W Białymstoku podpalono w nocy namiot, w którym w sobotę rozpocznie się 94. Światowy Kongres Esperanto. To najprawdopodobniej bezmyślny akt wandalizmu - mówią organizatorzy.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 29.07.2009 21:16
Irku, sincere salutas vin :)
Jak był mawiać dr Strosmayer(?) z filmu "Szpital na peryferiach", gdyby głupota umiała fruwać,
szybowałaby pod sufitem!
Pewno chłoptasie popili, a uważając, że będzie to przedni dowcip - podpalili.
A sprawcy zapewne będą nieznani.
Ireneusz Mateusz Bratek 29.07.2009 20:19
Jest to bezmyślny akt wandalizmu i to w dodatku,kiedy odbywa się Światowy Kongres Esperantystów 94 -ty z kolei.
Jest to impreza o charakterze międzynarodowym,bowiem biorą w niej udział esperantyści z całego świata.
Ciekawy jestem czy sprawcy tego "wyczynu" zostaną ukarani czy też skończy się to na niczym. Pozdrawiam