Facebook Google+ Twitter

Bić po mordzie, a może wstrzyknąć botoks?

Gdy czytam polską prasę, to tylko bokserskie rękawiczki i na ring. Jeszcze nie znalazłam wypowiedzi, że jakiś polityk ma wspaniały pomysł, że jakaś partia przygotowała doskonały program, to co czytam to głównie śmieci i rozrabianie.

Tak to można w nieskończoność, ale przygotować sensowny materiał do dyskusji wyborczej, to już za wysokie progi. Łatwiej wypuszcza się agresywne psy, wali w mordę, a w ostateczności do psychiatry! Ludzie, co to za kraj, ta moja kochana stara ojczyzna.

Ciągle jeszcze wierzę w cud, że ktoś pójdzie po rozum do głowy, wyłuska go z chaosu i powie obywatelu, ja wiem co zrobić aby żyło nam się nowocześnie, demokratycznie i mądrze. Nie trzeba widzieć kto z kim śpi, ale trzeba wiedzieć jak sie dobrze wyspać. Tylko może najpierw zakleić jadaczki tym paplom politycznym. Jątrzą i nic więcej nie potrafią.

A gdyby tak zapytać mądrych ludzi, przygotować się rzetelnie do wyborów. Dosyć fuszerki panowie. Jak nie wiecie nic o pieczeniu tortu, to będzie zakalec, a potem trzeba go wtranżalać jak kit.

I niekoniecznie walić się po mordach, bo nie dość, że to staromodne, to jeszcze we współczesnej polityce nie funkcjonuje. Lepiej dopuścić młodych mądrych ludzi, a nie tak jak w polskim kinie. Ten sam aktor gra we wszystkich serialach, a młodzi wyjeżdżają do pracy na saksy. Widzę dziadusia dorabiającego do obrazu młodej żony i mam już dosyć takich seriali. Obojętnie jaki film, to aktor ten sam.

W polityce również towarzystwo wzajemnej adoracji. Grupy, grupki i w ostateczności kupki, a młodzi tułają się po nowych Amerykach, zapominają czego się nauczyli, są zmarnowanym materiałem na Polskę.

Obiecuję, nie będę oglądać następnego serialu i nie będę czytała gazet z wynikami badań takich czy innych. Emigracja się buntuje bez nakazu badania u psychiatry.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (23):

Sortuj komentarze:

@stanislawa zdrodowska : Ciekawe, czego nie zaprzeda druga strona ?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
stanislawa zdrodowska
  • stanislawa zdrodowska
  • 24.06.2011 10:58

Anna Krajewska Wczoraj 10:54 przykładem jest osoba J.Kaczyńskiego,który jest w stanie wszystko zaprzedać,aby tylko "rządzić".Na przykładzie tego człowieka możemy zobaczyć jak nisko można upaść pragnąc władzy. ...a co zrobil znowu pan Kacznski ze przez to nisko upadl ,...


a to jest ciekawe skad ludzie biora takie opinije ...a moze ktos inny tez nisko upadl i my nie wiemy ?!!!i czy zaprzedal tez cos o czy powinnismy jako narod wiedziec ,a moze lepiej nie paplec jak sie nie ma faktow i konkretow ,nimcy mowia fakty fakty fakty reszta to smieci !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Izo, Stanisławo - świetne wiersze! Podpowiadam formę - link Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

artysta

niewolnik marzeń
uwierzył w wieczność sztuki
w kamieniu wyrzeźbił
portret na zawsze
na piasku napisał jestem

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem ze twoj bedzie na murze ,wiem i gratuluje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Takie sa media jakie obyczaje ,nie wyobrazam sobie aby niemieckie media napisaly< o tym ze Pania Markel trzeba przebadac psychicznie ...ludzie nie umiem tego nawewt nazwac !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie mam śmiałości czegokolwiek dorzucać do tych utyskiwań na rzeczywistość. Żałuję tylko, wraz z autorką, że mimo tylu krwistych pojedynków i bojów, wciąż ci sami na czołówkach. A o tym śpiewał już J. Kelus 35 lat temu. Dowód z tego wysnuwam, że zmian nie mieliśmy lub były jedynie bardzo powierzchowne.
Ale dumni jesteśmy z naszych pokojowych rozwiązań. Bo inne pokojowe rozwiązania nie byłyby powodem do dumy tychże kłócących się mediów, gdyż media byłyby inne, może normalniejsze, rozsądniejsze i uczciwsze?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety Stanisławo, wiersze i prozę piszę tylko po polsku, bo to co serce mówi mozna pisać tylko w ojczystym języku. Język niemiecki jest moim językiem codziennym, a tym odświętnym jest język POLSKI.
Pisanie po niemiecku zostawiam Niemcom.
O wierszach na murach już słyszałam, mój będzie 23.07 w Krakowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wyborczym piwem,
ociekająca piana
zrezerwowana dla krzykaczy.

dobre,! chcemy zrobic w niemczech cos w rodzaju wiersze na murze, juz poczynilam pewne przygotowania z waznymi tego miasta ,twoje wiersze chetnie wstawimy a moze piszesz tez po niemiecku ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

wyborczym piwem,
ociekająca piana
zrezerwowana dla krzykaczy.

dobre,! chcemy zrobic w niemczech cos w rodzaju wiersze na murze, juz poczynilam pewne przygotowania z waznymi tego miasta ,twoje wiersze chetnie wstawimy a moze piszesz tez po niemiecku ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.