Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64630 miejsce

"Biedactwo takie pokręcone" czyli o co chodzi w porażeniu mózgowym

Współautorzy: Magdalena Wróbel

"Biedactwo takie pokręcone", to najdelikatniejsze określenie jakie możemy spotkać. Bardzo często słysząc o porażeniu mózgowym myślimy, że osoby te są ograniczone psychicznie. Jeszcze częściej mylimy mózgowe porażenie dziecięce z zespołem Downa.

Uprzedzenia i stereotypy dotyczące osób niepełnosprawnych były i będą zawsze. Jednak czy to co sądzimy o niektórych schorzeniach to prawda?

Po przestudiowaniu wyników badań dotyczących postrzegania osób niepełnosprawnych możemy stwierdzić, że są to osoby uważane za słabe psychicznie i fizycznie, wycofane ze środowiska społecznego, żyjące w swoim świecie, nie nastawione na sukces życiowy i społeczny, traktowane z litością i pobłażaniem, a nie jako partner do działania.

Mózgowe Porażenie Dziecięce (MPDz)

To cały zespół schorzeń. Możemy spotkać się z określeniem "choroba bez definicji" - jak na razie nie udało się napisać pełnej definicji choroby. Już Zygmunt Freud postawił tezę, że przyczyną pojawienia się objawów są wczesne uszkodzenia płodu i nieprawidłowości rozwojowe zachodzące już w łonie matki. To one w konsekwencji mają wywoływać przedwczesne porody. Współczesne badania również potwierdzają tę teorię.

Często spotykamy się również z określeniem chorobą Little'a, od nazwiska angielskiego lekarza. Wiliama Johna Little, który uważał, że uszkodzenia wywołujące to schorzenie powstają w okresie okołoporodowym i są wynikiem uszkodzenia mózgu.

Mózgowe porażenie dziecięce jest trudne do zdiagnozowania, gdyż jest to cały szereg różnych form objawów. Najlepiej gdy noworodka i dziecko które ma niepokojące objawy zobaczy lekarz specjalista.

Osoba chora na porażenie mózgowe w naszym myśleniu jest pokręcona, z przykurczami, na wózku. Często opóźniona w rozwoju. Jednak, to myślenie nie jest prawdziwe. Osoby cierpiące na tą chorobę bardzo często nie różnią się od nas niczym. Czasami mają lekki przykurcz, czasami utykają, inne mają wadę wzroku, a jeszcze inne tylko się jąkają. Niestety zdarzają się też osoby z którymi nie ma kontaktu, które same sobie w życiu nie radzą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Anna J.Nowak
  • Anna J.Nowak
  • 04.09.2012 10:40

Mózgowe porażenie dziecięce wynika z uszkodzenia (najczęściej okołoporodowego) ośrodkowego układu nerwowego. Stopień i rodzaj uszkodenia mózgu determinują rozwój dziecka i stopień jego niepełnosprawności. 4 minuty niedotlenienia np. braku oddechu u noworodka, wystarczą aby w jego mózgu powstały nieodwracalne zmiany które spowodują niepełnosprawność (ruchową czy intelektualną lub wszystko na raz). Dlatego tak ważna jest właściwa opieka nad kobietą podczas porodu i właściwa ocena stanu noworodka, którego przecież nie wystarczy nie raz tylko klepnąć w pupę. Postęp medycyny i ratowanie wcześniaków, które są "niedojrzałe"do samodzielnego życia powoduja zwiększenie ilości osób z mpd.Niesamowicie ważna jest wczesna interwencja (stymulacja, rehabilitacja) nawet juz w inkubatorze. Może to być tylko glaskanie i właściwe układanie noworodka ale to już daje efekty. Ale przede wszystkim trzeba o tym mówić, pisać, rozmawiać, edukować. I temu słuzy dzisiejszy Światowy Dzień Mózgowego Porażenia Dziecięcego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witamy serdecznie panią podpisującą się nickiem "Matka" Z tego co się orientujemy w tej chwili nie zależnie od rodzaju niepełnosprawności nie jest ławo o orzeczenie czy też stopień niepełnosprawności.
Co do naszego tekstu nie chodziło nam tylko o to aby pisać że porażenie "to taka łatwa i przyjemna choroba" Bo dobrze wiemy że tak nie jest każda jej postać jest inna. Tym tekstem chciałyśmy zwrócić uwagę aby ludzi nie traktować stereotypowo, że mimo niepełnosprawności jesteśmy tacy sami i mamy takie same potrzeby jak osoby pełnosprawne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Metka
  • Metka
  • 16.08.2011 20:09

"Osoby cierpiące na tą chorobę bardzo często nie różnią się od nas niczym. Czasami mają lekki przykurcz, czasami utykają, inne mają wadę wzroku, a jeszcze inne tylko się jąkają. Niestety zdarzają się też osoby z którymi nie ma kontaktu, które same sobie w życiu nie radzą."

Jak to ładnie brzmi, bo kiedyś było tak, że od razu na MPD dostawało się I grupę bez względu na to czy miałaś lekki przykurcz ręki czy leżałaś jak kłoda na łóżku - nie wiem jak jest teraz. Oczywiście dofinansowanie na takie osoby jest równe, to jest przecież chore. Dlaczego nie pokazuje się problemów rodzin, gdzie trzeba opiekować się osobą 24 h/dobę ??? Pokazuje się lekkie przypadki i jak to można sobie w życiu radzić mimo niepełnosprawności. No jasne że można z przykurczem ręki i kuśtykając to nie problem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No właśnie mentalność ludzka nie zna granic i tak prosto ludzie nas oceniają po tym jak chodzimy, jak się zachowujemy, przykre to. A często nikt nie pomyśli że pod tą dziwnie zachowującą sie ososbą kryje się wspaniały człowiek, często więcej wart niż osoba pełnosprawna/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak reagują niektórzy ludzie zdrowi, na niepełnosprawność to ja wiem. Nie mam porażenia mózgowego, ale też jestem chory, jeszcze niedawno wychodziłem do parku blisko domu i nie raz słyszałem za sobą rozmowę między ludźmi - Nie dość że kaleka , to jeszcze na.....dolony.
5* za materiał

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł. :-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.