Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3376 miejsce

Białystok: Hotspoty i (nie)legalny, ale darmowy internet

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-04-13 18:57

W Białymstoku, praktycznie w każdym miejscu można połączyć z internetem za darmo. Szczególnie w centrum. Nie wszędzie jednak podłączenie do sieci jest legalne.

Przykładowa lista sieci z jakimi można się połączyć przy ul. Zamenhofa (centrum) w BiałymstokuDziś, przejeżdżając samochodem ulicami Białegostoku z włączonym laptopem, zauważyłem, że przez cały czas jest możliwość podłączenia się z internetem. Nie oznacza to jednak, że można z niego korzystać. Bynajmniej nie będzie to legalnie. Na podłączenie się i korzystanie z sieci pozwala jedynie nieroztropność administratorów, którzy nie ustawili żadnych haseł.

W Białymstoku działa też kilka sieci komercyjnych, które za opłatą udostępniają sieć praktycznie na terenie całego miasta. Prezydent Białegostoku, Tadeusz Truskolaski zapowiadał, że stworzy darmowe hot - spoty, pokrywające zasięgiem całe miasto. Jednak na razie zapowiedzi nie zostały poparte żadnymi konkretami. Na szczęście est jednak kilka miejsc, gdzie za darmo i legalnie można korzystać z internetu:

Restauracja - Hokus Pokus - ul. Kilińskiego 12
Pizzeria - Chili Pizza - ul. Słonecznikowa 2 oraz ul. Mieszka I 14
Hotel Cristal - ul. Lipowa 3/5
Hotel Titanic - ul. Pogodna 16d
Wyższa Szkoła Finansów i Zarządzania - ul. Ciepła 40
Zajazd Awa Park - ul. 27 lipca 24/1
Wydział Zarządzania Politechniki Białostockiej - ul. Ojca Tarasiuka 2
Odeon Jazz Club - ul. Akademicka 10/1

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

nero
  • nero
  • 21.07.2011 20:07

darmowy internrt legalny zobacz AERO2

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.04.2007 12:16

Panie Rafale Skarżyński,
Ad. 1. Jeśli napisałem, że ktoś będzie z niej korzystał, to nie oznacza, że to jest dozwolone. Jasne jest tylko to, że do otwartego samochodu może ktoś wsiąść i nim odjechać, taki jest świat. Nie napisałem, że to dobrze lub źle. Ja się zgadzam, że to kradzież, ale w interesie okradanego leży, żeby temu zapobiegać. Prawo stanowi, że obowiązkiem właściela jest mienie zabezpieczyć.
Ad. 2. Co z tego, że korzystają? Tylko umowa może zawierać zastrzeżenie, że użyczenia łącza osobie trzeciej jest nielegalne. Jeśli nie zawiera, to jest legalne.
Ad. 3. Kalumnie. W Szwecji podobno większość przestępstw popełnia mniejszość latynoamerykańska, ale to bez znaczenia. Poza tym głoszenie tez, że przyczyną przestępczości w krajach Unii są Polacy, to jakaś paranoja.
Ad. 4. Wiele rzeczy mi przeszkadza, ale to nie powód, żeby coś nazywać "polskim podejściem". Chyba że dysponuje Pan badaniami socjologicznymi na ten temat, to proszę bardzo.
Ad. 5. Obraził Pan wielu uczciwych i porządnych ludzi nieuprawnionymi stwierdzeniami, jakoby coś było "polskim podejściem", co ma jednoznacznie negatywny charakter. Tak się składa, że ja, moja rodzina i większość moich znajomych jesteśmy Polakami. W związku z tym nie życzę sobie takich uwag, bo są krzywdzące, nieuzasadnione i nieuprzejme. Moja odpowiedź była jedynie zwróceniem Panu uwagi, żeby Pan nie stosował wobec swoich rozmówców miary "polskiego podejścia".

Miłego dnia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemku,
nie przesadzaj z Panami. ;)
1. Sam napisales, ze jezeli cos nie jest zabronione, to jest dozwolone i ze "Jeśli sieć nie jest zabezpieczona, to jest oczywiste, że ktoś będzie z niej korzystał bez wiedzy administratora."
Jestem administratorem sieci komputerowych, pracuje czasem jako wdrozeniowiec, a takze robie rozne dziwne rzeczy zwiazane z komputerami. Dla mnie korzystanie z cudzej sieci nie jest rozwazaniem czysto moralnym lub prawnym - czy jest to kradziez czy nie. Dla mnie jest to po prostu kradziez. I obojetnie czy ktos zamknal dostep i trzeba bylo sie troche nameczyc przechwytujac pakiety w celu rozszyfrowania, czy byla to otwarta siec, poniewaz uzytkownik jest niedouczony. Po prostu korzystamy z lacza, za ktore on placi, a my nie placimy. I nie przekonuja mnie argumenty, ze uzytkownik ponosi tez czesc winy.
Hotspoty udostepnione do uzytku maja to zaznaczone w swoich nazwach lub sa znaczki informujace o tym, ze tu dziala darmowy/platny hotspot.
2. Znam takich, ktorzy korzystaja z cudzych lacz - ostatnio znalazlem u klienta takiego "pajeczarza"
3. Kalumnie :). To nie kalumnie, a niestety smutny fakt. W Szwecji przez dlugi czas mieszkancy nie zamykali mieszkan. Dopoki nie pojawili sie Polacy. A jak bylo z samochodami w Niemczech? A jak jest TERAZ z rowerami w Holandii? Nie mowie, ze wszyscy Polacy sa zlodziejami, ale czemu musze zamykac samochod i przypinac rower? Jest mi z tego powodu bardzo przykro i chcialbym dozyc do takiej chwili, ze bede mogl zostawic rower przed sklepem i pojsc spokojnie na zakupy.
4. Kompleksow nie mam, tylko mnie to mierzi.
5. Z mierzeniem swoja miara, to juz troche przegiales. Po prostu zachowales sie prostacko. Nikomu nic nie ukradlem, sporo rzeczy robie w ramach wolontariatu (w zakresie swoich umiejetnosci informatycznych). I prosze takie uwagi schowac sobie gleboko w kieszen.
EOT
Rafal

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.04.2007 22:48

nie wypisywać*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.04.2007 22:44

Panie Rafale Skarżyński,
napisał Pan: "do wszystkich, ktorzy twierdza, ze jezeli siec jest niezabezpieczona, to mozna z niej korzystac". A kto tak twierdzi? Jeżeli zna Pan takich, to proszę podać nazwiska tych, którzy tak uważają, a jeśli Pan takowej listy nie ma, to proszę podobnych tez nie stawiać.
Proszę też wypisywać kalumni, że jakieś tam podejście jest typowo polskie, bo obraża Pan tym wielu ludzi. Jeśli ma Pan jakieś kompleksy na punkcie swojej narodowości, to przykro mi bardzo, ale proszę nie mierzyć innych swoją miarą.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

eRiZ - nie jest zabezpieczona zadnym szyfrowaniem, ale autoryzacja jest po adresie MAC i na podstawie MAC przydzielany jest albo adres IP, albo na bramce przydzielany jest dostep do netu.

do wszystkich, ktorzy twierdza, ze jezeli siec jest niezabezpieczona, to mozna z niej korzystac - typowo polskie podejscie do tematu, jezeli nie jest zamkniete, to moge sobie wziac. Podobnie moze zaczniemy robic na ulicach z rowerami, samochodami, itd. Zasada jest prosta: jezeli cos nie jest moje, to nie dotykam.
Wiekszosc otwartych wifi, to wina uzytkownikow i standardowych ustawien stosowanych przez dostawcow sprzetu i oprogramowania (np. TP S.A.). LiveBoxy i inne routery maja stadardowo ustawiony brak jakichkolwiek zabezpieczen i dlatego jest jak jest.
I prosze nie myslic takich wifi hotspotami ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Hotspot )

Kamilu - nie przylozyles sie do artykulu. Niestety nie wymieniles wszystkich bezplatnych hotspotow w Bialymstoku (np. zapomniales o Kabarecie) i umiesciles np. Cristal, gdzie hotspot jest bezplatny dla gosci, po pobraniu kodu z recepcji. A wystarczylo http://hot.spots.pl/index.php?action=search&N=&W=podlaskie&A=&K=&V=&H=&P=&start 0

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.04.2007 17:08

Tu nawet nie trzeba nic sprawdzać. Wyświetla się lista sieci. Działa to w ten sposób. Sieć niezabezpieczona - połączy. Sieć zabezpieczona - nie połączy bo jest identyfikacja adresów MAC. Jest tez sieć niezabezpieczona ale WPA - co znaczy że jest na hasło.

Wystarczy spojrzeć na liste (np tą w obrazku) i już wiemy że sieć sexi-network jest dostępna. Ale czy właściciel o tym wie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co ciekawe - większość sieci (przynajmniej u mnie), które świadczą usługi dostępu do internetu nie jest zabezpieczona ŻADNYM szyfrowaniem...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.04.2007 12:44

Marcinie, ale coś co nie jest zabronione, jest dozwolone. Nie jest ogólnodostępna, ale prawo mówi, że każde mienie należy zabiezpieczyć. Jeżeli zostawisz dom otwarty, to Ty również (w pewnym stopniu) ponosisz odpowiedzialność, że zostałeś okradziony. O odszkodowaniu możesz zapomnieć. Jeśli sieć nie jest zabezpieczona, to jest oczywiste, że ktoś będzie z niej korzystał bez wiedzy administratora. To takie wejście do otwartego na oścież domu. Poza tym dyskutowaliśmy o użyczeniu łącza internetowego. Każda umowa określa zasady takiego użyczenia. Jeśli ktoś podłącza się pod niezabezieczoną sieć, to skąd wiadomo, że to nie jest właśnie użyczenie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawa wygląda nastepująco. Uzytkownik laptopa chwyta jakąś niezabezpieczoną sieć w mieście i sprawdza najpierw czy jest ograniczona hasłem dostępu. Jeśli nie tzn że jest to tzw "sieć niezabezpieczona". Co nie znaczy ze jest ogólnodostepna. W polskim prawie jest okreslone ze za włamanie nie odpowiada administrator tylko włamywacz. łatwo to sprawdzić. Dopiero kiedy niezabezpieczone połączenie na dodatek nie jest jeszcze szyfrowane to mamy wtedy pewność że to darmowy hot - spot. Z resztą często darmowe hot - spoty na powitanie informują że są darmowe :) To sie nazywa Wardriving. Wiecej tutaj: http://www.wardriving.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.