Facebook Google+ Twitter

Biathlon: pierwsze w sezonie zwycięstwo Hauswald. Polki daleko

Niemka Simone Hauswald odniosła swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w Pucharze Świata podczas sprintu w Oberhofie. Druga była Szwedka Helena Olsson, a trzecia Norweżka Anna Kristin Flatland. Polki zajęły odległe pozycje.

Uśmiechnięta Simone Hauswald (Niemcy) o azjatyckiej urodzie, którą ma po mamie Koreance / Fot. Matthias, Wikimedia CommonsW piątek w niemieckim Oberhofie odbył się w ramach zawodów Pucharu Świata bieg sprinterski pań. Wystartowało dziewięćdziesiąt zawodniczek, w tym trzy Polki. Jako pierwsza na trasę 7,5 km wyruszyła Norweżka Solveig Rogstad, a jako ostatnia Koreanka Mi-Seon Kim. Agnieszka Cyl pobiegła z 11. numerem startowym, Magdalena Gwizdoń z 31. i Paulina Bobak z 48. Z zawodów zrezygnowała natomiast inna z Polek - Weronika Nowakowska. Na linii startu nie pojawiły się również: Niemka Magdalena Neuner, Rosjanka Olga Zajcewa, Białorusinka Liudmiła Ananko, Łotyszka Gerda Krumina i Estonka Sirli Hanni.

Podczas dzisiejszych zawodów biathlonistki musiały uporać się z silnym, zmiennie wiejącym wiatrem. Przez to tylko cztery zawodniczki swój pobyt na strzelnicy mogą uznać za w pełni udany. Francuzka Marie Dorin, Białorusinka Olga Kudraszowa, Szwedka Jenny Jonsson oraz Koreanka In-Hee Jo strzelały bezbłędnie i jako jedyne nie musiały pokonywać ani razu karnej rundy o długości 150 m. Natomiast taka znana zawodniczka, jak Niemka Andrea Henkel, w pozycji stojącej nie potrafiła zestrzelić żadnego krążka i musiała pobiec karne 750 metrów. Pokazuje to jak trudne warunki atmosferyczne panowały dziś podczas zawodów.

Biathlon, PŚ 2009/2010 Wyniki sprint kobiet w Oberhofie (GER) / Fot. Mariusz MichalskiGospodarze mają jednak powody do świętowania - w zawodach wygrała ich reprezentantka Simone Hauswald. 30-latka na strzelnicy pomyliła się tylko raz i bardzo dobrze pobiegła, zwłaszcza ostatnie dwa kilometry. Dzięki temu odniosła swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo. Na drugiej pozycji znalazła się liderka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Szwedka Helena Jonsson. Ona również na strzelnicy chybiła jeden raz, ale na trasie biegu nie była w stanie pokonać świetnie dysponowanej dziś Hauswald. Szwedka straciła do Niemki 8,7 sek.

Trzecią lokatę uzyskała Norweżka Anna Kristin Flatland, która zaliczyła jedną karną rundę i do zwyciężczyni straciła 17,5 sek. Tuż za podium natomiast ulokowały się takie dwie znakomite biathlonistki, jak Kati Wilhelm i Swietłana Sliepcowa. Niemka gdyby lepiej strzelała (2 pudła w pozycji stojącej) byłaby na podium, a tak straciła do swojej rodaczki 41,5 sek. Rosjanka chybiła wprawdzie tylko raz, ale gorszy bieg sprawił, że od Hauswald była wolniejsza o 48,6 sek.

W tych wietrznych warunkach atmosferycznych nie poradziły sobie niestety Polki. Żadnej z nich nie udało się zdobyć punktów do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Magdalena Gwizdoń z pięcioma pudłami (2+3) ulokowała się na czterdziestej dziewiątej pozycji. Agnieszka Cyl chybiła o jeden raz mniej (2+2), ale wypadła gorzej - zajęła pięćdziesiąte czwarte miejsce. Paulina Bobak natomiast z jednym pudłem "w leżaku" i czterema "w stójce" była siedemdziesiąta szósta.

Jutro czeka zawodniczki przerwa w startach, ale w niedzielę dziesiątego stycznia rozegrany zostanie bieg ze startu wspólnego. Gospodarzem zawodów będzie ponownie niemiecki Oberhof.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Boże święty, jak można mieć tyle pudeł w sprincie?
Oj, oj, coś nasze panie nie najlepiej ostatnio...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.