Facebook Google+ Twitter

Biebrza - pomysł na prawdziwie dzikie wakacje

Żeby stanąć oko w oko z dziką przyrodą wcale nie trzeba jechać daleko. Afryka? Australia? Nic z tych rzeczy! Należy obrać kierunek na wschód… Polski. A dokładnie - pojechać do Biebrzańskiego Parku Narodowego.

 / Fot. Fot. Karolina HoroszkoBiebrza zachwyca, ciekawi i jak to rzeka - nieraz porywa... serca. Bo każdy, kto przyjedzie tam chociaż raz ma ochotę tam wrócić znowu. Zawsze z pewnością, że kolejna wizyta będzie zupełnie inna. Bo nic dwa razy się nie zdarza, a przyroda, która nad Biebrzą panuje, też zmienna jest. Nad Biebrzę przybywa coraz więcej turystów, ale nie ma się czemu dziwić w końcu jest tam co robić.

Przede wszystkim można tam… odpoczywać. W ciszy i spokoju oddać się błogiemu nicnierobieniu i jedynie wsłuchiwać się w wesoły świergot ptaków. Zapomnieniu o problemach i zmartwieniach powinien pomóc częsty brak zasięgu telefonów w niektórych rejonach. Takie wakacje bez komunikacji. Bo Internetu też zwykle nie ma. Ale to przecież tylko na plus!

 / Fot. Fot. Karolina HoroszkoLeniwi mogą leżeć nad rzeką czy na hamaku i głęboko oddychać tym orzeźwiającym powietrzem, a aktywni… szaleć na bagnach i mokradłach! Kalosze to podstawowy element ekwipunku, przyda się też lornetka i aparat do uwiecznienia „dzikich” chwil. Tak na wypadek, gdyby potem po powrocie ktoś nie chciał uwierzyć, że spotkanie z łosiem czy jeleniem tak w oko w oko jest nad Biebrzą zupełnie normalne. Tam, inaczej niż w zoo, zwierzęta chodzą własnymi nieutartymi ścieżkami. Łoś, jeleń, sarna, czy bóbr… na szlaku można spotkać któreś z nich albo nawet wszystkie razem. I jest pewne, że będzie to zupełnie inne spotkanie niż w zoo. Takie bardziej osobiste, bo bez tłumu ludzi za plecami, bez błysków fleszy aparatów. Prawie oko w oko.

Biebrza nazywana jest nieraz ptasim rajem. Bo ptaków jest tam bez liku! Nawet w herbie Biebrzańskiego Parku Narodowego znajduje się ptak - batalion. Odnotowano tam występowanie około 270 gatunków ptaków, z których 180 odbywa nad Biebrzą lęgi.

 / Fot. Fot. Karolina HoroszkoRowerzystom nad Biebrzą nikt nie wchodzi w drogę. I jeśli ktoś woli jazdę nad dwóch kółkach od spacerów to… droga wolna! Siedem szlaków w Biebrzańskim Parku Narodowym liczy łącznie blisko 66 kilometrów! Niezwykle pasjonujące może być zwiedzanie okolicznych miejscowości, w których w dużej części zachowały się jeszcze stare, drewniane domy - z okiennicami i ciekawymi żłobieniami. Jak przystało na park narodowy przy rzece, możliwa jest też podróż… kajakiem, tratwą czy charakterystyczną dla nadbiebrzańskich okolic - łódką pychówką. I przypłynąć potem z powrotem z całą masą wspomnień, bo i na takiej rzecznej drodze można doznać wielu przygód.

Nie należy zapominać, że Biebrza jest też dobrym miejscem dla wędkarzy. Bo na samym moczeniu kija zwykle się tam nie kończy. Przeważnie idą za tym rezultaty w postaci słodkowodnych ryb na haczyku: szczupaków, płoci czy okoni.

Dzikie wakacje nad Biebrzą to stałe obcowanie z naturą. Niemal na każdym kroku. Trzeba być czujnym i obecnym, bo przyroda jest tuż, tuż… Na wyciągnięcie ręki. Niemal dosłownie.

Tekst ukaże się w czerwcowym numerze czasopisma dla młodzieży "Przecinek".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Karol Zajkowski
  • Karol Zajkowski
  • 05.04.2011 14:13

Najpiekniejsze miejsce nad Biebrza. Cisza i spokoj - bylem z zona dwa razy www.biebrza.tv

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne klimaty.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nasza Polska delta Dunaju.
I komary też nasze.
Ale tam nie ma twierdzy w Osowcu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.