Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9715 miejsce

Big Cyc na 19. Woodstock Festival Poland

Legendy nie da się zbudować w jeden dzień, a na miłość milionów Polaków trzeba sobie zapracować. Wielki i niesamowity zespół Big Cyc już dawno zapisał się w naszej historii i ma na zawsze swoje miejsce w naszych sercach.

1 z 12 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Zespół Big Cyc ze swoimi utworami wydaje się być z nami od zawsze. Towarzyszył nam w trudnych chwilach i rozweselał swoimi tekstami. Fot. Marek Wiśniewski
Zespół Big Cyc ze swoimi utworami wydaje się być z nami od zawsze. Towarzyszył nam w trudnych chwilach i rozweselał swoimi tekstami. Fot. Marek Wiśniewski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Zgadzam się z Panem Bartkiem:) I dziękuję Pani Elu za miłe słowa:) Jestem w połowie materiału, który tam zebrałem:) Co za wydarzenie... Kocham Woodstock, wszystkich organizatorów, uczestników i mam marzenie wrócić tam za rok:) Dziękuję Ci Jurku za te wspaniałe chwile:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie tylko muza, ale i humor to atuty tego zespołu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zatem panie Tomku jest pan wykształcony w dziedzinie muzyki. Doceniam to, ale przesłuchanie iluś tam płyt, zapewne jakieś wykształcenie muzyczne itp nie zmieniają faktu, że może pan ocenić tylko pod swój gust.

To, że zna pan dużo terminów naukowych nie czyni z pana sędziego w decydowaniu co jest dobrą a co złą muzyką. Sztuka sama w sobie nie jest kategorią w której naukowo można coś ocenić, wszystko jest kwestią indywidualnego spojrzenia i gustu.

Nawiąże tu do malarstwa, gdzie widać to najlepiej - znany malarz namaluje kwadrat obok prostokąta i krytycy potrafią się zachwycać, jakież to dzieło sztuki. Jak dla mnie obraz który sam bym potrafił namalowac dziełem sztuki nie jest i nigdy nie będzie, choć niektórzy potrafia dać za coś takiego grube pieniądze. Podobnie jest z muzyką.

Na codzień nie słucham Big Cyca, jednak nie można im odmówić tego, że tworzą muzykę która trafia do milionów. Robią to na wesoło, bez niepotrzebnej pychy i widać że sprawia im to przyjemność. Przy tym grają powtarzalnie swoje melodie więc nie nawalają przypadkowo w klawisze ;)

Przytoczony przez pana przykład z brakiem skali dla innych muzyków jest nietrafiony, bo nie można ich porównywać. Bo kto był najlepszy z tej trójki - Verdi, Grechuta czy Mercury?

Komentarz został ukrytyrozwiń

p. Bąk : I znowu dyskusja ad personam, zamiast na argumenty...
Jeżeli to tak Pana interesuje, to oczywiście odpowiem : jestem muzykiem od 20 lat, ponadto miłośnikiem sztuki a nie kiczu. A przesłuchane mam parę tysięcy płyt, rozróżniam tonację a-moll od G-dur, wiem w jakiej aktualnie gram skali, znam harmonię i kontrapunkt, odróżniam styl muzyki późnego baroku od współczesnej, wiem czym się różni Stokowski od Strawińskiego, potrafię zanalizować każdy utwór (na Pańskie życzenie). I jeszcze parę innych punktów dotyczących MUZYKI - również na Pańskie życzenie.

Jeżeli mierzyć wielkość - klikalnością na Youtube, to panienka, która zdjęła stanik i zrobiła z tego film, od razu będzie "wielka", bo ma z mety kilkanaście tysięcy wejść.

Myli Pan wielkość z popularnością.
Kompletnie inne pojęcia.

A kicz (czyli udawanie sztuki i pozerstwo wynikłe z braku talentu) znalazł swoje trwałe miejsce w historii, był w każdej epoce i mnie osobiście nie wadzi.
Wypada tylko nazywać rzeczy po imieniu, a nie używać górnolotnych sformułowań, bo brzmią śmiesznie.
p. Szychlińska : tak, oczywiście - pan Marek wykonał sporo fotograficznej dobrej roboty.
I chwała mu za to.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Tomku, a kim pan jest żeby decydować co jest dobre a co złe? Czym się mierzy jakość muzyki? Jak pana zdaniem ocenić czy jest dobra czy jest zła? I niby dlaczego kicz nie jest wielki skoro osiąga wielkie sukcesy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku , Woodstock przeszedł do historii . Wykonał Pan kawał dobrej roboty .
Big Cyc był wisienką na torcie . Ludzie to lubią , ludzie tego potrzebują , ludzie chcą tego słuchać . Teksty piosenek są czasami mocne ale to styl tego zespołu .
Fotka na 8 niesamowita .
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszystkie relacje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Marku, nie wiem, czy z Panem jest coś nie tak, ale na pewno, z tym co Pan napisał - to owszem jest. To, że kicz jest popularny, to nie oznacza, że jest "wielki" - jak to Pan górnolotnie ujął.
Wielkość nie mierzy się ilością odsłon na YouTube, myli Pan pojęcia.
To co jest dla Pana zaszczytem, to nie ma żadnego związku z jakością tej czy innej muzyki.
Nie potrafi Pan odpowiedzieć na zarzut "przestrzelenia skali".
A podział kraju tu kompletnie nie ma nic do rzeczy.
Życzę powodzenia w dalszych studiach nad muzyką i proponuję zacząć od Bacha.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to trzeba przyznać, że ta "grupa satyryków" przyciągnęła kilkaset tysięcy ludzi na swój występ, a ich piosenki zna każdy w naszym kraju. A właśnie w takim stylu bycia tkwi cały urok tego zespołu. Ach, długo by tu można pisać o tym, jak taki pozorny "kicz" podoba się Polakom - oczywiście nie wszystkim. Dobrze wiemy, że kraj jest podzielony i skłócony. Nie cofam i nigdy nie cofnę ani jednego słowa, które w tym artykule zamieściłem. Legendy i to wielkie, a do tego wspaniały zespół:) To był dla mnie zaszczyt robić zdjęcia na ich koncercie i moment, w którym nie będę potrafił docenić osiągnięć takich ludzi będzie oznaczał, że coś jest ze mną nie tak. Proszę sobie zajrzeć na youtube żeby sprawdzić ile odsłon mają ich piosenki... aj aj aj, kto tu przestrzelił? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesująca ocena dorobku satyrycznego zespołu o nazwie, świadczącej o jednym wielkim wygłupie: "wielki i niesamowity".
To jak ocenić innych wykonawców, np Yes, Genezis, King Crimson, a z naszych rodzimych np SBB, lub Grechutę ?
Zabrakłoby chyba podziałki na skali ocen.
"Miłość milionów Polaków": nie wypowiadałbym się tak autorytatywnie, no chyba, że Autor ma rzetelne wyniki badań statystycznych.
"Ma na zawsze miejsce w naszych sercach": to już jakaś uzurpacja i przemawianie w imieniu tych "milionów". Nie używałbym aż takich górnolotnych słów na określenie zabawnego (dla niektórych niestrawnego i kiczowatego) poczucia humoru prezentowanego przez Big Cyca.
Panie Marku, używane tak napuszonego stylu do opisu grupy satyryków, to naprawdę przesada. Chyba Pan przestrzelił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.