2008-11-11 10:30, aktualizacja: 2008-11-11 10:30:43
9 listopada pogoda sprawiała wrażenie zamówionej u samej Matki Natury. Tej słonecznej niedzieli odbył się Bieg Św. Huberta, który zorganizowali Zofia i Tomasz Tarkowscy ze Stajni Jakubów.
Na zaproszenie gospodarzy, oprócz ich pensjonariuszy i przyjaciół, dojechali również jeźdźcy ze Stajni Na Końcu Wsi z Brzozówki.
Po oficjalnej dekoracji i wręczeniu nagrody głównej, przyszła kolej na „szukanego lisa” dla najmłodszych, którzy nie mają takich umiejętności, by brać udział w prawdziwej gonitwie. W gęstwinie krzaków i gałęzi drzew przeróżnego rodzaju, gospodarz imprezy skwapliwie ukrył obiekt poszukiwań. Grupa dzieci i młodzieży, wraz z opiekunami prowadzącymi konie, miała za zadanie odnaleźć zdobycz. Rok wcześniej zabawa trwała prawie pół godziny. W tym roku bezkonkurencyjna była 7-letnia Ola Rosołowska dosiadająca spokojnego konia-profesora o jakże bajkowym imieniu Lucky Luke, która już po 5 minutach wracała do stajni wymachując „lisem”.
Anna Kusak 11.11.2008 18:26
Plus Alu :) Konie to cudne stworzenia. Ja dopiero 21 listopada wezmę udział w Hubertusie i postaram się wrzucić jakąś fotorelację.
Alicja Rosołowska 12.11.2008 13:11
Koniecznie! Zawsze miło pooglądać fotorelacje. Oby były dość dynamiczne, aby przekazać emocje, jakie panują na takich imprezach :)
Adrian Starczewski 13.11.2008 00:06
;) spoko!
Anna Kusak 24.11.2008 12:35
Alu, zapraszam tutaj: link :)
Alicja Rosołowska 24.11.2008 16:43
Dziękuję, bardzo ciekawy materiał :)
Łukasz Wolski 24.11.2008 17:15
Miło się czytało;)
I równie miło plusowało;0
Wybrane oferty pracy: