Facebook Google+ Twitter

''Biedroń chyba oszalał''

Po przeczytaniu 'Tęczowego elementarza' Roberta Biedronia będziesz wiedział, jak wygląda współżycie homoseksualistów. Dowiesz się również, w jaki sposób postępować z wrażliwym kolegą gejem.

A może wcale nie chcesz tego wiedzieć? Może nie interesuje cię cel organizowania Parad Równości czy sposób zachowania dwóch lesbijek na randce? Jeśli tak, to mam dla ciebie złą wiadomość. Jesteś uczniem liceum? W takim razie możliwe, że "Tęczowy elementarz" będzie twoją lekturą uzupełniającą. A wtedy nie będziesz miał wyboru. Będziesz musiał go przeczytać.

W I LO w Kędzierzynie-Koźlu nauczycielka – Marzena Pogorzelska nie pytała swoich uczniów, czy chcą zapoznać się z zawartością książki Biedronia. Do przeczytania publikacji swoim podopiecznym skłoniła ją - jej zdaniem - interesująca, przystępna i mądra treść pozycji. Na pytanie o rzekomą demoralizację uczniów odpowiedziała: ''Poprzez fakt, że mówię młodzieży o istnieniu delfinów butelkonosych, żaden z nich nie stał się delfinem butelkonosym, ale niejeden dzięki temu zajrzał do encyklopedii''.

Pani Pogorzelska ma zatem powody do radości. Już na początku grudnia, autor "Tęczowego elementarza" zamierza zwrócić się do Ministerstwa Edukacji Narodowej w celu zakwalifikowania swojej twórczości do kanonu lektur szkolnych. Książka miałaby być uzupełnieniem do biologii i wiedzy o społeczeństwie. Goszcząc na półce istotnych pozycji obalałaby stereotypy na temat naszych homoseksualnych "przyjaciół". Leczyłaby uprzedzenia żywione względem gejów i lesbijek. Umożliwiłaby Polsce otwartą rozmowę na temat "kochających inaczej". Aż wreszcie uświadomiłaby ludziom różnicę między orientacją a dewiacją.

Czyżby "Tęczowy elementarz" miał za zadanie wykluczyć homofobię? A może połączyć nasze społeczeństwo w jedną homo-hetero rodzinę? Równą rodzinę. W której każdy członek dostaje tyle samo – zarówno praw jak i tolerancji. Jak twierdzi poseł Cymański - zaczyna się od książki, a może skończyć na prawie do adopcji.

Książka Biedronia to jedna wielka propaganda. Zwykłe żebranie o wyrozumiałość. Zabieganie o status normalności dla homoseksualizmu, który (moim zdaniem) jest chorobą. I ten "tęczowy manifest" ma być szkolną lekturą? Poseł PO Stefan Niesiołowski najtrafniej skomentował kiepski pomysł autora: ''Biedroń chyba oszalał”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (44):

Sortuj komentarze:

Odchyleniem od normalności jest brak zrozumienia innych. Odmienny nie znaczy nienormalny...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leczyć powinny się raczej te osoby, które nie potrafią przyjąć do wiadomości, że istnieją różne orientacje seksualne. Nie kwestionujmy tego, że facet sypia z facetem, kobieta z kobietą. To ich sprawa. Nie robią nikomu krzywdy. To tacy sami ludzie jak heteroseksualni. Jeśli państwo stanowi o równości wszystkich obywateli, to homoseksualiści też powinni mieć prawo do legalizacji związków. Dlaczego muszą wciąż się ukrywać, bać reakcji społeczeństwa, które nie potrafi otworzyć się na różnorodność. Wrgoei nastawienie do tej grupy ludzi , brak praw jest po prostu niesprawiedliwe. Mniejszość seksualna nie jest gorsza od większości.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.01.2008 17:33

plus :)

no - może homoseksualizm nie jest chorobą, ale odchyleniem od normalności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do decyzji APA, to tu jest uzasadnienie decyzji: http://www.psych.org/edu/other_res/lib_archives/archives/197308.pdf

A oparta była m.in. na badaniach Evelyn Hooker: http://en.wikipedia.org/wiki/Evelyn_Hooker

Tu trochę historii: http://psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/facts_mental_health.html

I tu: http://www.psych.org/pnews/98-07-17/dsm.html

Co do rodziców homoseksualnych, to nie było na ten temat jednego badania, ale dziesiątki, tu raport Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego na ten temat: http://www.apa.org/pi/parent.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Żeby nie kopiować emenefixa. A reszcie umiejętności czytania ze zrozumieniem. Tekst nie jest recenzjąksiążki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

gumis: Z punktu widzenia statystyki to próba losowa (wybrane kilkanaście par) jest tak śmiesznie mała, że wyniki nie mają żadnej naukowej wiarygodności. Jest to nawet śmieszniejsze niż sondaże wyborcze w 40 mln. kraju przeprowadzane na 500 obywatelach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wars, od inteligentnego człowieka oczekiwałbym jakiegoś uzasadnienia albo chociaż refleksji na temat...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co do prawa do adopcji...W Stanach zrobiono badania, w których kilkanaście par homoseksualnych zaadoptowało dzieci. Po kilkunastu latach zrobiono badania tym dzieciom i wyszło, że nie ma absolutnie żadnych różnic w psychice dzieci, w stosunku do tych wychowywanych w heteroseksulanych rodzinach. Wszystkie przebadane dzieci deklarowały orientację heteroseksualną...to tak na marginesie problemu książki

Uważam, tak jak wars1000, że to właśnie szkoła powinna być miejscem krzewienia tolerancji..."all different, all equal"

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ble...P Biedroń niebezpieczny dobre sobie wprowadzenie tęczowego elementarza pozwoli krzewić tolerancję i pozwoli zwalczać homofobie zaczynając od szkoły gdyż w Polsce cały czas gej czy lesbijka są postrzegani jako diabeł wcielony, zboczeniec a nie normalnie funkcjonujący człowiek w społeczeństwie...

to właśnie w szkole powinniśmy uczyć sie tolerancji do ludzi o innych kolorach skóry,czy innej orientacji seksualnej!
pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.