Facebook Google+ Twitter

Białoruska opozycja zbojkotuje wybory?

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-06-24 18:25

Liderzy białoruskiej opozycji zastanawiają się nad bojkotem wyborów parlamentarnych. Dziś prezydent Aleksander Łukaszenka ogłosił dekret wyznaczający termin wyborów na 28 września. Część opozycji obawia się fałszerstw, nacisków i manipulacji ze strony władzy.

Obywatelski ruch „Europejska Białoruś" nie wystartuje w wyborach parlamentarnych. Niezależny portal Karta-97 cytuje lidera ruchu Andreja Sannikowa. Sannikow stwierdził, że „Europejska Białoruś" - to ruch społeczny, którego celem jest przekazanie Białorusinom ideałów europejskiej demokracji i zbliżenie z Unią Europejską. Według Sannikowa, wielu działaczy ruchu opowiedziało się za bojkotem wyborów.

Nie wezmą również udziału w wyborach członkowie ruchu „O Wolność", którego liderem jest Aleksander Milinkiewicz. Milinkiewicz zapowiedział, że będzie wspierał każdego opozycjonistę, który go o to poprosi.
"Władza chce uwiarygodnić swoje działania wobec Unii Europejskiej naszym kosztem" - uważają liderzy Białoruskiego Frontu Narodowego. Nie wykluczone, że również ta największa opozycyjna partia zbojkotuje wybory.
Młodzieżówka BNF - „Młody Front" już zapowiedziała bojkot. "Przygotowujemy ludzi do wyjścia na ulice, aby tam pokazać, jak nas jest dużo" - powiedziała działaczka „Młodego Frontu" Anastazja Położanko.

Lider białoruskich komunistów Siergiej Kalakin nie wierzy w demokratyczny przebieg wyborów. Obawia się prowokacji, ale uważa, że na wybory trzeba iść. "To będzie walka o myśli i dusze Białorusinów, a nie o ich głosy" - uważa Kalakin.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.