W ostatni weekend lipca, Białystok zamieni się w stolicę lekkich dźwięków. Do miasta nad Białą przyjadą gwiazdy światowego formatu. Niektóre z nich pierwszy raz zagrają w Polsce. Niewątpliwie w piątek oraz w sobotę na dziedzińcu pałacu Branickich w Białymstoku zapanują miłe dla ucha rytmy.
- Jest to niewątpliwie promocja dla naszego miasta. Fajne jest to, że gwiazdy światowego formatu przyjadą do Białegostoku. Praktycznie będziemy mieli je na wyciągnięcie ręki - mówi Magdalena Sawicka mieszkanka Białegostoku. Faktycznie w Białymstoku pojawią się gwiazdy światowego formatu.
Pierwszego dnia festiwalu na scenie pojawią się tacy wykonawcy, jak De Phazz, czy Rafael Saadiq.
W sobotę w niepowtarzalnej scenerii pałacu Branickich wystąpi m.in Seal, który jest określany jako mistrz pozytywnych brzmień. Pochodzący z Wielkiej Brytanii artysta jest laureatem wielu prestiżowych nagród. Najbardziej znanym jego przebojem jest "Kiss from a Rose", pochodzący ze ścieżki dźwiękowej do filmu Batman Forever
utwór, jest hitem stacji radiowych, które emitują go do dnia dzisiejszego.
Festiwal jest jedynym tego rodzaju wydarzeniem w Polsce. Wszystkie inne odbywają się w amfiteatrach bądź też placach miejskich. W Białymstoku będzie to połączenie barokowego stylu pałacu Branickich z nowoczesnymi brzmieniami.
Będzie to poważna konkurencja dla Open'er Festival, który co roku odbywa się w Gdyni. Pierwsze dźwięki zabrzmią w piątek, 22 lipca.
PIĄTEK, 22 lipca:
19.00 - Muariolanza
19.45 - James Taylor Quartet
20.45 - De Phazz
22.30 - Raphael Saadiq
SOBOTA, 23 lipca:
19.00 - Marcin Nowakowski
19.45 - Pilichowski Band
20.45 - Count Basic
22.30 - Seal
Bilety na jeden dzień festiwalu kosztują od 45 zł (karnet 2-dniowy - od 70 zł). Dostępne są m.in. w Empikach.
Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!