Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5005 miejsce

Bieszczadzkie opowieści z Leszczowatego

W Leszczowatem, w małej wsi blisko Ustrzyk Dolnych można zwiedzać starą, greckokatolicką cerkiew. Od ponad 60 lat pełni już ona funkcje kościoła rzymsko-katolickiego, zresztą jak większość cerkwi w Bieszczadach.

Zabytek wśród pól i gór
cerkiew / Fot. Agnieszka Lubiatowska Drewniana, parafialna cerkiew powstała w 1922 roku, w późniejszych latach uległa spaleniu , odtworzona przy znacznym udziale i pomocy miejscowej ludności. W jej wnętrzu zachowały się fragmenty ikonostasu z końca XVIII wieku, ikony z XIX wieku oraz carskie i diakońskie wrota z I połowy XIX wieku. Nieopodal zabytku stoi skromny grób właściciela wsi Edmunda z Krainki Kraińskiego, literata i weterana Powstania Listopadodowego. od 1948 roku cerkiew użytkowana jest jako kościół rzymsko-katolicki i tylko dzięki temu ,,zabiegowi" udało się ocalić zabytek przed rozbiórką, do której szykowali się po wojnie Rosjanie. Miejscowa ludność, która nie chciała dopuścić do zniszczenia świątyni udała się do księdza z prośbą aby zaczął odprawiać w jej wnętrzu msze św. Dzięki temu Rosjanie odstąpili od jej zburzenia. Klucze do tej świątyni posiada pan Stefan Kapustyński, który pełni zarazem rolę kościelnego i przewodnika, mieszka nieopodal zabytku.

Cerkiew dla wszystkich zabytkowe wnętrze świątyni / Fot. Agnieszka Lubiatowska
W świątyni odbywają się przede wszystkim nabożeństwa dla wyznawców wiary rzymsko-katolickiej, ale celebrowane są tu też uroczystości na prośbę wyznawców innych wiar. Zwykle mszę świętą sprawują wówczas dwaj kapłani, jak ma to miejsce np. podczas ślubu osób prawosławnych.
Cmentarz przy cerkwi
W pobliżu zabytku mieści się cmentarz, na którym pochowane są osoby, które zginęły w 1944 r. z rąk bandy UPA.
Zbrodnie UPA w Bieszczadach stanowią po dziś "białą plamę" w naszej historii. Ukraińscy nacjonaliści także i na tym obszarze mordowali Polaków, a jak podają historycy ich działalność była jednym z głównych powodów do przeprowadzenia przez władze polskie akcji "Wisła". jeden z grobów, nieopodal zabytku. / Fot. Agnieszka Lubiatowska

wnętrze światyni / Fot. Agnieszka LubiatowskaZ tym rozdziałem historii wiążą się też inne tragedie, które rozgrywały się jednak już na innej płaszczyźnie, a były spowodowane przez czynniki emocjonalne: ślepą namiętność, zdradę i szaleńczą złość. Na pobliskim cmentarzu pochowana jest młoda kobieta wraz ze swoją piątką dzieci, którą bestialsko zamordowali Ukraińcy, tylko dlatego że jej mąż potajemnie ,,zachodził" do kobiety, która wpadła w ,, oko" jednemu z bandy UPA. Ponieważ zaślepiony namiętnością niewierny mąż nie chciał zostawić swojej kochanki, Ukraińcy zemścili się na nim mordując mu całą rodzinę. zabytkowe ikony / Fot. Agnieszka Lubiatowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.