Pozycja materiału w rankingach:
Pora roku nie rozpieszcza biegaczy. Za oknem zimno, ponuro, deszcz. Pogoda nie zachęca do spacerów, a biegać się chce. Jak żyć? Chciałoby się spytać. Przepis jest prosty. Potrzebujemy kilku składników.
Musimy znaleźć kilku kolegów lub kilka koleżanek, którym równie
mocno chce się biegać, a nie chce im się wychodzić na dwór (najdzielniejszego wysyłamy na to zimno do sklepu. Ktoś musi zaopatrzyć punkty odżywcze).
Wykonujemy pomiary trasy. Maraton to 42,195 kilometrów. Stół
musi być możliwie szeroki. Jedno okrążenie powinno dać nam minimum 5 metrów. Z matematyką w szkole problemów nie mieliśmy, więc łatwo wyliczamy, że do przebiegnięcia dystansu maratonu potrzebujemy zakręcić się wokół stołu 8439 razy. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
moje imię i nazwisko 24.02.2012 10:38
masakra, jak autor artykułu nie umie zapamiętać 5 nazwisk, to nich poczyta na innych portalach...
Chelsea wygrała Ligę Mistrzów. Bawarskie łzy w Monachium
(odsłon: +1586)