Pozycja materiału w rankingach:
Władze Białegostoku idąc śladem wielu innych polskich miast wprowadziły system Elektronicznej Karty Miejskiej. Z założenia projekt miał ułatwić funkcjonowanie komunikacji autobusowej na terenie miasta. Czy tak się stało?
Warto zacząć od pozytywnej strony przedsięwzięcia. Kompaktowe rozmiary karty nie nastręczają kłopotu w codziennym użytkowaniu. Po wejściu do autobusu wystarczy przyłożyć bilet elektroniczny do zbliżeniowego kasownika. Karta komunikuje się z kasownikami z odległości 5-10 cm, więc wystarczy, że będzie w zewnętrznej kieszeni płaszcza lub torebki, aby została odczytana.
Magistrat jako jedną z wielu cech takiej formy biletu wymienia też możliwość łatwego uzyskania danych statystycznych dotyczących pasażerów oraz ich przejazdów. Na karcie uwzględnia się również wszystkie zniżki oraz ulgi pasażera, nie ma więc konieczności legitymowania się dodatkowymi dokumentami i zaświadczeniami podczas kontroli. Zobacz także:
Artykuły
(109)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.10)
Wiek: 23 | Miejscowość: Białystok | Kraj: Polska
O mnie: Student I roku drugiego stopnia Filologii Polskiej na Uniwersytecie w Białymstoku. Specjalność publicystyczno dziennikarska.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Filip Chochół 06.11.2011 00:43
Dam przykład, no akurat nie dotyczący biletów, a elektroniki w autobusach. Nowe zakupione autobusy MAN NG-363 mają wbudowane wyświetlacze LED na zewnątrz, firmy R&G. Nie wiem, czy jest możliwość przyśpieszenia lecących nazw ulic, ale jeżeli jest to niech przyśpieszą. Tak wolno przelatujących napisów jeszcze nie widziałem. Stojąc na przystanku nie zdążysz przeczytać jak autobus jedzie, bo już zamyka drzwi i odjeżdża... A np. rozkładu nie ma. Według mnie, najlepszym i niezastąpionym elementem każdego autobusu są tablice plastikowe. Drugą sprawą są wyświetlacze w autobusach. Nie wiem, czy to lenistwo pracowników MZA czy co, ale na litość boską - ustawcie rozdzielczość oraz położenie obrazu na monitorze. Często monitory nie kontaktują z kablem, albo w ogóle obrazu nie ma, ALBO jest, ale w połowie, bo dalsza część to czarny ekran...
Jarosław Kurczewski 05.11.2011 20:13
W Łomży bez problemów została wprowadzona karta i działa od 1 Listopada 2011. Już zostało około 300 kart wydanych.Kartę otrzymuje się w 15 minut Pracownik MPK pokazuje jak się posługiwać oraz wykonuje zdjęcia bezpłatnie do ŁKM.
zabezpieczony 05.11.2011 11:23
No właśnie, ciekawe jakie dane będzie się dało odczytać z takiej karty? Może tak jak z kartami płatniczymi, każdy będzie mógł po odczycie prostym readerem, dowiedzieć się o nas paru szczegółów? To nic trudnego, bo takie czytniki są ogólnodostępne w necie. Albo Władze Miasta zrobią karty tak, aby nic nie dało się odczytać, albo zachęcam, żeby dorzucali od razu fizyczną ochronę na karty, np. w postaci etui. Takie protektory pojawiły się już na rynku i można o nich poczytać np. na www.e-Leash.pl . Nie chcę żeby każdy mógł wiedzieć jak sie nazywam, kiedy jadę sobie tramwajem i mam kartę w kieszeni.
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +1435)