Facebook Google+ Twitter

Biedny chłop vs. wredna baba

O bzdurnych rzeczach pisać nie lubię, ale skoro mężczyźni sami wywołują nas do tablicy, to przyjąć wyzwanie wypada. Były traktory, płonęły staniki, to może czas na dyskusję?

Słabo mi się robi, kiedy znów czytam o Bogu ducha winnych panach, którym się w Polsce wszelkie prawa odbiera i siłą do roboty goni. Najpierw piszczą, że niesłusznie na nich właśnie spoczywa kulturowy obowiązek zarobienia na dom i rodzinę, innym razem chwalą się posadzeniem drzewa, zbudowaniem tegoż domu i spłodzeniem syna, jeszcze innym – żądają równouprawnienia w kwestiach rodzicielskich, w praktyce całkiem od tegoż rodzicielstwa ręce umywając. Ja bym w takim razie proponowała, żeby panowie zebrali się stadnie, dogadali co do zarzutów do nas kierowanych i przyjęli może spójną linię obrony. Bo jak tu ich niby uszczęśliwić, skoro jeden narzeka na brak praw, inny na nadmiar obowiązków, a inny jeszcze milczy, wdzięcząc się do lustra, bo przecież jak babie wolno, to jemu też?

Chłop po raz pierwszy: chcę być ojcem na cały etat

Ostatnimi czasy mężczyźni coraz głośniej manifestują swoje prawo do dziecka (które w ich mniemaniu niekoniecznie równoznaczne jest z obowiązkiem opieki nad dzieckiem), użalając się na społeczną dyskryminację, brak urlopów „tacierzyńskich” i wielką niesprawiedliwość sądów, które w przypadku rozwodów powierzają zwykle dziecko matce. Ja przepraszam bardzo, ale kto to dziecko urodził? Kto je nosił pod sercem dziewięć miesięcy, i na co, i po co? Żeby je chłopu oddać? To ja jestem matką, czy rodzajem samoobsługowego inkubatora, który da się zapłodnić, dziecko na świat wyda i ochoczo je ojcu odda? Oczywiście nie uwzględniam tu sytuacji patologicznych, kiedy matka jest taka, że aż wstyd, a ojciec dobry i przykładny. Mówię o wszystkich tych wyrównanych przypadkach, kiedy oboje rodzice dziecko kochają i oboje, niezależnie od siebie, są w stanie zapewnić mu byt i dom pełen miłości. Możecie się panowie zapierać rękami i nogami, ale wszystkie statystyki zgodnie pokazują, że to matka poświęca dziecku więcej czasu, tak w okresie niemowlęcym i wczesnodziecięcym, jak i później, gdy dziecko dorasta. Chcecie zmian? Dobrze, ale w obrębie własnej, chłopskiej mentalności i praktycznego przejęcia na siebie macierzyńskich obowiązków, a nie w obrębie nieźle funkcjonującego (w tych przynajmniej kwestiach) prawa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (40):

Sortuj komentarze:

Temat "rzeka", jeszcze się nikt nie urodził co by wszystkim dogodził.

Komentarz został ukrytyrozwiń

elastycznym być czy kurczowo trzymać się roli?:-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mężczyzn wychowanych przez kobiety znam. Chyba pani Joanna też, bo o nich pisze. Ciekawi mnie typ, osobowość, funkcjonowanie społeczne i domowe mężczyzny wychowanego przez mężczyznę, ale nie wiem gdzie spotkać....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Facet to zaobrączkowany osobnik płci męskiej , przystosowany do życia w niewoli. Gdy jest w stanie wolnym, jest niebezpiecznie dla kobiet, beztroskim człowiekiem. Brak kontrola nad takim facetem sprawia, że kobiety są wstanie zrobić wiele, bardzo wiele, tak wiele, że wielu facetom nawet nie marzyło się w gorących snach erotycznych.
Część sterująca każdego faceta to doskonałe znane miejsce przez bystre i wykwalifikowane kobiety. Jednostka ta znajduje się w zupełnie innym miejscu i kilkakrotnie przewyższa rozmiarem niewielki mózg . Poprzez umiejętne manipulowanie częścią sterującą możemy oddziaływać na chłopa w dowolnym zakresie .
Gdy już kobieta opanuje w stopniu wystarczającym część sterującą swego partnera, używa tego męskiego robota do mnożenia . Dobrze wytresowany robot męski mnoży nie tylko potomstwo , ale także środki na jej i jego utrzymanie. Taki robot męski odpowiednio sterowany i wytresowany, może być posłuszny jak piesek sąsiada.

Joanno 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst bardzo mi się podoba (bardzo zabawny), ale do treści się nie odniosę (5).

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.04.2010 22:27

Pani Joanno za konsekwencję w tekście *5
/mieszanka stereotypów i frustracji, od początku do końca/ ;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę wybaczyć, ale śmigłowiec pana Romana pobił wszystkich... ;-)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomirze - głupotę najskuteczniej leczyć głupotą. ;) A tekst jest odpowiedzią na wiadomy tekst dot. rzekomego zdominowania mężczyzn przez kobiety.
Panie Adamie, o takowych korzeniach nic mi nie wiadomo, ale zwrot ten bardzo, bardzo lubię. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Ja przepraszam bardzo, ale kto to dziecko urodził?

I pewnie jeszcze sobie sama w te ciaze zaszla? W srednioweczu wierzono, ze mozna tak... A to za inicjacja boska a to jak sie w czasie pelni zbyt czesto z domu wychodzilo... :]

> panowie zebrali się stadnie

NIe zbiora sie bo bledna jest pdostawa twojego generalizowania.

> Wszystkich serdecznie przepraszam za głupotę i tendencyjność tego tekstu

A to OK... ;)

> którą jednak nie ja jedna winę ponoszę.

Tyz pewnie prawda, ale po co zaraz zachowywac sie podobnie? ;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

> ale skoro mężczyźni sami wywołują nas do tablicy

Jak ja lubie tego rodzaju uogolnienia... Ale wszyscy bez wyjatku czy jedynie jacys wybrani?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.