Pozycja materiału w rankingach:
Najpopularniejsza książka świata, corocznie kupowana oraz rozdawana w nakładzie ponad 100 mln egzemplarzy, pierwsza wydrukowana przez Gutenberga, pierwsza wyniesiona w przestrzeń kosmiczną...
Biblia to zbiór opowieści beletrystycznych, napisanych pierwotnie po hebrajsku, aramejsku i grecku, pomiędzy X wiekiem p.n.e. a II wiekiem n.e. Jej autorami jest kilkudziesięciu nieznanych mężczyzn, których rękopisy poprawiały i modyfikowały setki korektorów, gdyż nie zachował się oryginał żadnej z biblijnych opowieści, a jedynie kopie ich kopii. Ponieważ autorzy tej korporatywnej pracy nie konsultowali się ze sobą i reprezentowali odmienne poglądy, Biblia zawiera setki sprzecznych ze sobą opisów zdarzeń oraz wykluczających się wzajemnie nakazów i zakazów (dwa sprzeczne ze sobą opisy stworzenia człowieka i potopu; dwa sprzeczne rodowody Jezusa, cztery sprzeczne opisy chrztu i konania Jezusa, dziesiątki sprzecznych przykazań, itp. itd.). Także wachlarz gatunkowy utworów wchodzących w skład tego zbioru jest szeroki, gdyż dopiero w IV wieku dowolnie wybrano z tysięcy apokryfów kilkadziesiąt z nich jako kanon i nazwano Biblią – czyli Księgą (od greckiego słowa „biblion”). Jeśli chodzi o katolików, dopiero na soborze w XVI wieku, zatwierdzili oni swój kanon, czyli apokryfy, które mają być składnikiem Biblii. Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(1.99)
Wiek: 36 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: http://mentat.blog4u.pl/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Pawel W 11.10.2009 13:19
Witam. Specjalnie sie zarejestrowalem, aby Panu odpowiedziec.
Zaczne od konca - jaka to literatura naukowa? Licze na jakies powazne publikacje (moga byc nawet teologiczne, bo przypominam, ze teologia to nauka, ktora bada rowniez wiarygodnosc calej religii). Co prawda dziela Marksa i Lenina rowniez sa publikacjami naukowymi - i tutaj przypominam, ze termin "naukowe" nie oznacza jednoczesnie "prawdziwe".
Pewnie zadaje sobie Pan pytanie, czemu taki 18-latek jak ja smie z Panem dyskutowac... A no dlatego smie dyskutowac, bo jest zszokowany Pana postawa do czytelnika. Wg mnie oszolomem jest tutaj ktos, kto twierdzi, ze przyczyna zakazania czytania Biblii jest wychwytywanie "sprzecznosci" przez jej czytelnikow. I w tym momencie to ja radze poczytac troche publikacji naukowych (tych poruszajacych zagadnienia historyczne), bo oczywiste jest, ze przyczyna zakazania Biblii byla zupelnie inna.
Otoz, Marcin Luter wskazywal na Biblie jako jedyne zrodlo prawdy - negowal autorytet papieza i tak samo jak jego zwolennicy, prawdy doszukiwal sie nie w slowach plynacych z Rzymu, a w slowach spisanych w Biblii. To miedzy innymi dlatego przetlumaczyl ja z greki na jezyk niemiecki - aby ludzie czytali Biblie i wyniesli z niej prawdziwa nauke, gdzie np. Jezus wygania kupcow ze swiatyni (podczas gdy w czasach Lutra kupczono odpustami). Spadal wiec autorytet papieza, a wzrastal autorytet Biblii - to dlatego papiestwo po pewnym czasie zakazalo jej czytania i nakazalo sluchac tylko swoich namiestnikow. Ten okres jest renesansem Biblii, ktora zostala wrecz zbeszczeszczona w okresie ciemnych wiekow poprzez wybiorcze rozumienie tej - jak to Pan nazwal - ksiazki.
Dyskurs, prosze Pana, DYSKURS! Obiektywizm i kultura - tego wymagam od kazdego powaznego czlowieka, tym bardziej, kiedy cos pisze i publikuje. Pozdrawiam i licze na to, ze sie Pan na mnie nie obrazi, a spojrzy na siebie troszke z dystansu.
Mariusz Orłowski 11.10.2009 12:51
Tomek S. - nic się nie zmieniasz, jesteś takim samym oszołomem jak miesiące temu gdy z zasady i bez uzasadnienia krytykowałeś autorytarnie inne moje teksty.
Syn Boży to bardzo popularne rozwiązanie religijne tysiące lat przed Nowym Testamentem: w Mezopotamii każdy ensi (król) był tak nazywany, w Egipcie faraonowie, w Rzymie cesarze, itd. Praktycznie w każdym kulcie misteryjnym był jakiś Syn Boży i często umierał za grzechy czy zmartwychwstawał np. Ozyrys (który nota bene również ustanowił ostatnią wieczerzę i komunię świętą). Zaś co do Palestyny w I w.n.e. - Jezusów było tam jak psów, gdyż było to wówczas na tamtym obszarze b. popularne imię. Każda religia opiera się na objawieniu wewnętrznym, bo prócz wierzących, nigdy nikomu żaden Bóg ani Syn Boży się nie objawił.
Bogowie mieli kochać ludzi już za szamanizmu, totemizmu i animizmu, kochali również w religiach bardziej rozwiniętych jak np. w Szumerze, tysiące lat przed chrześcijaństwem. Zaś co do chrześcijaństwa - Bóg nie kocha w nim każdego bez względu na to co tenże robi, gdyby kochał bezwarunkowo nie skazywałby nikogo na wieczne męki w piekle, nie byłoby potopu, wygnania z raju, zagłady Sodomy i Gomory, apokalipsy, itd. Chrześcijański Bóg kocha tylko tych co mu się bezgranicznie podporządkowują i go bezkrytycznie wychwalają.
Początkowo to w Biblii Boga nazywa się Elochim - czyli dosłownie: bogowie (wyraz w liczbie mnogiej), Żydzi skopiowali to z religii politeistycznych, stąd też w Księdze rodzaju mamy zwroty typu "Uczyńmy człowieka na NASZ obraz, podobnego NAM" a nie "uczynię na MÓJ obraz...", itd.
W wielu wcześniejszych religiach jeden dzień w tygodniu był świętem, w którym nie wolno było pracować i w którym należało się modlić. Tak było i w Amerykach i w Egipcie i w Mezopotamii i u Prasłowian, itd. (Jedyne różnice to długość tygodnia i który dzień tygodnia był świętem).
W wielu książkach bohaterowie się czemuś dziwią, np. w "Kubusiu Puchatku" dziwi się Prosiaczek, co nie implikuje że Kubuś Puchatek jest postacią historyczną.
Sugeruję byś poczytał literaturę naukową bądź popularnonaukową a nie po każdej mojej publikacji na drażliwy dla Ciebie temat, atakował mnie werbalnie, dla zasady i z powodu ignorancji.
Tomasz Sroczyński 11.10.2009 11:52
Apostołowie też niczego sobie sprytni w udawaniu, że w Ewangeliach są zawarte informacje jak nieraz byli zdziwieni albo krytykowani przez Jezusa.
Pozdrawiam.
Tomasz Sroczyński 11.10.2009 11:48
Jakież to proste ;).
A skąd skopiowali Syna Bożego, który objawił wszystko ludziom, a który jest co najmniej postacią historyczną (to jest pewne; kwestia bóstwa już jest kwestią wiary)? W innych religiach, buddyzmie, islamie, zoroastryzmie i masie innych bazuje się na objawieniu wewnętrznym jakiegoś proroka lub ascety, a w chrześcijaństwie jest to sam Bóg. Wierzenia egipskie, babilońskie, greckie czy hinduistyczne są religiami kosmocentrycznymi, gdzie tworzyło się mitologię na bazie obserwacji rzeczywistości, coś jak wnioskowanie redukcyjne.
I skąd skopiowali niepojawiający się nigdzie wątek, że Bóg kocha człowieka, że Bóg jest Miłością (co niby jest oczywiste)?
Wcześniej, choćby u Greków, nie do pomyślenia było, by bogowie kochali. I to nie że mieli jakichś wybrańców. Bóg kocha każdego człowieka z osobna i czyni to bez względu na jego zasługi.
Skąd się wzięła w narodzie semickim instytucja goela, odkupiciela, najbliższego krewnego, który w sytuacji zagrożenia krewniaka, który go wybrał goelem, miał obowiązek zrobić wszystko, by mu pomóc?
Skąd w Biblii początkowe mówienie przez Boga o sobie że jest Goelem, co później tłumaczono jako "Zbawiciel", "Odkupicel"?
Skąd skopiowano motyw tego, że Bóg chce przyjaźni z człowiekiem, że każdego kocha i chce być blisko każdego, skoro nawet w starożytnej Grecji czuli taki respekt (jak wieśniak wobec króla), że nie do pomyślenia było, by bogowie tak myśleli? Żaden naród w swoich wierzeniach nie wymyślił czegoś takiego. A z Grekami to taka anegdota nawet ponoć była, że ludzie na statku zaczęli być nękani przez sztorm, i jeden z nich zaczął się modlić do bogów o ratunek. I na to reszta żeby zamilkł, bo jak bogowie usłyszą, że on jest na statku, to jeszcze gorzej z nimi będzie.
W jakiej innej religii przed chrześcijaństwem ośmielono się co tydzień świętować i spędzać czas w bliskości ze swoim bóstwem?
Cierpliwie, ze spokojem i pokorą czekam, aż na każde z sześciu pytań odpowiesz merytorycznie, z argumentami, a bez kategorycznego stwierdzania typu "to oczywiste, że to jest durne i skopiowane". Proszę o to gdyż spalałem się w tym serwisie kilka razy na próżno, działanie prewencyjne ;).
Pozdrawiam serdecznie.
Marcin Rzeczkowski 11.10.2009 11:47
Dobry, przewrotny tekst napisany z humorem i dystansem :)
Eurowizja 2012. Znamy całą finałową stawkę [YouTube]
(odsłon: +575)