Pozycja materiału w rankingach:
Portal gover.pl donosi, że Robert Biedroń nie jest świadomy faktu, że w Sejmie nie można głosować w zastępstwie za kogoś innego. Podobno nikt mu o tym nie wspominał. Twierdzi, że dopyta czy to, aby na pewno prawda.
Poseł Ruchu Palikota zasłynął już w zeszłym tygodniu podczas wywiadu udzielonego w Radiu Zet. Okazał się kompletnym ignorantem w dziedzinie, którą studiował.Zobacz także:
Artykuły
(348)
Galerie
(32)
Średnia ocen
(3.38)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Zastrzegam sobie prawo do zmiany zdania w dowolnej chwili, wyrażona opinia jest aktualna tylko w chwili jej pisania...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Grzegorz Laskowski 28.10.2011 16:49
Homo... toteż obywatele opisani w Artykule 69 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Tekst uchwalony w dniu 2 kwietnia 1997 r. przez Zgromadzenie Narodowe):
Osobom niepełnosprawnym władze publiczne udzielają, zgodnie z ustawą, pomocy w zabezpieczaniu egzystencji, przysposobieniu do pracy oraz komunikacji społecznej.
***
Do osób niepełnosprawnych zalicza się między innymi osoby nie posiadające jakiś części ciała lub nie potrafiące się nimi posługiwać więc poseł Biedroń zasługuje na pochwałę skoro się nimi zajmuje ponieważ każdemu może się przytrafić utrata jakiejś części ciała i wtedy będzie mógł skorzystać z pracy owego posła.
Marek Bachorski-Rudnicki 28.10.2011 16:22
Panie Grzegorzu, Ruch Palikota uprawia świetnie PR. Są w tym doskonali.
Grzegorz Wink 28.10.2011 16:17
No właśnie. Może sobie żartował po prostu? Ludzie strasznie są ostatnio na serio. :D
Michał Gackowski 28.10.2011 15:59
Biedroń zajmuje się tylko homosiami, funkcjonowanie sejmu czy też kraju go nie obchodzi. Cóż takich posłów wybieramy a potem mamy pretensję ze kraj działa jak działa.
Najsmutniejsze w tym wszystkim jest jednak to, że Biedroń jest przykładem na upadek polskiej nauki. Ten ignorant będzie się podpisywał (lub już się podpisuje) doktor Biedroń.
Grzegorz Laskowski 28.10.2011 15:43
Jaka znajomość prawa w narodzie tacy posłowie. Autor tego tekstu proponuje wprowadzić Ustawowy obowiązek zdawania egzaminu z znajomości prawa co opisał w ARTYKULE 3 KONSTYTUCJI MIESZKAŃCÓW PLANETY ZIEMIA (Wersja z 6 października 2011 roku):
Każda osoba ma prawo do pracy i nauki oraz obowiązek uczyć się obowiązującego prawa; zmuszanie do pracy lub uczenia się czegokolwiek po za tym co określono w tym Artykule jest naruszeniem prawa.
PUNKT 1: Obowiązkiem pracowników Organizacji Narodów Zjednoczonych jest zapoznawanie wszystkich osób znajdujących się na terenach należących do Organizacji Narodów Zjednoczonych z Konstytucją Mieszkańców Planety Ziemia.
PUNKT 2: Obowiązkiem każdej osoby znajdującej się na dowolnym obszarze należącym do Organizacji Narodów Zjednoczonych jest zapoznanie się z Konstytucją Mieszkańców Planety Ziemia oraz jej przestrzeganie.
PUNKT 3: Łączny czas nauki i pracy nie może być dłuższy niż osiem godzin w ciągu doby a rozpoczyna się z chwilą wyjścia z miejsca zamieszkania i kończy się z chwilą powrotu do miejsca zamieszkania.
PUNKT 4: Osoby, które nie zdadzą raz na pięć lat egzaminu z znajomości praw zapisanych w tej Konstytucji oraz umiejętności kierowania pojazdami osobowymi będą miały wyznaczonych opiekunów zarządzających ich majątkiem oraz dbających o ich zdrowie i życie; osoby takie mają obowiązek uczyć się wszystkiego co będzie nakazane w Aktach Prawnych do czasu zdania wymienionego w tym punkcie egzaminu.
Krzysztof Bień 26.10.2011 16:00
No cóż ta biedna Biedroniowa twarz, nie zmącona wiedzą dobitnie wskazuje na co i czego można po tym indywiduum się spodziewać. Bo na komentarz toto nie zasługuje.
@red 26.10.2011 10:33
Konkluzja dotyczy w takim samym stopniu PO,jak i PiS
red 26.10.2011 10:14
To sama konkluzja nasuwa się jeżeli chodzi o Platformę - ktoś tych pajacyków przecież wybrał.
levy 26.10.2011 08:04
Mnie się jednak wydaje, że to najzwyklejsza drwina. Media natomiast nie dopuszczają możliwości robienia ich w wała, więc stad ten idiotyczny komentarz do wypowiedzi Biedronia. Czasem trzeba wyluzować, aby coś pojąc panowie ''czwarta władza'' :).