Facebook Google+ Twitter

Białystok. Dantejskie sceny przed apteką

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-12-04 16:28

Ogłoszenie przez właścicieli nowo otwartej apteki, że pierwsi klienci otrzymają darmowe leki, doprowadziło do scen dantejskich przed apteką. Nad utrzymaniem porządku musieli czuwać wynajęci ochroniarze i straż miejska.

 / Fot. Lech Muszyński PAPGdy tylko po Białymstoku rozeszła się wieść, że na ul. Lipowej będzie otwierana nowa apteka i pierwszych stu klientów dostanie za darmo wybrane przez siebie nierefundowane leki o wartości 100 złotych, tłumy klientów zaczęły ustawiać się przed apteką. Pierwsi chętni przybyli już przed północą.

Następnego dnia, o godzinie 9 rano, gdy otwierano drzwi, rozpoczął się prawdziwy szturm na aptekę, podczas którego rozgrywały się dantejskie sceny.

Źródło:
wyhacz.gazeta.pl
www.wspolczesna.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.01.2010 20:46

To był dobry okres na popyt lekarstw - pandemia grypy była na topie.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tej sytuacji powinien być tam lekarz orzecznik z ZUS- u na pewno niejedna osoba w kolejce cudownie ozdrowiała aby skorzystać z promocji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.12.2009 21:28

Tu nie tak chodziło o zaopatrzenie się w lekarstwa ale o tą promocję, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak szybciutko większość tam nabytych leków trafiła na bazar... To jest cała tajemnica, tym bardziej jak panowała psychoza grypy a sąsiedzi za wschodniej granicy kupowali lekarstwa niemalże hurtowo.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.12.2009 21:42

Widziałam te sceny w TV, szukałam wzrokiem znajomych twarzy i na szczęście nie znalazłam. Nie lubię tłoku więc żaden pieniądz nie skusiłby do stania w kolejce. Pozdrawiam Cię i na koniu i na motorze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ojej! Ojej! Westchnę sobie. Nie chciałem nic więcej gadać, ale ten "podjudzacz" wewnętrzny nie wytrzymał i zaczął mnie "szturchać" - powiedz! Powiedz! Nie mogłem się dłużej opierać i mówię: Czy przypadkiem opuszczenie czasów PRL-u to nie było to przysłowiowe dostanie się z deszczu pod rynnę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wczoraj wieczorem widziałam grzeczną kolejkę w aptece i przed apteką na Lipowej. Wyglądało na to, że leki albo za darmo,albo bardzo tanio. (Widocznie sceny dantejskie były rano). I rzeczywiście - przypomniały mi się czasy PRL-u i pomyślałam sobie, że nawet jeśli nawet za darmo, albo bardzo tanio to i tak w tej kolejce nie stanę. O nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmmmmm reklama dzwignią handlu ,jak to może człowieka pobudzić do działania , co niektórym przypomniały się czasy PRL.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.