać. Nie mieli nic do stracenia, trzeba było zaryzykować - nie bać się piłki i grać otwarcie. Do końca meczu żadnej z drużyn nie udało się przechylić szali na swoją stronę. Zabrakło dokładności, siły, a poza tym na posterunku czuwali: Przemysław Tytoń oraz Vyacheslav Malafeev.

Udało się, nie przegraliśmy. Spełniło się marzenie nie tylko Franciszka Smudy, ale także nasze. Do wyjścia z grupy brakuje nam już tylko (albo aż) wygranej z Czechami. Reprezentację Polski stać na dobrą grę i dobry wynik, a dzięki 12. zawodnikowi-kibicom możemy wszystko!

Polska biało-czerwoni!

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.