Facebook Google+ Twitter

Białostoccy nauczyciele w Polskiej Macierzy Szkolnej w Grodnie

Białostoccy nauczyciele i wykładowcy z Politechniki Białostockiej odwiedzili Centrum Edukacyjne Polskiej Macierzy w Grodnie. To wstęp do współpracy, której celem jest m.in. wymiana uczniów z Białegostoku i Grodzieńszczyzny.

 / Fot. Zss sto / Fot. Zss sto
Z wizytą do Grodna pojechali nauczyciele Zespołu Szkół Społecznych Społecznego Towarzystwa Oświatowego przy Fabrycznej, na czele z prezesem samodzielnego koła nr 91 STO - Hubertem Kaczyńskim, a także dwóch przedstawicieli Politechniki Białostockiej. Siedemnastoosobowa delegacja odwiedziła Polską Macierz Szkolną w ramach trójstronnej umowy, podpisanej w maju tego roku. Jej przedmiotem jest wymiana wiedzy i doświadczeń, które przyczynią się do popularyzacji nauki, podejmowania wspólnych działań edukacyjnych, rozwoju ośrodków i wzmocnienia współpracy akademickiej.
Celem pierwszej polskiej wizyty w Grodnie było m.in. poznanie tamtejszych szkół i problemów, z jakimi mierzą się polscy uczniowie na Białorusi.
- Polska młodzież tam mieszkająca musi znacznie więcej czasu i wysiłku poświęcić na to, by zachować swoją tożsamość – zauważa nauczycielka ZSS STO, Dorota Dobrowolska. – Codziennie, od poniedziałku do piątku, po lekcjach w obowiązkowej szkole białoruskiej, ci uczniowie uczęszczają na zajęcia lekcyjne po polsku w liceum Polskiej Macierzy Szkolnej. Mają tam też lekcje w soboty i niedziele. Dla tych młodych ludzi nauka języka polskiego jest szansą na studia w Polsce.
Podczas wizyty w Grodnie białostoccy nauczyciele mieli okazję zwiedzić szkołę, a także miasto.
- Szkoły Macierzy Polskiej mieszczą się w nietypowym budynku, więc klimat sal lekcyjnych i labiryntu korytarzy jest bardzo podobny do naszej kamienicy- dodaje Dorota Dobrowolska. - Młodzież zaś jest wszędzie podobnie nowoczesna, mądra i uśmiechnięta. Marzyłaby się nam wymiana między uczniami szkół po obu stronach granicy. Mimo, że nasze miasta leżą tak blisko siebie, to pokonanie tej odległości wcale nie jest takie proste i szybkie.
Spotkanie stało się również okazja do planowania dalszej współpracy, m.in. z biblioteką szkoły w Grodnie.
- Umówiliśmy się, że w styczniu naszą szkołę odwiedzi Janina Sienkiewicz, szefowa biblioteki szkolnej w Grodnie - mówi Ewa Drozdowska, dyrektorka ZSS STO. - Mamy nadzieję, że wtedy ustalimy szczegóły warunków współpracy.
Na wiosnę natomiast ZSS STO przy współpracy Politechniki Białostockiej, planuje organizację konferencji dla swoich i grodzieńskich nauczycieli na temat „IT w nowoczesnej szkole - metody aktywizujące pracę ucznia”.
- Wizyty studyjne zawsze przynoszą wiele korzyści, niezależnie czy odwiedzamy szkołę w Norwegii, Francji, Niemczech, czy Białorusi – dodaje Ewa Drozdowska. - Okazuje się, że wszyscy nauczyciele są podobnymi pasjonatami, mamy podobne problemy, te same radości i satysfakcję, a reszta, czyli organizacja pracy zawsze jest warta podpatrzenia. Taki wyjazd odświeża spojrzenie na szkołę. Tym razem żałowaliśmy, że chociaż miasta leżą geograficznie tak blisko siebie, nie spotkaliśmy się wcześniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.