Facebook Google+ Twitter

Bieda XXI wieku. Ci, którzy spędzą wigilię na ulicy

Co w centrum Paryża robią ustawione szeregiem wzdłuż chodnika czerwone namioty? To nie jest najnowszy happening zwariowanego artysty - to koczowisko bezdomnych, którzy spędzą wigilię na ulicy.

fot.Paulina PlizgaOkres świąteczno-noworoczny przyciąga do Paryża tabuny turystów. Ekskluzywne hotele, zakupy w renomowanych butikach a potem kolacje w wyrafinowanym "towarzystwie" drogich pasztetów, kawioru, ostryg i szampana.

Paryskie ulice błyszczą tysiącem kolorowych iluminacji. Pod blichtrem świątecznych złoceń kryje się jednak inna twarz miasta. Ta której nikt nie chce widzieć. W samym sercu miasta, w nowobogackiej dzielnicy centrum. Czerwone namioty rządkiem wyrosły na środku ulicy... fot.Paulina Plizga

To nie jest najnowszy happening zwariowanego artysty - to koczowisko bezdomnych. Kloszardzi przypominają o swej kondycji i proszą, by pamiętać o ich istnieniu. Zaprosili mieszkańców okolicznych kamienic, by spędzili noc wraz z nimi. Czerwone namioty są do dyspozycji, każdej osoby gotowej dzielić los bezdomnych choćby na jedna noc.

Pomysł wywołał jak zwykle kontrowersje ze strony konserwatywnej burżuazji lecz dzięki poparciu organizacji Lekarze bez Granic (fr. Médecins sans Frontières) i licznych wolontariuszy znalazł oddźwięk wśród paru odważnych obywateli, którzy dobrowolnie spędzą najdłuższą noc roku pod gołym niebem.

W trakcie przygotowywania zdjęć do tego materiału podszedł do mnie jeden z kloszardów i poprosił o nagranie jego wypowiedzi:



"Jesteśmy bezdomni. Jesteśmy na ulicy. Mamy problemy. Jeśli macie coś, czym możecie się z nami podzielić, żywność, napoje, papierosy... przyjmiemy od was każdy datek. Dziękujemy. Alleluja."

Nie zapominajmy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Temat trudny i bolesny, więc +.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I na tym się niestety skończy. Zwykle dajemy dodatkowy pusty talerz i specjalnie nikomunie zależy, aby go zapełnić. Już dziennikarze przebierali się za potrzebujących takiego talarza. Mizerne były efekty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę bardzo ciekawy artykuł. Warto spojrzeć nieco głębiej na ulice w czasie świąt niż tylko na ich przykrywkę w postaci kolorowych wystaw, zakupów, ozdób świątecznych itd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Będziemy pamiętać i to tylko my, bo przeczytaliśmy, ale kto poruszy w rodzinie ten temat? Może po Wigilii ktoś nadmieni, czy omawiano w gronie.
2. Niemal 100% pozostałych rodaków nie będzie o tym myśleć, chyba że tele coś przypomni.
3. W innych krajach by nie dostali zezwolenia na koczowanie w centrum miasta.
4. Z tego co słyszałem w tele, to jednak chyba część spoza bezdomnych dołączyła do "miasteczka" namiotów.
5. Biedni i bezdomni to temat rzeka. Są tam ludzie ongiś zamożni co to przegrali w karty albo wszystkie pieniądze postawili na giełdzie lub na konie, są zawsze biedni a teraz jeszcze biedniejsi bo starsi i bardziej chorzy, są byli więźniowie co to powrotu do domu nie mają (bo żona zmieniła zamek i rozwiodła się; czasami mąż lub partner h./g.).
6. Państwo zwł zamożne powinno coś z tym zrobić, ale nie wychodzi? A może część kloszardów nie chce mieszkać inaczej? U nas znane są takie przypadki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluje świetnego materiału;) Mam nadzieję, że chociaż w święta będziemy pamiętali o ludziach, którym się wiedzie gorzej niż nam…

Komentarz został ukrytyrozwiń

I to jest temat do rozmów przy wigilijnym stole. Nie uciekniemy przed problemem. Brawo, Paulino!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.