Facebook Google+ Twitter

Białoruś chce być wolna

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-01 13:47

O wolność dla Białorusi powinniśmy upominać się jak najczęściej, aby świat nas usłyszał. Młodzi mieszkający tam ludzie nie chcą reżimu Łukaszenki, pragną żyć i pracować w wolnym kraju.

Młode Polki z ludowego zespołu w Lidzie. / Fot. Fot.Leokadia CzajkowiczDziś rano, usłyszałam w Polskim Radiu, że Silvio Berlusconi po pobycie na Białorusi stwierdził, iż
Białorusini są szczęśliwi pod rządami Łukaszenki. Musze przyznać, że wiadomość ta wstrząsnęła mną mocno. Jakiś niedosłyszący i źle widzący staruszek wyraża opinię, która idzie w świat, a nie ma pojęcia o tym, co mówi.

Mam kontakt z młodymi Polakami mieszkającymi w Mińsku. Marzą tylko o tym, aby ten straszny dyktator zakończył swoją polityczną karierę i jak najprędzej odszedł w niebyt. Zrywy opozycji są krwawo tłumione, a młodzi ludzie zamykani w więzieniach. Za słaby jest opór przeciwko władzy klanu Łukaszenki, za mała opozycja.

Młody Polak mieszkający w Mińsku, przysłał mi wiersz podziemnego poety,rozdawany w postaci ulotek na demonstracjach, w którym ten woła do ludzi: "Ech, narodzie białoruski, narodzie… jesteś ślepy jak kret… nie masz nawet swojej mowy… od wielu pokoleń nauczyłeś się zginać kark… jesteś niewolnikiem…". Tak brzmiały niektóre zdania wzruszającego wiersza. Czy takie słowa piszą ludzie szczęśliwi?

Zgadzam się z jednym, że stare pokolenie Białorusinów siedzi spokojnie we wsiach i nie narzeka.Polski kościół w Wawiórce. / Fot. Fot.Leokadia Czajkowicz Przeprowadziłam wiele rozmów z nimi i wywnioskowałam, że jest im dobrze. Mają co jeść, otrzymują regularnie głodowe emerytury, mogą posiadać w gospodarstwach zwierzęta i nie mają dużych wymagań od życia. Wypiją szklaneczkę bimbru i szczęście samo się do nich uśmiecha.
Młodzi natomiast pragną wolności, chcą mieć możliwość założenia własnej firmy i współpracy z Europą, chcą jeździć i poznawać świat. Mają dostęp do komputerów i zyskali świadomość, że można inaczej, lepiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.12.2009 15:33

Uwielbiam słuchać pieśni ludowych w wykonaniu zespołów. Tu znajduję różne. Posłuchaj Antoni Tercji Pikardyjskiejhttp://mp3.teledyski.info/index.html?text=tercja+pikardyjska&strona=0&file=global_test&name=eplik&dalej=Szukaj. A na tej stronie znajdziesz wszystko. Masz wrażliwą wschodnią duszę i za to Ci dziękuję, że tu jesteś.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2009 20:50

Jak już mowa o muzyce a nie o polityce dodam do siebie, że niezapomniane wrażenia pozostawiły po sobie zespoły z Białorusi goszczące u nas na Podlasiu. Ponad to słuchałem Białoruskich pieśni wykonywanych przez nasze "Zbuczanki" W maju miałem okazję słuchać i oglądać występ Białoruskiego zespołu ze Swietłogorska :) Az chciało by się pośpiewać...... :):):):):):)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2009 15:05

Robią Panie Mariuszu wylot, ale powrotne wrota im zamykają, a przecież oni chcą i "tam i nazat". Szkoda, ze Polonia białoruska jest skłócona, może zadziałaliby razem.
Mają jeszcze piękne głosy do śpiewu
Mają uśmiech dla każdego
Mają dobre i gościnne serducha
Mają skażone od Czernobyla grzyby w lesie

Mają wszystko

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bywałem często na Białorusi i fakt ludziom starszym jest dobrze a młodzi jak mogą to zostawiają dyktatora i robią wylot z tego kraju w Europę ..


Białoruś - słonina i
ogórki
Mają ziemniaki
Mają słoninę
Mają samogon
Mają wszystko

z tym się zgodzę..

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2009 10:09

Panie Marku, dziękuję za słuszną uwagę. To młodzi ludzie na Białorusi chcą być wolni, bo oni są jej przyszłością. W mojej opinii jest trochę sprzeczności, bo sentyment do tego kraju zachowałam głęboko w sercu . Popieram dążenia młodych Białorusinów, a i my kresowiacy mielibyśmy otwartą granicę do miejsc z których pochodzimy. Co do czystości, to stwierdziłam fakt. Nie napisałam, ze Polska jest brudna, bo różnie z tym bywa. Moje miasto jest piękne i zawsze będę je wielbić. Pozdrawiam ciepło.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.12.2009 10:03

Pani Aspazio, rzeczywiście ludziom prostym jest dobrze, bo oni mają minimalne wymagania. Z młodymi jest inaczej.Pozdrawiam ziemlaczkę. My mieszkalismy 15km od Lidy. Dziękuję, myślałam że ten temat nikogo nie zainteresuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2009 18:51

Leokadio:) w politykę nie bardzo lubię ingerować, tym bardziej w zagraniczną:) Natomiast co do życia na Białorusi to jak w każdym kraju są ludzie którym się nic nie podoba a przynajmniej "coś". Mam przyjaciela Białorusina rodowitego i utrzymujemy stały kontakt ze sobą. Naprawdę nie narzeka:) mówi tylko, że trzyma się z dala od polityki. Natomiast jeżeli chodzi o artykuł napisany przez Ciebie to zgodnie z przeznaczeniem tego portalu, jak sama nazwa wskazuje Wiadomosci24 Informacja przedstawiona przez Ciebie jest naprawdę dobra i ciekawa. Piszę wyraźnie żeby nie było niedomówień z czystym sercem 5* ( pięć gwiazdek ) Aspazjo :) wydaje mi się, zaznaczam "wydaje", że poplecznicy Łukaszenki, lub trzymający się z dala od polityki - mają dobrze, lub im się wydaje, że mają dobrze:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Leokadio.
Przez wiele lat przebywałam na Białorusi,mam tam rodzinę(Lida).Widziałam biedę,i nieszczęście ludzi żyjących w skrajnych warunkach.I również przeżyłam szok,gdy słyszałam pochwały rządów Łukaszenki.Najbardziej zdziwiło mnie podejście ludzi wykształconych;,nauczycieli,naukowców,,,itd,którzy nie negowali obecnej polityki!!!!!!!!!!
Zdziwiona zapytałam (nauczycielkę historii),;Dlaczego nie staracie się nic zmienić?;,odpowiedziała-;nam jest tak dobrze ,lepiej już nie będzie,tylko Łukaszenko może nam pomóc;.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziwi mnie tytuł: "Białoruś chce być wolna", a pod spodem, że nie cała Białoruś, tylko młodzi, mieszkający w dużych miastach. Niestety, taka jest prawda - społeczeństwo jest w dużej mierze bierne i dogłębnie zsowietyzowane. W Polsce też tak jest, ale inaczej się objawia.

I niestety smuci też to porównanie - w Białorusi porządek, w Polsce - najgorsze dziadostwo. Polska jest Bangladeszem Europy. Trudno przejść ulicą, żeby nie wdepnąć w psie odchody, nie zostać dopadniętym przez meneli sępiących na wino, nie potknąć się o dziurę w chodniku, nie natknąć się na latarnię oklejoną śmieciowymi ulotkami. Dlaczego tak się dzieje? U nas społeczeństwo jest przyzwyczajone do braku wpływu na otoczenie, jednocześnie nie ma już, tak jak kiedyś, władz, które to wszystko kontrolowały. Żeby zbliżać Białoruś do Europy powinniśmy świecić przykładem, a tak, gdy Białorusin przyjedzie do Polski i zobaczy, że tak wygląda kraj w Unii Europejskiej, na pewno w stronę tej Unii trudno mu się będzie zwrócić.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.12.2009 15:24

Dziękuję Ci dobry człowieku, bo chyba ten temat już tylko nas interesuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.